czwartek, 14 marca 2013

Wycieczka do Ropczyc :)

W dniu dzisiejszym nastąpiła wycieczka do Ropczyc. Używam tego sformułowania celowo, mimo konkretnych załatwień, jakie miałem poczynić. Pojechałem tam w celu dopełnienia formalności przed stażem, a więc masa papierologii i szkolenie BHP. Tę okazję postanowiłem wykorzystać na częściowe odniesienie się do remontu prowadzonego na trasie Kraków - Rzeszów.

Remont trwa. Coraz więcej stacji i przystanków zyskuje nowy wygląd, czego akurat nie da się powiedzieć o stacyjnych budynkach. O ile stacje w Tarnowie czy Brzesku-Okocimiu wyglądają naprawdę zadowalająco, o tyle inne budynki hmm... różnie to bywa.

Jazda pociągiem na tym odcinku jest niestety czasochłonna, co bywa powodem pewnych frustracji. Trasa Kraków Główny - Ropczyce, liczy sobie według tabeli 124 kilometry. Przyznam, że 198 minut jazdy jest trochę nieadekwatne, ale z uwagi na dewizę, że najpierw musi być gorzej, by potem było lepiej, usprawiedliwiam sytuację. Generalnie na przeważającej długości trasy ruch odbywa się jednym torem. Pociągi mijają się na większych stacjach albo mijankach zorganizowanych tam, gdzie układy torowe pozwalają na takie rozwiązanie. Oczywiście każdy pociąg jedzie w czasie nieco innym, w zależności od aktualnej sytuacji w rozkładzie jazdy, wahającym się od 2:45 h do 3:30 h.

Rano podróżowałem pociągiem TLK Przemyślanin, w którym obowiązywały miejscówki. Napełnienie było dość dobre, widać było zbliżający się weekend. W tym miejscu pragnę nadmienić, że bilet na ten pociąg nabyłem drogą internetową i wydrukowałem samodzielnie. To bardzo wygodna możliwość, wymagająca jedynie założenia konta w zakładce e-IC. Właściwa strona internetowa dostępna jest TUTAJ. Zapraszam do korzystania z tej opcji, ponieważ jest to najszybsza opcja zakupienia biletu z obecnie możliwych, dodatkowo nie wymaga wędrówki do stacjonarnego punktu sprzedaży. Wystarczy konto w banku lub karta kredytowa i sprawna drukarka. Zdjęcie takiego biletu zamieszczam poniżej:

Bilet internetowy
Powrót zapewnił mi pociąg TLK Wisłok z Rzeszowa do Krakowa, zestawiony podwójnie z jednostek ED74. Bardzo niewygodne są te ich jednostki ;] Droga powrotna zajęła już mniej czasu, dokładnie 2:48 h.
Starczy już może tej pisaniny, na koniec kilka zdjęć z komentarzem. Pogoda niespecjalnie sprzyjała, zwłaszcza wykonaniu zdjęć z okien pociągu. Także... jest tego niewiel :)

Skład Regio do Rzeszowa stoi na stacji w Ropczycach

Frontem do klienta. Toaleta w wagonie piętnastym pociągu TLK Przemyślanin. Przynajmniej woda była...

Stacja Ropczyce w kierunku wschodnim

Stacja Ropczyce w kierunku zachodnim. Praca wre! Obok koparki betonowy westybul do podziemnego przejścia.

Wziął mnie z zaskoczenia! TLK Wisłok

 
Prace w rejonie stacji Kłaj. Zdjęcie zrobione podczas oczekiwania na mijankę.
Tyle z mojej strony. Pozdrawiam, życząc dobrej nocy. I zapraszam do komentowania!

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane