poniedziałek, 10 grudnia 2012

Nowy zimowy poniedziałek. Barei nie było

Chrzest bojowy właściwie został zaliczony na plus. Pomijając gęstą atmosferę w pociągach w godzinach popołudniowego szczytu, było poprawnie. Śmiem podejrzewać, że nie tylko w kierunku zachodnim po godzinie 15 miejsc siedzących brakowało już na Głównym. Właściwie, biorąc pod uwagę obcięty rozkład na Tarnów... A do tego prawdopodobne Jelonki w kierunku Kozłowa? No, ale nie warto marudzić. Jak stwierdził ktoś z Przewozów Regionalnych, jest to rozkład kryzysowo-remontowy, a zatem na 2013 rok już dziś życzę wszystkim pasażerom ogromnych pokładów cierpliwości. I tak Przewozy Regionalne radzą sobie lepiej, bo dziś w pierwszej połowie dnia nie wyjechało na Śląsku koło 40 pociągów Kolei Śląskich. Jak podaje radio - bunt dyspozytora. Ciekawe, ja bym go dyscyplinarnie zwolnił...
Puntkualność pociągów jest jednak zadziwiająca! Miałem okazję podróżować dziś trzema, i każdy z nich kursował z dokładnością mniej więcej 30 sekund. Szok!
A teraz z innej beczki. Od Nowego Roku w Krakowie zmiana cen biletów. Nie tylko zresztą w Krakowie, większość miast podniesie stawki za przejazdy komunikacją miejską. Nie ma się co rozpisywać. Zapraszam do obejrzenia szczegółów Uchwały stwierdzającej zmiany w komunikacji. No, i możemy o tym podyskutować na fanpage'u i blogu :) http://www.mpk.krakow.pl/pl/aktualnosci/news,3083,zmiany-taryfy-od-dnia-1-stycznia-2013-roku.html

Pozdrawiam serdecznie

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane