sobota, 22 grudnia 2012

Życzenia Świąteczne

Zbliża się, już wielkimi krokami, tegoroczne Boże Narodzenie. Jest to dla mnie tym razem okres bardzo ciężki i pracowity, z uwagi na zmianę miejsca zamieszkania, a co za tym idzie do stycznia czasu na nowe posty zabraknie z pewnością. Ponieważ jednak już za dwa dni Wigilia, chciałbym życzyć Wszystkim, by tegoroczne Święta były spokojne, beztroskie, dawały poczucie wytchnienia i rodzinnej atmosfery bez kłopotów, konfliktów, bez nadmiernego pośpiechu i obżarstwa. I niech wyglądają przytulnie i sielankowo jak na załączonej grafice.

Wesołych i spokojnych Świąt Bożego Narodzenia, oraz sukcesów i szczęścia w nadchodzącym roku życzy Tramwaj i jego Przednia Platforma

Do "uczytania" w styczniu!



poniedziałek, 17 grudnia 2012

Funkcjonowanie komunikacji miejskiej w okresie Świąt Bożego Narodzenia 2012 oraz Nowego Roku 2013

A zatem niniejszym jest wyczekiwany plan! Nieoczekiwanie ograniczeń w funkcjonowaniu komunikacji miejskiej będzie stosunkowo niewiele, biorąc pod uwagę tragiczny stan miejskiego portfela. A oto szczegóły:


Linie ZAWIESZONE w okresie od 22 grudnia 2012 roku (sobota) do 1 stycznia 2013 roku (wtorek, Nowy Rok – włącznie): 
5, 6, 11, 116, 118, 127, 132, 185, 412, 429, 439, 482, 501, 537

Oprócz ww. linii zawieszonych zostaną wprowadzone dodatkowe zmiany:

24 grudnia 2012 (pn, Wigilia) – komunikacja kursuje wg powszedniego rozkładu 
Linie tramwajowe 9, 16, 19 i 23 oraz autobusowe: 100, 101, 123, 128, 134, 143, 154, 159, 168, 184, 193, 240 i 502 - Kursują tylko do ok. godz. 17:00 / 17:30

25 grudnia 2012 (wt, Boże Narodzenie). Komunikacja kursuje wg świątecznego rozkładu z dodatkowymi ograniczeniami: 
Linia tramwajowa 16 oraz autobusowa 135 - Nie kursują
Linie tramwajowe 9 i 23 oraz autobusowe: 100, 101, 123, 128, 134, 143, 154, 159, 168, 184, 193, 240 i 502 - Kursują od ok. godz. 12:30

26 grudnia 2012 roku (środa, drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia)
Komunikacja kursuje wg świątecznego rozkładu bez dodatkowych ograniczeń 

27 – 28 grudnia 2012 roku (cz – pt).  Komunikacja kursuje według POWSZEDNIEGO rozkładu bez dodatkowych ograniczeń.

31 grudnia 2012 roku (pn, Sylwester). Komunikacja kursuje wg POWSZEDNIEGO rozkładu, analogicznie jak w dniu 24 grudnia 2012 (Wigilia).

1 stycznia 2013 roku (wtorek, Nowy Rok) - Komunikacja kursuje analogicznie jak 25 grudnia 2012


Pozdrawiam serdecznie, to już ostatnie na dziś wypociny

Ulica Pechowa... przepraszam, Piłsudskiego.

Dzisiaj na ulicy Piłsudskiego w Krakowie panowała dość nerwowa atmosfera. Wczesnym rankiem wypadek z udziałem solarki z Mobilisu, a na koniec dnia zablokowany przejazd dla tramwajów. Ktoś, kto natknął się dziś dwukrotnie na utrudnienia z tym związane, niech przyjmie na swoje ręce najszczersze wyrazy współczucia, bo nie ma nic gorszego niż stres na mieście. Ale dzięki temu przynajmniej przez chwilę można było dojechać ósemką do Bronowic^^

Z drugiej strony Krakowa natomiast jakiś szybkospieszący-się przedachował przez torowisko na Alei Jana Pawła II gdzieś w okolicach Skarpy, i przez jakiś czas 10 i 16 jeździły przez Kombinat. Same interesujące wydarzenia dzisiaj.

W kwestii porannego wypadku z udziałem autobusu (wymuszenie, jestem pewien), na profilu MPK pojawiła się informacja, że autobus w ogóle płonie, i zapewne spłonie do szczętu. Po tej informacji nie ma już śladu, a autobus chyba jednak nie spłonął. W końcu Kraków to nie jest Warszawa :P

Śledząc dziś komunikat odnośnie funkcjonowania komunikacji miejskiej w Chrzanowie w święta stwierdzam, że jest postęp! Linie 9 i 15 będą dodatkowo kursować w okresie dotąd martwym w transporcie, a więc zarówno po 19 w Wigilię i Sylwestra, jak i przed południem 25 i 26 Grudnia oraz w Nowy Rok. Jestem pod wrażeniem, zważywszy na to, co się wyprawia z komunikacją w stronę Jaworzna ostatnio. Ale na te rewelacje przyjdzie czekać jeszcze do stycznia, kiedy wszystko się wyjaśni.




niedziela, 16 grudnia 2012

Czwórka dalej bokiem

Z informacji od Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji w Krakowie wynika, że tramwaj linii 4 od jutra nadal będzie jeździł do Kopca Wandy, a więc po stałej trasie tylko do Kombinatu. 1 i 5 wracają na Wzgórza. Taka sytuacja może się utrzymać nawet do wiosny, kiedy minie zima, i śnieg odsłoni pieniądze na remont. Bo te, które były, idą na nowe wiaty na 61 przystanków. Tak czy siak, od jutra nic się w tamtym rejonie nie zmieni. A ile jadu i wykrzykiwań się zaczęło pojawiać pod adresem tego wszystkiego, to jest naprawdę... Ludzie, trochę kultury. I myślenia przede wszystkim...

piątek, 14 grudnia 2012

Z ostatniej chwili: Wiadukty

Uwaga!
 Z powodu eliminacji awarii torowiska w rejonie Wiaduktów w Krakowie, w sobotę i niedzielę tramwaje linii 1 i 5 nie dojadą na Wzgórza Krzesławickie. "Jedynka" pojedzie do Walcowni (stała trasa do przystanku Wańkowicza), natomiast "Piątka" pojedzie do dawnej pętli w Bieńczycach (końcówka Rondo Hipokratesa). Na odcinku Rondo Czyżyńskie - Os. Na Stoku kursować będzie zastępczy autobus numer 705. Będzie nim można dojechać do Wzgórz Krzesławickich. Od poniedziałku wszystkie linie tramwajowe wrócą na swoje trasy, także linia 4 będzie już dojeżdżała do swojej prawowitej końcówki. Stosowne rozkłady jazdy można sprawdzić TUTAJ. A oto cała treść komunikatu.

Pozdrawiam serdecznie

"Hit" anglojęzycznych dzienników!

Dzisiaj podróżniczo bez rewelacji, może poza małą obserwacją, że ciągłe kosmetyczne poprawki prowadzone na sieci PKP PLK przez pracowników tejże, to jak zaklejanie plasteliną dupy krowie. Nieefektywne, nieefektowne, i w ogóle nie cokolwiek... A remonty jak poszły tak nie wiadomo kiedy wrócą. O ile w ogóle!

Pozwolę sobie teraz przejść do meritum, a mianowicie do rewelacji, z którą podzieliła się ze mną Jagoda. Otóż, jak się okazuje, sławne zdjęcie oprószonego lekkim śniegiem kibla w kiblu ze Szczecina do Warszawy, obiegło już pół świata i dwie ameryki! The Telegraph, Daily News czy The Sun rozpisują się na temat "zamarzniętych sików w polskim pociągu", cytując nawet wypowiedzi rozgoryczonych pasażerów. Więcej na Pudelku, a jakże!

Chciałoby się powiedzieć, że takie rzeczy tylko w Polsce. Na pocieszenie dodam, że są na świecie inne ciekawe zjawiska, jak na przykład zwarcie trakcji. Także wcale nie mamy tak całkiem najgorzej :)

P.S. Po dzisiejszych chóralnych dymisjach nawet nie chce mi się pisać do Kolejach Śląskich...

Pozdrawiam, dobranoc ;)

środa, 12 grudnia 2012

Środowy zawrót głowy. I nocny do Bielan

Dzisiejszy dzień w środkach komunikacji miejskiej upłynął pod znakiem wygodnych podróży. Tramwajem linii 8, która w Krakowie urasta już do rangi legendy ludowej, wbrew pozorom do przystanku Cracovia z kierunku Cichego dojechało ponad 20 osób. Aż dziw, że do niedawna trąbiły głosy, że ósemka będzie woziła powietrze i w ogóle ale to w ogóle nikt nią nie będzie jeździł. No bzdura w czystej postaci, jak widać.

W pozostałych środkach komunikacji, którymi poruszałem się z przerwami po mieście między 12 a 16 panowały przyjemne warunki, pojazdy były punktualne, i nie było większych problemów z dostaniem się do środka. Także jak na nowy układ linii i same linie, i pasażerowie, najwyraźniej radzą sobie nieźle. Z komunikacyjnych nowości, od piątku do Bielan zaczną dojeżdżać wytypowane weekendowe kursy autobusu linii 605, co z pewnością ucieszy klubowiczów z rejonu Księcia Józefa. Jest to o tyle dobra wiadomość, że dotąd linii nocnej tam nie było, a przecież wzdłuż tego długiego odcinka jest pewna liczba domów jednorodzinnych, a w samych Bielanach zdarzyły się nawet bloki!

W kwestii Kolei Śląskich nadal jest armagedon potworny. A do tego Marszałek WŚ zapowiada kardowe trzęsienie ziemi w zarządzie samorządowej spółki. Zobaczymy, co z tego wyniknie. Tym niemniej Przewozy Regionalne przejmują połączenia stykowe, i już się plują, że KŚ mają nierealny rozkład i że w ogóle to oni nie potrafią tak szybko ustalić wszystkich szczegółów i domagają się stabilnego rozkładu i obsługi tych tras przez cały rok. No tak, zakłady wojewódzkie zwietrzyły okazję na ekstra kasę, to się jej łapią kurczowo, tłumacząc się dobrem pasażerów, w co chyba już nikt nie wierzy. Właściwie zastanawia mnie, skąd tego rodzaju przemyślenia po stronie Przewozów Regionalnych, które od początku swojego istnienia nie potrafią sobie nigdy z niczym poradzić i żaden roczny, a nawet 10-letni, rozkład jazdy, tego nie zmienią. Przykładów można by mnożyć, a większość z nas doskonale zna przypadki, gdzie mimo nieustannych korekt rozkładu pociąg spóźnia się notorycznie o 10-15 minut i nic nie jest w stanie temu zaradzić.

Zajrzałem po dłuższej nieobecności na stronę KZK GOP. Minął już prawie miesiąc odkąd udrożniono w pełni przejazd dwutorowy w ulicy Świętego Jana, zatem tramwaje zarówno 14 jak i 15, dojeżdżają do centrum. Urodziwy podział sieci tramwajowej w Katowicach na trzy niezależne części można zobaczyć tutaj. Od 17 grudnia natomiast udrożniony zostanie przejazd tramwajów przez katowicki Rynek w relacji Zawodzie - Plac Wolności. Kto korzysta, niech o tym pamięta.

To tyle na dziś, pozdrawiam serdecznie ;)


wtorek, 11 grudnia 2012

Koleje Śląskie rulez!

No! Jak ja nie lubię mieć racji. No, chociaż czasami lubię. Tym niemniej Koleje Śląskie ledwie zaczęły, a już mają nie lada problemy. Swoją drogą dyspozytor powinien niezmiennie zwolniony z obowiązku świadczenia pracy ze skutkiem natychmiastowym...
Dziś przeczytałem, że zepsuło się sześć składów, z czego trzy to zmodernizowane kible (EN 57 - przyp.red.). W takim razie uchowaj Boże Polskę przed takimi modernizacjami... Takim oto sposobem Koleje Śląskie jeżdżą przy pomocy autobusów. Chętnych do zapoznania się z najświeższymi komunikatami odsyłam do strony Kolei Śląskich.
Hitem dnia nie jest jednak spektakularne rozkraczenie się czterdziestu połączeń pasażerskich na Górnym Śląsku. Hitem jest, że Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego powziął plan awaryjny, a mianowicie ubłagał pomoc od... Przewozów Regionalnych! A takie były pretensje o pieniądze, o sposób zarządzania i prowadzenia połączeń, takie dąsy i animozje. Jakie to przykre, że chyba tylko Kolejom Mazowieckim tak naprawdę udało się to, co było zamierzone. I tak na przykład z Częstochowy w kierunku Kielc pojadą PR, czy też z Kędzierzyna do Raciborza. No, takich miejsc jest kilka, tymczasowy stan rzeczy ma się utrzymać do końca roku. W poniedziałek poza prawie 60 odwołanymi składami, ponad 400 odnotowało opóźnienia na ponad 8000 minut łącznie. Dziś było lepiej... Marne to pocieszenie, zwłaszcza dla tych, którzy zostali na peronach.
Na koniec z innej beczki. Przewozy Regionalne w Krakowie zadziwiły mnie do granic możliwości. Pociąg Regio 4320/1 relacji Katowice (5:15) - Kraków Płaszów (7:48) zestawiony został z jednostki EN71 i EN57. Wyobraźcie sobie moje zdumienie na trzebińskim peronie o 6:28 rano. Fakt jest taki, że trochę ten skład był na wyrost, ale to już inna historia. Lepiej tak, niż w potwornym tłoku.
I jeszcze kwestia MPK w Krakowie. Otóż, przyznaję się bez bicia, po raz pierwszy lewitowałem w autobusie linii 194. Musiałem wsiąść, nie było wyboru, spieszyłem się wyjątkowo. Bo zwykle tego nie robię, czekam na następny. No ale, wracając do tematu, doznania związane z jazdą niemal w powietrzu (precyzyjniej: na palcach wisząc na rurce nad drzwiami Jelczydła),były bardzo interesujące i nieznane dotąd przeze mnie. Tym niemniej gdy na przystanku Mazowiecka zauważyłem podjeżdżające z tyłu 144, nie wahałem się. Wolę stąpać twardo po ziemi. W drodze powrotnej z kolei zastanawiałem się, czy autobus nie został przypadkiem wsyśnięty przez jakiś trójkąt ruczajski, bo nie było go prawie 20 minut. Na szczęście mimo tego, dzięki zgrabnej jeździe kierowcy, w 9 minut dostałem się z Kawiorów na Łobzów i zdążyłem na pociąg do Chrzanowa...
Pozdrawiam ciepło, w ten późny grudniowy wieczór.
P.S A może ktoś ma jakieś życzenie, odnośnie tego, o czym napisać na moim blogu? Czekam na propozycje :)

poniedziałek, 10 grudnia 2012

Nowy zimowy poniedziałek. Barei nie było

Chrzest bojowy właściwie został zaliczony na plus. Pomijając gęstą atmosferę w pociągach w godzinach popołudniowego szczytu, było poprawnie. Śmiem podejrzewać, że nie tylko w kierunku zachodnim po godzinie 15 miejsc siedzących brakowało już na Głównym. Właściwie, biorąc pod uwagę obcięty rozkład na Tarnów... A do tego prawdopodobne Jelonki w kierunku Kozłowa? No, ale nie warto marudzić. Jak stwierdził ktoś z Przewozów Regionalnych, jest to rozkład kryzysowo-remontowy, a zatem na 2013 rok już dziś życzę wszystkim pasażerom ogromnych pokładów cierpliwości. I tak Przewozy Regionalne radzą sobie lepiej, bo dziś w pierwszej połowie dnia nie wyjechało na Śląsku koło 40 pociągów Kolei Śląskich. Jak podaje radio - bunt dyspozytora. Ciekawe, ja bym go dyscyplinarnie zwolnił...
Puntkualność pociągów jest jednak zadziwiająca! Miałem okazję podróżować dziś trzema, i każdy z nich kursował z dokładnością mniej więcej 30 sekund. Szok!
A teraz z innej beczki. Od Nowego Roku w Krakowie zmiana cen biletów. Nie tylko zresztą w Krakowie, większość miast podniesie stawki za przejazdy komunikacją miejską. Nie ma się co rozpisywać. Zapraszam do obejrzenia szczegółów Uchwały stwierdzającej zmiany w komunikacji. No, i możemy o tym podyskutować na fanpage'u i blogu :) http://www.mpk.krakow.pl/pl/aktualnosci/news,3083,zmiany-taryfy-od-dnia-1-stycznia-2013-roku.html

Pozdrawiam serdecznie

niedziela, 9 grudnia 2012

A to Polska właśnie...

Dziś zmienił się rozkład. Na dworcu w Krakowie już w piątek paradowała Pani z PR rozdając rozkłady jazdy po zmianie. Co z tego jednak, jeśli dzisiaj okazuje się, że aktualizacja zakładki o zmianach w kursowaniu pociągów, o opóźnieniach i aktualnych odjazdach (w funkcji wyszukiwarki stacji) pojawiła się w sobotę o 00:26 w nocy? Rozumiem, niedziela, celebracja dnia wolnego, dzień dla rodziny i takie tam inne, ale to chyba jednak coś jest nie tak. W związku z tym żadnych interesujących informacji na temat pociągów w rejonie Krakowa nie zamieszczę, bo i skąd je brać? Zastanawiam się tylko, ile pociągów dotychczas zamarzło...

sobota, 8 grudnia 2012

Nasza zima zła (?)

No i masz. Wydawałoby się, że kilkunastostopniowe mrozy nie powinny zaskakiwać w kraju takim jak Polska. A jednak, awarie zaczynają pojawiać się na porządku dziennym (mniejsza o porę). Wczoraj rano zdefektował kibel do Oświęcimia w Trzebini, dziś wieczorem kolejny, tym razem już w Chrzanowie. Jak tak dalej pójdzie, to z interwencją w Małopolsce będą musiały się stawić Koleje Śląskie, o ile same nie zdefektują^^. Ciekawe co będzie jutro

Wigilia 9. grudnia - pierwsza ważna wigilia w tym miesiącu

Witam.

Po co założyłem ten blog? Widocznie musiał być jakiś powód, skoro tutaj jest. Powiem tylko, że wszystkim zainteresowanym życzę przyjemnego korzystania.
Dziś za oknem piękna słoneczna pogoda, mróz także, jak na grudzień, konkretny. Jutro ma być podobnie, choć zapewne szykuje się mały armagedon. Prawdziwy sprawdzian wszelkie spółki zdadzą jednak dopiero w poniedziałek. Coś czuję, że to będzie prawdziwe "nie lubię poniedziałku" dla większości zjadaczy chleba w tym kraju. O czym mowa? W końcu jutro 9 grudnia...