piątek, 19 lipca 2013

Modernizacja linii kolejowej do Rzeszowa - wakacyjne postępy

We wtorek, 16 lipca, podróżowałem po raz kolejny w tym roku na trasie Kraków - Ropczyce. Przy okazji miałem możliwość zaobserwować, jak postępują prace przy modernizacji korytarza E-30 na tym odcinku. Od marca zmieniło się stosunkowo niewiele, nadal większość trasy jest w mniejszym lub mniejszym proszku. Rozgrzebane są stacje: Kłaj, Brzesko Okocim, Bochnia, Dębica, Ropczyce i wiele mniejszych. W Tarnowie trwają prace na peronie numer 3, który rozpoznać można tylko po wiacie wyjścia podziemnego z napisem. W Ropczycach zniknął północny tor przy peronie drugim, oraz pojawił się prowizoryczny peron 1 opodal budynku dworca. Trwają prace przy przejściu podziemnym. W Kłaju także postawiono prowizoryczny peron oznaczony jako 3, od strony lasu.

Tempo prac wydaje się być adekwatne i zadowalające. Szkoda tylko, że rozkład jazdy ułożony jest tak, że podróż z Krakowa do Tarnowa zajmuje koszmarną ilość czasu, albo i dłużej. Faktem jest jednak, że termin zakończenia inwestycji w roku 2015 wydaje się być realny. I może pociągi utrzymają swoją rację bytu i doczekają końca, ponieważ frekwencja nie powala (częściowo można to zrzucić na karb wakacji).

Stacja w Kłaju.

Zabójcza frekwencja w pociągu R123 do Rzeszowa Głównego (zestawienie 2xEN57). W drugim zestawie naliczyłem 7 osób plus kierpoć.

Stacja Sterkowiec jeszcze przed liftingiem niejako.

Praca na dworcu w Tarnowie wre. Perony niebawem nadgonią dystans dzielący je od wyremontowanego budynku.

Tak właśnie wygląda peron 3 w Tarnowie.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane