środa, 12 grudnia 2012

Środowy zawrót głowy. I nocny do Bielan

Dzisiejszy dzień w środkach komunikacji miejskiej upłynął pod znakiem wygodnych podróży. Tramwajem linii 8, która w Krakowie urasta już do rangi legendy ludowej, wbrew pozorom do przystanku Cracovia z kierunku Cichego dojechało ponad 20 osób. Aż dziw, że do niedawna trąbiły głosy, że ósemka będzie woziła powietrze i w ogóle ale to w ogóle nikt nią nie będzie jeździł. No bzdura w czystej postaci, jak widać.

W pozostałych środkach komunikacji, którymi poruszałem się z przerwami po mieście między 12 a 16 panowały przyjemne warunki, pojazdy były punktualne, i nie było większych problemów z dostaniem się do środka. Także jak na nowy układ linii i same linie, i pasażerowie, najwyraźniej radzą sobie nieźle. Z komunikacyjnych nowości, od piątku do Bielan zaczną dojeżdżać wytypowane weekendowe kursy autobusu linii 605, co z pewnością ucieszy klubowiczów z rejonu Księcia Józefa. Jest to o tyle dobra wiadomość, że dotąd linii nocnej tam nie było, a przecież wzdłuż tego długiego odcinka jest pewna liczba domów jednorodzinnych, a w samych Bielanach zdarzyły się nawet bloki!

W kwestii Kolei Śląskich nadal jest armagedon potworny. A do tego Marszałek WŚ zapowiada kardowe trzęsienie ziemi w zarządzie samorządowej spółki. Zobaczymy, co z tego wyniknie. Tym niemniej Przewozy Regionalne przejmują połączenia stykowe, i już się plują, że KŚ mają nierealny rozkład i że w ogóle to oni nie potrafią tak szybko ustalić wszystkich szczegółów i domagają się stabilnego rozkładu i obsługi tych tras przez cały rok. No tak, zakłady wojewódzkie zwietrzyły okazję na ekstra kasę, to się jej łapią kurczowo, tłumacząc się dobrem pasażerów, w co chyba już nikt nie wierzy. Właściwie zastanawia mnie, skąd tego rodzaju przemyślenia po stronie Przewozów Regionalnych, które od początku swojego istnienia nie potrafią sobie nigdy z niczym poradzić i żaden roczny, a nawet 10-letni, rozkład jazdy, tego nie zmienią. Przykładów można by mnożyć, a większość z nas doskonale zna przypadki, gdzie mimo nieustannych korekt rozkładu pociąg spóźnia się notorycznie o 10-15 minut i nic nie jest w stanie temu zaradzić.

Zajrzałem po dłuższej nieobecności na stronę KZK GOP. Minął już prawie miesiąc odkąd udrożniono w pełni przejazd dwutorowy w ulicy Świętego Jana, zatem tramwaje zarówno 14 jak i 15, dojeżdżają do centrum. Urodziwy podział sieci tramwajowej w Katowicach na trzy niezależne części można zobaczyć tutaj. Od 17 grudnia natomiast udrożniony zostanie przejazd tramwajów przez katowicki Rynek w relacji Zawodzie - Plac Wolności. Kto korzysta, niech o tym pamięta.

To tyle na dziś, pozdrawiam serdecznie ;)


Brak komentarzy :

Publikowanie komentarza

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane