sobota, 16 lutego 2013

Wroclove. Miasto tysiąca mostów, niebieskich tramwajów i krasnoludków.

Tegoroczne ferie są trochę takim wywalczonym z mozołem momentem. Niestety jakieś większe wyjazdy nie mają racji bytu, ale na jednodniową wycieczkę mogłem sobie pozwolić. Tym razem wybór padł na Wrocław, stolicę Dolnego Śląska.

Historii Wrocławia przytaczać nie będę, zainteresowanych odsyłam do skorzystania z usług cioci Wikipedii. Skupię się na sprawach bardziej tematycznie bliskich temu blogowi.

Podróż rozpoczęła się o 6:31 w stacji Krzeszowice, skąd zabrał mnie pociąg TLK Zefir do Kołobrzegu, nie obciążony koniecznością zakupu miejscówki.
Do Wrocławia dotarliśmy (towarzyszyła mi dziewczyna) punktualnie, o 11:30. Nie jest to imponująca pora, ale biorąc pod uwagę to, że mieliśmy wracać w środku nocy, to cóż, dało się jakoś to przeżyć. Krótki rekonesans po peronach i przed dworcem i...ruszyliśmy w miasto!

Jeden z tuneli pieszych pod peronami

Peron 2. strona wschodnia

Peron 2. strona zachodnia

Informacja dla podróżnych

Wschodnia część dworca od zewnątrz

Oryginalne podejście do tematu! Tematu podziemnego parkingu

  
Dworzec Wrocław Główny

Po obchodzie w obejściu nadszedł czas wyruszyć dalej. Skierowaliśmy się do automatu, podobnego to tych warszawskich maszyn biletowych, i zakupiliśmy dobowe bilety ulgowe, płacąc gotówką. Wyglądają one tak:
Stamtąd skierowaliśmy się w kierunku Galerii Dominikańskiej z zamierzeniem zajrzenia do niej, a potem ogarnięcia Panoramy Racławickiej. Jednak koszt 18 zł od osoby za pół godziny zwiedzania wywiał nam z głowy ten pomysł. Po drodze wykonałem kilka zdjęć:
Całkiem nowe tramwaje wyprodukowane przez Protram. Próżno ich szukać w innych miastach, a szkoda, bo to bardzo żywe i ogarnięte zwierzątka

Jak widać da się zrobić duży i czytelny system informacji pasażerskiej w tym kraju...

Rynek we Wrocławiu

To są bodajże Sukiennice, o ile czegoś nie pomyliłem, bo tych przejść jest tam kilka
Teraz pora na krasnale. Symbol rozpoznawczy Wrocławia, którego źródeł należy szukać w Pomarańczowej Alternatywie pod koniec lat 80. Właściwie historia krasnali wrocławskich zaczęła się od ufundowania przez władze miasta pomnika, na cześć właśnie Pomarańczowej Rewolucji z tamtego okresu. Więcej na ten temat na stronie wrocławskich krasnali, a ja poniżej pokażę kilka zdjęć, które sam wykonałem.



Po Starym Mieście doszliśmy do wniosku, że jest już po 13, i zbliża się pora obiadu, więc skierowaliśmy się powoli w kierunku IKEA Wrocław, w celu niezależnego porównania smaku klopsików we Wrocławiu w porównaniu z krakowskimi. Samo porównanie zostawię bez komentarza... Przejdźmy do kwestii związanych z komunikacją!

Wrocław posiada stosunkowo dobrą komunikację, nie natknęliśmy się na jakieś drastyczne tłoki czy coś w tym rodzaju. Tramwaje jeżdżą po mieście szybko i sprawnie, czasem tylko staną w niewielkim korku przytrzymane przez sygnalizację. Gorzej z autobusami, w godzinach szczytu często łapią opóźnienia, ale z obserwacji wynika, że nie były jakoś bardzo zawalone pasażerami, choć w szczycie puste też nie jeździły. Częstotliwości tramwajów są powiedzmy znośne, dobrze, że nie spadają poniżej 15 minut. Co do częstotliwości autobusów to bywa tu trochę gorzej, ponieważ w przypadku niektórych linii wszystko zmienia się jak w kalejdoskopie: przez godzinę odjazdy są co 15 minut, potem nagle dwa są co pół godziny, a następny za 7 minut. Wygląda to czasem bardzo osobliwie. Nie zdarzyło się jednak, byśmy się do pojazdu nie zmieścili bądź by był spóźniony więcej niż 5 minut. Tramwaje nie spóźniały się wcale.Niewątpliwym plusem komunikacji we Wrocławiu jest ujęcie w rozkładach kursów zjazdowych do zajezdni, z uwzględnieniem ostatniego przed zajezdnią przystanku. To przydatna wiadomość, zwłaszcza w godzinach wieczornych, gdzie czasem chociaż kilka przystanków ratuje sytuację.

Kończąc ten twórczy wywód prezentuję kilka zdjęć komunikacyjnych, których jakość niekoniecznie powala, ale w końcu to zdjęcia dokumentacyjne ;)
Przegubowy Protram 205 WrAs na przystanku Świdnicka

Jeden z jeszcze nie naprawionych składów stopiątek na Świdnickiej

Wrocławskie Volvo 7700A z drugiej serii dojeżdża do przystanku Rynek

Wnętrze podczas jazdy 205 WrAs
Przystanek Rynek


Niespodzianka! W autobusie Mercedes taki oto krakowski kasownik z czytnikiem KKM. Wrocławianie mieli zabawę, uwierzcie.
Dyliżans jadący do centrum Wrocławia na przystanku Auchan, czyli powrót z IKEI
I wnętrze dyliżansu, którym był prawdopodobnie Jelcz M121M
Słupek wskaźnikowy na przystanku Tramwaju Plus. Całkiem jak CPN...

Informacja o nazwie przystanku. W Krakowie w tunelu są chyba po 2-3 nazwy przystanku, tam poustawiali pięć. Wrocław jest chyba bogatszy...

Z biegu. Pętla Sępolno. Tuż po wytłumaczeniu angielskojęzycznej dziewczynie, że nie jesteśmy z Wrocławia i nie mamy pojęcia gdzie są akademiki...

Przystanek pod Stadionem (ul. Królewiecka). Zdjęcie samego Stadionu niestety się nie udało, więc go nie zamieszczę. Znajduje się za moimi plecami.

Interesujący automat biletowy we wrocławskich pojazdach komunikacji miejskiej. Można płacić kartą lub przez Pay-Pass. Wygodne, ale niektórzy woleliby zapewne gotówkę...

Trochę impresji wieczornych. Kościół NMP na Wyspie Piasek widziany z mostów Młyńskich.

To mi wygląda na Uniwersytet Wrocławski, ale pewności nie mam

Takie oto coś znaleźliśmy na przystanku autobusowym Dubois!

Jest Ikarus!!! W ciągu całego dnia udało mi się dostrzec tylko ten jeden egzemplarz. Niestety byłem tak daleko, że na trzy zdjęcia cokolwiek widać tylko na tym. Pewnie jest to 280.70E...

Wnętrze dworca Wrocław Główny. Robi wrażenie

Polecam obejrzeć dworzec każdemu, bo naprawdę modernizacja dała mu bardzo bardzo wiele.


Przejście podziemne

Na koniec dworzec Wrocław Główny i jego strażnik - jeden z krasnali.

Bilety powrotne. Po raz pierwszy miałem okazję skorzystać z miejscówki w drugiej klasie. Stwierdzam, że to bardzo dobre rozwiązanie!  
 Podsumowując, wyjazd był ze wszech miar udany. Od mojego ostatniego pobytu w tym mieście minęło siedem lat. Trochę się zmieniło, ale nie są to jakieś rewolucje. Z komunikacji korzysta się wygodnie, w miarę przyjemnie, chociaż tabor niekoniecznie należy do grupy młodzieniaszków. We Wrocławiu jest co oglądać, jest gdzie zjeść i napić się kawy, jest gdzie spacerować. Polecam więc wszystkim to miasto, które może nie jest tak oczywiste jak Kraków, ale na pewno wiele w nim magii i klimatu.

Praktyczne informacje:

Wysiadając na Dworcu Głównym we Wrocławiu musimy podjąć pewne kroki, żeby gdziekolwiek się dostać. Oczywiście do Rynku można iść pieszo, ale to nie jest taki krótki spacerek jak w przypadku Rynku w Krakowie. Podam więc teraz kilka miejsc atrakcyjnych z punktu widzenia turystycznego wraz z informacją, jaki to przystanek i jakie linie MPK tam posyła z dworca głównego.:

  1. ZOO Wrocław (przystanek ZOO/autobusowy HALA STULECIA): tramwaje 2 (kier. BISKUPIN), autobusy 145 (kier. SĘPOLNO) i 146 (kier. BARTOSZOWICE)
  2. Rynek/Stare Miasto:
  • do przystanku OŁAWSKA: linie tramwajowe 6 (kier. KOWALE) i 7 (kier. MARINO) z przystanku ARKADY
  • do przystanku RYNEK: linia tramwajowa 15 (kier. MARINO)
     3. GALERIA DOMINIKAŃSKA / PANORAMA RACŁAWICKA: tramwaje linii 2 (BISKUPIN), 5 (KSIĘŻE MAŁE), 8 (ZAWALNA), 9 (SĘPOLNO) i 11 (KROMERA) do przystanku GALERIA DOMINIKAŃSKA lub PURKYNIEGO (bliżej stamtąd do Panoramy i Muzeum Narodowego)

     4. IKEA (CENTRUM HANDLOWE BIELANY): tramwajem linii 2 (kier. KRZYKI) do przystanku HALLERA, a następnie autobusem linii 133 do krańca AUCHAN

     5. PARK SZCZYTNICKI (Ogród Japoński): tramwaje linii 9 (kier. SĘPOLNO) oraz 17 z przystanku    ARKADY (kier. SĘPOLNO) do przystanku KOCHANOWSKIEGO lub dalszych, w zależności od miejsca w Parku, gdzie chcemy zacząć przechadzkę.

    6. STADION WROCŁAWSKI (KRÓLEWIECKA): tramwaj linii 33PLUS kier. STADION do końca (gdyby ktoś chciał sobie stadion obejrzeć)

Informacje o rozkładach jazdy we Wrocławiu: http://www.wroclaw.pl/rozklady_jazdy.dhtml
Informacje o noclegach we Wrocławiu: http://www.nocowanie.pl/noclegi/wroclaw/
Strona miasta Wrocławia: http://www.wroclaw.pl/



Pozdrawiam i do usłyszenia,

Tramwaj16 ;)


Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane