niedziela, 27 stycznia 2013

Nad pięknym modrym Dunajem... część druga

Witajcie czytelnicy,

Pora na kolejny odcinek moich podróżniczych przygód. W tym roku większą grupą złożoną z trzech osób, mojej dziewczyny i jej brata, udałem się do Wiednia po czterech latach nieobecności. Nasz krótki, dwudniowy pobyt wypadł na koniec września. Tym razem, jako że nie byłem sam, wizyta nie była nastawiona przede wszystkim na komunikację, a na zwiedzanie.

Zanim przejdę do części fotograficznej, proponuję garść ciekawostek i wskazówek dla każdego, kto w Wiedniu nie był, a chciałby być:

1. DOJAZD

Do Wiednia można wygodnie dojechać na liczne sposoby. Dla tych, którzy cierpią na nadmiar gotówki, proponuję samoloty LOT lub Austrian Airlines. Połączenia z Krakowa, Katowic i Warszawy zadowolą każdego. Z cenami jest gorzej, bo kiedy ja przeprowadzałem rekonesans, najtańszy bilet kosztował lekko ponad tysiąc złotych.
Inną możliwością jest skorzystanie z międzynarodowych pociągów uruchamianych przez PKP Intercity. Koszty są niemałe, bo od ok. 30 euro w jedną stronę plus miejscówka. Połączenia są zarówno z Warszawy, jak i z Krakowa. Z Warszawy mamy do dyspozycji dwa pociągi EuroCity: Sobieski i Polonia, oraz nocny pociąg Chopin. Z Krakowa - pociąg nocny Silesia (podawanie godzin jest idiotyzmem z punktu widzenia ciągłych zmian rozkładu :) ).
Istnieje szereg połączeń autokarowych oraz bogata oferta prywatnych przewozów mikrobusami, ja jednak polecam serdecznie podróż Polskim Busem. Dwa połączenia dziennie, rano i wieczorem, oraz możliwość namierzenia bardzo dobrej oferty cenowej powoduje, że Polski Bus zyskuje moje uznanie. Dodam, że za trzy osoby w obie strony zapłaciłem wraz z opłatą rezerwacyjną 350 zł. Można do niego wsiąść w Warszawie, Częstochowie i Katowicach. Więcej informacji na stronie http://www.polskibus.com/

2. PODRÓŻOWANIE, BILETY.

Po Wiedniu najwygodniej przemieszczać się komunikacją miejską serwowaną przez Wiener Linien. Link do strony zakładu, gdzie znaleźć można rozkłady i inne informacje znajduje się TUTAJ.
Wiedeń znajduje się w centrum VOR, czyli regionalnego układu komunikacyjnego wschodniej Austrii. Oznaczony jest jako strefa 100. Wszystkie bilety są ważne we wszystkich środkach komunikacji, zarówno w metrze, tramwajach i autobusach, jak i w pociągach S-bahn i pociągach osobowych poruszających się po Wiedniu. Wyjazd poza jego granice wymaga sprawdzenia, w jakiej strefie znajduje się poszukiwana miejscowość i zakupienia odpowiedniego biletu relacyjnego.
Załóżmy, że docieramy do Wiednia Polskim Busem, a zatem lądujemy na dworcu autobusowym przy Sudtiroler Platz. Znajduje się tam stacja metra czerwonej linii U1 oraz stacja kolejowa, na której zatrzymują się pociągi S-bahn. Na stacji metra znajdujemy automat biletowy, i koniecznie ten bilet kupujemy! (kasa za brak biletu to kilkadziesiąt euro). Zakładając, że zatrzymujemy się w Wiedniu na dłużej, wybieramy bilet o dłuższym terminie ważności: 24h - 6,70 E, 48h - 11,70 E oraz 72h - 14,50 E. W przypadku zakupu w kiosku tzw. WochenKarte, w cenie 15 E. Karta taka jest ważna jeden KALENDARZOWY tydzień! Od poniedziałku o północy do kolejnego poniedziałku do 9 rano. Istnieje także bilet ośmiodniowy, składający się z ośmiu bloczków. Bilet ten może wykorzystać jedna osoba, kasując bloczek w dowolne dni, lub kilka osób (max. 8) podróżujących razem. Jej koszt to 33,80 E. Dla osób chcących zrobić w Wiedniu zakupy proponuję Kartę Zakupową za 5,40 E. Jest ona ważna w dowolny dzień roboczy od poniedziałku do soboty (w dniu skasowania) od 8 do 20. Dla prawdziwych turystów chcących zwiedzić muzea i inne zabytki, polecam Kartę Wiedeńską. Jest ona ważna przez 72 godziny od skasowania, uprawnia do licznych zniżek w prawie 200 miejscach w Wiedniu. Kosztuje 19,90 E.
Wszystkie bilety kasuje się w niebieskich kasownikach na stacjach metra, w autobusach i tramwajach. WYJĄTEK STANOWI WOCHEN KARTE, KTÓREJ NIE KASUJEMY!

3. NOCLEGI, JEDZENIE.

W Wiedniu znajduje się bardzo wiele hosteli, oferujących ceny nawet od 16-17 Euro za dobę. Część z nich jest na starym mieście i w jego okolicach, pozostałe mieszczą się w budynkach akademickich na przedmieściach. Ja korzystałem z usług hostelu JacksHostel przy Thaliastrasse. Polecam! Dla poszukujących wolnych miejsc umieszczam link do wyszukiwarki miejsc noclegowych, który znajduje się Tutaj.
W kwestii wyżywienia, najtaniej wypada stołowanie się w budkach z kebabem, pizzeriach, Mcdonalds i KFC, oraz IKEI Wiedeń, do której można dojechać ze stacji linii U1 Kagraner Platz autobusem linii 23A. Zakupy warto robić w takich sklepach, jak Hofer, Penny Markt czy Zielpunkt, z uwagi na korzystne ceny. Lepszej jakości produkty, choć nieco wyższe ceny znajdziemy w Merkurze i Billi, natomiast najdroższy niezmiennie pozostaje Spar i Interspar. Pieczywo polecam kupować u Ankera, gdzie zawsze znajdą się świeże bułki, chleby i słodkie przyjemności.

Podsumowując, do wizyty w Wiedniu trzeba się dobrze przygotować. Prawdę mówiąc dwudniowy pobyt jednej osoby z przejazdem i noclegiem powinien kosztować maksymalnie około 300 zł, wliczając wszelkie możliwe koszty.

A na koniec, odcinając się nieco od tych praktycznych rewelacji, garść zdjęć z ostatniego wypadu:
Panorama Wiednia ze wzgórza Kahlenberg


W oczekiwaniu na pomysł. Ok. 7:00 na Schwarzenberg Platz

Słupek na Aspernstrasse, najnowszej stacji końcowej wiedeńskiego metra

Po dotarciu do Aspern...

...należało wykonać zdjęcie składu SGP U1

Gdzieś na Michaelplatz, kawałek Hofburgu

Odpoczynek pod Ernst-Happel-Stadion


Nowy Ratusz z oddali

Przednia strona pałacu Hofburg

Parlament bierze udział w akcji na rzecz raka piersi

Widok z Riesenrad

Pociąg S w kierunku południowym na stacji Wien Nord

Widok na ogrody Schonbrunn

Gloriette i fontanna

Widok z połowy wzgórza w Schonbrunn

Gloriette z bliska

Widok z samego szczytu

Metro na stacji Hietzing

Odjazd składu V1 ze stacji Donauinsel

Widok peronów stacji Wien Nord Praterstern

piątek, 25 stycznia 2013

Z ostatniej chwili: pierwsze utrudnienia!

Witam!

W ten piątkowy poranek mam pierwszą informację odnośnie strajku. Kilka węzłów kolejowych jest zablokowanych przez strajkujących kolejarzy. Są to m.in. węzły Psary, Łódź Kaliska, Kraków Główny, Szczecin Dąbie, Sokółka i kilka innych. Kilka pociągów Intercity zostało zatrzymanych przez maszynistów związkowych. Dotyczy to pociągów z Warszawy do Jeleniej Góry, pociągu Szczecin Główny - Poznań Główny czy Gdynia - Kraków Główny.

Przypominam, że w godzinach 7.00 - 12.00 można odbywać przejazdy na podstawie ważnego biletu pociągiem dowolnego przewoźnika w sytuacji opóźnienia lub odwołania właściwego składu. Ponadto podróż rozpoczęta w tych godzinach u innego przewoźnika może być kontynuowana. Na 40 stacjach pasażerom oferowane są ciepłe napoje, a na 19 dworcach PKP intercity uruchomiło specjalne puntky informacyjne.

Jeszcze raz przypominam, że na dzisiejszy dzień utworzona została strona http://www.wczasiestrajku.pl, gdzie co 15 minut aktualizowane są informacje odnośnie sytuacji na kolei.

Pozdrawiam

P.S.  Ja dojechałem, mam nadzieję, że wszyscy dojedziecie do celu :)

czwartek, 24 stycznia 2013

W czasie strajku...

Cześć.

Mam krótki wpis, nie będę się rozwlekać, bo jakoś kiepsko mi idzie koncentracyjnie dzisiaj. Od kilku minut działa strona www.wczasiestrajku.pl, na której można uzyskać wszelkie informacje dotyczące jutrzejszego dnia. Jest tam także zakładka pozwalająca na sprawdzenie kłopotów z konkretnym pociągiem, co wymaga tylko znajomości numeru.

Szerokości, podróżnicy :)

środa, 23 stycznia 2013

Uwaga! Strajk ostrzegawczy na kolei

Witajcie,

Jak już zdążyły wzdłuż i wszerz poinformować media wszelkie, w piątek odbędzie się strajk ostrzegawczy firm z grupy PKP S.A. Między godziną 7 a 9 rano (czyli w czasie totalnego szczytu komunikacyjnego i początku wymiany feryjnych turnusów) pan Miętek postanowił zafundować klientom nerwy na mrozie, a samym spółkom - kolejne straty. Tym samym związki zawodowe kolejarzy kolejny raz pokazują, jak bardzo to wszystko się wali i sypie. Właściwie, dlaczego pracownicy PKP mają mieć do dyspozycji jakieś specjalne ulgi? Dlaczego ich dzieci mają mieć specjalne ulgi? Dlaczego emerytowani pracownicy mają mieć specjalne ulgi? Wydaje mi się, że emerytowana kasjerka z marketu nie ma zniżki na przejazdy koleją, ani też nie ma ich pracownik Poczty Polskiej, prawda? No, i kto za te wszystkie widzimisię NSZZ Solidarność będzie płacił i z czego? Brakuje mi słów, więc powiem tylko, że komuna minęła, i czas w końcu zrównać prawa obywateli, a nie tylko ich obowiązki, tak myślę...

Ale w kwestii samego strajku, to przystąpią do niego Intercity, Energetyka, PKP PLK i PKP Cargo. Oznacza to, że pozostałe spółki, wśród nich Przewozy Regionalne, Koleje Śląskie czy SKM Trójmiasto strajkować nie będą. Ale, pohamujcie radość, z uwagi na prawdopodobny paraliż sterowania torami i stacjami szansa na normalne kursowanie pociągów jest raczej niewielka. Należy się więc nastawić na to, że w piątkowy mroźny poranek rozpocznie się horror komunikacyjny, który uda się doprowadzić do porządku dopiero popołudniu. Chociaż chciałbym się mylić...

W piątek zapowiadane są duże mrozy. Rano w większości regionów będzie po -10 i więcej. Mam nadzieję, że te mrozy ostudzą emocje rozwścieczonych pasażerów, zanim zaczną rozgrzebywać śnieg na torach i ukamienują jakiegoś kolejarza

Pozdrawiam, i podróżnikom piątkowym życzę już dziś opanowania i wytrwałości. Sobie także ;)

poniedziałek, 21 stycznia 2013

Wypadek w Wiedniu! Są utrudnienia

Post na szybko, z ostatniej chwili. Dziś rano, trochę przed godziną 9, na trasie linii S45 w okolicach stacji Wien-Penzing doszło do czołowego zderzenia dwóch jednostek linii S45. Kilkadziesiąt osób jest rannych, w tym, jak podają telewizje, co najmniej pięć ciężko. Trwa akcja ratunkowa. Dodatkowe informacje do przeczytania na stronie austriackiego przewoźnika OEBB


niedziela, 20 stycznia 2013

Testy wagonów Inspiro w Warszawie

No i stało się. Pierwszy nowy skład dla warszawskiego metra dotarł na testy do Warszawy. Chociaż jest to już stara sprawa, piszę o tym dopiero teraz, ponieważ dopiero rozpoczęły się testy. Wygląd jest lekko mówiąc średni, nie budzi zachwytu. Ale skład ma jeździć a nie występować na wybiegu, więc nie jest to tak istotne. Do września będą się na nim szkolić maszyniści, potem rozpoczną się pierwsze jazdy z pasażerami. Na przełomie roku planuje się, że wszystkie 35 składów za ponad miliard złotych będzie już w stolicy, do czego nieustannie przygotowuje się STP Kabaty. Pełen artykuł na ten temat, wraz z fotografiami znajdziecie pod tym LINKIEM

Pozdrawiam, dobrej nocy ;)

sobota, 19 stycznia 2013

Nad pięknym modrym Dunajem... część pierwsza

Pora na serię, którą planowałem od dawna, a która, mam nadzieję, zainteresuje starych i nowych czytelników.

Moją przygodę z komunikacją publiczną w Wiedniu zacząłem wiele lat temu, aż w roku 1993, kiedy będąc niespełna czteroletnim berbeciem chciałem wpierniczyć się za kierownicę nowego wówczas autobusu Steyr. Później wielokrotnie odwiedzałem Wiedeń, ostatni raz na dłużej w roku 2008, i stąd pierwszą odsłonę nowej serii postów rozpocznie właśnie wiedeński odcinek.

W roku 2008 spędziłem w Wiedniu dwa tygodnie sierpnia. Dwa gorące tygodnie, podczas których starałem się wykorzystać ze wszech miar jego właściwości komunikacyjne.

Wiedeń jest największym miastem Austrii, z nieco ponad 1,7 mln mieszkańców. Aglomeracja skupiona wokół Wiednia, na którą składają się Modling, Wiener Neustadt, Gansendorf, Schwechat, Klosterneuburg i inne mniejsze miejscowości, liczy niemal 2,5 mln mieszkańców (ponad 25% całej populacji Austrii!). Całość położona jest w regionie Dolna Austria, przyozdobiona licznymi zabytkami, muzeami i wspaniałym szkieletem komunikacji miejskiej, złożonym z 5 linii metra, 29 linii tramwajowych, 103 linii autobusowych oraz14 linii S-bahn, niegdyś zwanego wprost Schnellbahnem. Ostatecznie większość linii jeździ po tzw. trasie średnicowej, ale na przykład linia S45 kursuje wyłącznie przez zachodnie dzielnice miasta. Pociągi te korzystają z tych samych torów, po których poruszają się pociągi OBB.

Polecam wszystkim Wiedeń, przede wszystkim z rozrywkowego i turystycznego punktu widzenia. Ale dzięki wspaniałym możliwościom i usługom WienerLinien wszystkie dzienne i nocne eskapady można jakoś zorganizować :)

A teraz pora na porcję zdjęć, które wykonałem podczas pobytu właśnie w roku 2008:
Moja ulubiona stacja metra i uciekający z niej skład Elinek (Heiligenstadt)

Heiligenstadt

Wnętrze nowych wagonów metra autorstwa Elin-Siemens (typ V). Przyjemne ze względu na klimatyzację, ale siedzenia mało przyjemne w dotyku ;)

Nowy pociąg wiedeńskich S-bahn. Klimatyzacja kosmicznie wydolna, co przy panujących wówczas 40-stopniowych upałach było wybawieniem w podróżach

Interesujące rozwiązanie otwierania drzwi, przydatne szczególnie w deszcz i zimne dni. Należy szarpnąć za klamkę by otworzyć każde ze skrzydeł. Zamykanie centralne, którym steruje maszynista (to także Elin). Rozwiązanie do występuje we wszystkich seriach wagonów metra U.

Zdjęcie Parlamentu przy Dr. Karl-Renner-Ring. Wykonane z dwójki, jeszcze jadącej wokół centrum.

"Wjazd" do Hofburg. Z jedynki.

A to już Staatsoper przy Opernring. Ta sama jedynka.

Rzut na Schwarzenbergplatz, a przy nim zestaw E2+C4


Stacja U4 w samym środku Stadtpark. Nieopodal przechadzały się pawie :)

Siedziba jednego z dwóch wiedeńskich dzienników.

Stacja postojowa na linii U4 w Heiligenstadt. A za nią słynna spalarnia śmieci Spittelau.

W Wiedniu nawet stacje U-bahnu mogą być zabytkowe. Widać to dobitnie na przykładzie linii U6, funkcjonującej jako premetro estakadami wykorzystywanymi niegdyś przez Stadtbahn. Tu stacja Nussdorferstrasse. Zdjęcie wykonane z przystanku tramwajowego.

Wnętrze nowych wagonów T1, zastępujących wagony E6, które w Krakowie przebudowywane są na EU8N :)

Bardzo ładne bloki, z pięknymi balkonami w dzielnicy Alterlaa

Uniwersytet Ekonomiczny w Wiedniu

Jeszcze raz spalarnia. Ona jest naprawdę śliczna!

Wiele mówiąca nazwa. TurekCenter doskonale wyraża sytuację demograficzną miasta, gdzie łatwiej jest trafić na Doner Kebap niż na Tort Sachera albo tradycyjny Wiener Melange. Generalnie Turków w Wiedniu jest bardzo dużo. Ale Polaków też, więc ma kto zjadać Kebapy :P

Oto wzorowy system informacji. Tablica odjazdów metra na peronie kolei. Czy można sobie to lepiej wymyślić?


Mijanka w okolicach Vienna International Center.

Tradycyjna, bardzo niewielka i bardzo czytelna zarazem, tablica na przystanku autobusowym. Tramwajowe są owalne i mają czerwone elementy stalowe.

Około godziny 20:30 przy stacji metra Grossfeldsiedlung. Linia 29A cieszy się dużym zainteresowaniem, a nawet jeśli nie, to nikomu nie przychodzi do głowy likwidować kursy :)

A na potwierdzenie rozkład tejże linii.

A to właśnie sama stacja na tak zwanym Grosfeldzie. Obsługuje ją czerwona linia U1, najbardziej zawalona ze wszystkich. Może dlatego, że kursuje do największego Eissalonu o nazwie Tichy w Wiedniu? (polecam zajrzeć, jest tuż przy metrze na Reumannplatz)

Stacja linii U3 (chyba Simmering)



Nowa wówczas stacja Stadion, na linii U2. Zaraz obok stadion Ernesta Happela, na którym w tamtym czasie odbywały się mecze Euro 2008.

Impresja tramwajowa na Schottentor.

Najwspanialszy tramwaj na świecie - Siemens ULF serii B. 100% niskiej podłogi! Bajka!

Kolejny widok na mieszkalną zabudowę Wiednia, w okolicach Siebenhirten

Bardzo duży węzeł przesiadkowy Floridsdorf. Doskonale zorganizowany!

Wejście do stacji metra Taborstrasse.

Wiedeński, można powiedzieć, koniec świata. Dalej kursują tylko spalinowe pociągi do Bratysławy przez Marchegg. To przystanek Hausfeldstrasse w dzielnicy Aspern. Częstotliwość tej linii S-bahn wynosi 30 minut.


Tyle w pierwszej części. W drugiej wrażenia z krótkiej wizyty w Wiedniu końcem września ubiegłego roku. Pozdrawiam!