czwartek, 7 lutego 2013

Zmiany w rozkładzie jazdy. Felieton o linii Rzeszów - Jasło

Witajcie!

Sesja jeszcze trwa, ale w ramach odpoczynku mam kilka słów do czytelników. Wielkimi krokami zbliża się 10 lutego, kiedy to zacznie obowiązywać korekta do rozkładu jazdy pociągów, pierwsza w tym roku. Mniejsza lub większa kosmetyka wywołana tym i owym. Przytaczanie tutaj konkretów mija się z celem, bo kraj mamy raczej duży, więc niech każdy z Was w miarę konieczności sprawdza pociągi na bieżąco i przede wszystkim: każdą podróż po zmianie planujcie z pomocą internetowej wyszukiwarki połączeń, do której link wrzucam TUTAJ. Polecam także witrynę INFOPASAŻER, na której można sprawdzić aktualne położenie poszczególnych pociągów dla danej relacji lub stacji, co czasem bywa przydatne.

Przy okazji zmiany rozkładów postanowiłem spełnić obietnicę, daną kiedyś mojej koleżance ze studiów, Baśce, która chciała na moim blogu przeczytać co nieco o linii kolejowej do Jasła. A więc do dzieła!

Linia do Jasła nosi numer 106 i ma około 70 kilometrów długości. Jest niezelektryfikowana, poza odcinkami Rzeszów Główny - Rzeszów Staroniwa i Jasło Towarowe - Jasło. Do roku 2009 kursowały tamtędy nawet pociągi pospieszne do Zagórza w sezonach turystycznych, których obecnie nie ma. Tyle historia...

Dzisiaj linia kolejowa jest nadal eksploatowana liniowo przez Przewozy Regionalne, po dwóch latach przerwy spowodowanej jej rewitalizacją. Chyba nie do końca się ona udała, bo czas przejazdu trasy od roku 2011 szczególnie się nie zmienił, nadal są to około dwie godziny. Od 10 lutego na trasie pozostanie niezmiennie marna ilość pociągów w następującej postaci:

Do Jasła: jeden pociąg codzienny o 15:31 oraz dwa, które poza wakacjami nie kursują w soboty (4:36 i 12:05)
Do Rzeszowa: dwa pociągi, które poza wakacjami nie kursują w niedziele (4:34 i 8:49), jeden skład nie kursujący w soboty (w wakacje codziennie, odj. 15:23) i jeden pociąg kursujący w wakacyjne soboty o 17:30.

Pozostaną także dwie pary pociągów na linii Jasło - Zagórz, które także poza sezonem letnim nie będą kursować w soboty lub niedziele.

 Na szczęście w relacji Rzeszów - Jasło funkcjonuje oferta Połączenie w Dobrej Cenie, dzięki czemu koszt studenckiego biletu to tylko 4,90 zł.

Niestety, to nie koniec cudownych wiadomości, ponieważ od 4 marca do 13 kwietnia wszystkie pociągi Jasło - Zagórz oraz Jasło - Rzeszów będą realizowane zastępczą komunikacją autobusową... Będziemy śledzić dalszy rozwój sytuacji.

Jak widać nadal nie ma na horyzoncie połączeń w kierunku Krościenka czy Łupkowa, a więc dwoma pięknymi, malowniczymi trasami turystycznymi, które niewątpliwie marnują się z powodu braku połączeń osobowych. Nad czym ubolewam, choć biorąc pod uwagę stan polskiej kolei w ogóle, powinienem być zahartowany.

Dzięki temu w Bieszczadach niezmiennie panoszy się Veolia Bieszczady, posiadająca już 222 sztuki autobusów.

Pozdrawiam zdeterminowanych do używania pociągów w rejonie Jasła, oraz całą rodzinę Panny S. ;)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane