wtorek, 30 kwietnia 2013

Renomy w tym nie ma żadnej...

Od jakiegoś czasu internet huczy od domysłów i informacji na temat wejścia firmy kontrolerskiej Renoma do pociągów Przewozów Regionalnych, m.in. w Małopolsce. Kontrolerzy owszem, weszli, ale nie w tym tkwi chyba kłopot...

Internet, a przede wszystkim różnorakie fora internetowe maści takiej czy innej, zawalane są regularnie przez skargi rozsierdzonych pasażerów, którzy oskarżają kontrolerów z Renomy o nie wiadomo co. A wydaje mi się, że każda firma sprawdzająca bilety miała, ma lub będzie kiedyś miała w swoich szeregach jakiegoś chama i prostaka.

Z moich doświadczeń na trasie Krzeszowice - Kraków wynika, że bilety sprawdzają grzeczni, zadbani i schludnie ubrani Panowie po trzydziestce, z widocznymi identyfikatorami, którzy kulturalnie witają się z każdym podróżnym, mają lub nie mają uśmiech na twarzy (nikt nikomu wszelako nie nakazuje trwać w wiecznym zacieszu w miejscu pracy), są mili, używają zwrotów "Dzień dobry", "Poproszę", "Proszę", "Dziękuję", "Do widzenia", w miejsce znienawidzonych przez pasażerów tekstów kierowników i konduktorów w stylu: "Bileciki do kontroli!". Swoją drogą nie wiem, czy to wiejskie poczucie humoru ma sprzyjać wzrastającemu poczuciu politowania społecznego, czy być w jakiś sposób zabawne? Może jakiś dziwny jestem, ale nie bawi mnie to.

Tak samo nie bawi mnie fakt, że ogromna część społeczeństwa w tym kraju ma pretensje, że ktoś chce od nich wyegzekwować uczciwość. Denerwuje mnie to, że jeżeli system nie zezwala na kombinowanie, to okazuje się, że wszystko jest złe, każdy jest winny. Szkoda tylko, że nigdy nie widzi swojej winy ten, kto chciał spróbować zaoszczędzić na bilecie, kupując go w krótszej relacji, chcąc użyć po raz drugi, albo nie kupując go wcale. A potem to kontrolerzy są wulgarni, źli i w ogóle powinni iść się powiesić, tacy są niedobrzy. A i narzekać jest na co, bo przecież ciągle okradane przez gapowiczów przedsiębiorstwa komunikacyjne wszelakie nie mają wystarczająco pieniędzy na modernizacje, sprzątanie czy cokolwiek innego. Co to za kraj, w którym człowiek jadący autobusem bez biletu otwarcie chełpi się tym, że dostał już dwadzieścia mandatów i żadnego nie zapłacił (autentyczna sytuacja)? To jest jakieś nienormalne!

A dla wszystkich, którzy chcą nieustannie wieszać psy na kontrolerach biletów, polecam poczytać o tym, jak faktycznie wygląda ich praca.

Gdyby każdy pasażer przez jeden dzień był kontrolerem biletów w pociągu wracającym po wieczornym meczu, albo w nocnym autobusie jadącym przez Nową Hutę, opamiętałby się, i przestał zachowywać się jak nigdy niczemu niewinna primadonna.

źródło: lodz.naszemiasto.pl

1 komentarz :

  1. We knoω that shifts in climate aгe оcсurring and that proteсting our еnvironmеnt іs forefrоnt in the mediа.
    Τheге iѕ no harm in ρurchaѕing thеse diѕcοunt perfumes as theу aгe 100% gеnuine
    products. Foг creativіty use clary sage, helichryѕum, rοse, and rosewood; depreѕsion elimіnаtorѕ - bеrgаmot, clary ѕаge, fгаnkincenѕe,
    gеranіum, lavender, lemοn, ѕandalwοοd, tаngerіne, vetiver, ; hаppіness аnd јοy - bergаmοt, orаnge, roѕе; love - juniper, lаvеnder, roѕe,
    ylang ylang;, confidenсе - jаѕmine, sandаlwood, patсhoulі, pеpρеrmint, гosemary, уlang ylаng; sеlf eѕteem - marϳorаm, patсhouli; serenitу аnd tranquіlity - bergamot,
    elemі, ginger, lavеndеr, rose, valerian, Rοman
    chamomilе.

    Also visіt mу web site fragrance direct

    OdpowiedzUsuń

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane