czwartek, 8 sierpnia 2013

Bielsko - Biała, która Ikarusami stoi...

W ramach rozrywek wakacyjnych różnych, moje stopy postanęły na ulicach stolicy Podbeskidzia - wspomnianego Bielska - Białej. Miasto to, będące niegdyś stolicą województwa bielskiego, powstało w 1951 roku z połączenia śląskiego Bielska z małopolską Białą (Krakowską). Wówczas stało się naprawdę dużym ośrodkiem przemysłowym, centralnym punktem aglomeracji bielskiej oraz głównym ośrodkiem Bielskiego Okręgu Przemysłowego.

Miasto, liczące nieco ponad 174 tysiące mieszkańców, powinno posiadać sprawną komunikację zbiorową. I, na pierwszy rzut oka, tak jest w istocie. Organizacją miejskich przewozów publicznych zajmuje się MZK Bielsko-Biała, z siedzibą przy ulicy Długiej 50.

Po mieście kursuje niezliczona ilość linii autobusowych :). To oczywiście żart, ale jak na miasto takich rozmiarów linii jest bardzo wiele. Na w sumie 45 linii, 2 są nocne, a 6 podmiejskich. Pozostałe 37 to linie dzienne miejskie, przy czym kursują one w różne dni, często nieregularnie i nie codziennie.Kwestia linii "głównych", których właściwie nie można określać tym mianem, jest całkiem osobnym tematem.

W Bielsku-Białej nie funkcjonuje system przesiadkowy, a co za tym idzie, nie da się wyróżnić linii magistralnych i pomocniczych. Jednakże z analizy rozkładów jazdy jasno wynika, że część linii wykonuje dziennie 10 par kursów, a są i takie które wykonują tych kursów 40-50 par. Generalnie jednak miasto jest dość sensownie skomunikowane.

Na przystankach (w większości przypadków) znajdują się czytelne, duże mapy komunikacji autobusowej, z naniesionymi nazwami przystanków i numerami linii (o niebo lepiej niż w Krakowie, choć graficznie poziom Painta). Na ważniejszych przystankach (było ich 17, nie wiem, jak teraz) postawiono automaty biletowe, dzięki czemu łatwo jest nabyć bilety. Po mieście porusza się dużo autobusów przegubowych, i to jest właściwy moment, by przejść do tematu z tytułu: Bielsko-Biała stoi Ikarusami! Spotkać je można wszędzie, na każdym kroku, w obsłudze większości linii, czy to miejskich czy podmiejskich. Oczywiście, klasa prima sort - są to pojazdy 280.37 i 280.70E, wyposażone już w dwuskrzydłowe wejścia, automatyczne przekładnie, i dość dobrze podremontowane. Przyjemność z jazdy takim autobusem jest dużo większa, niż w przypadku klasycznego kaszlącego lewara, choć nie ma takich doznań (zapachowych na przykład). Ikarusów jest w Bielsku więcej, ponieważ po mieście kursuje jeszcze kilkanaście wozów z serii 415.

Funkcjonowanie komunikacji w Bielsku mnie usatysfakcjonowało. Autobusy były punktualne, oferowały ludzkie warunki podróży, przynajmniej w kwestii miejsca, oraz pokonywały miasto w miarę sprawnie. Niestety, przy dużych upałach brak klimatyzacji dawał się boleśnie we znaki. Dodatkowo pewnym utrudnieniem organizacyjnym jest koncentracja większości linii w jednym ciągu komunikacyjnym (okolice Dworca), co może przyprawić o oczopląs przy okazji szukania właściwej linii na tablicy 18 tabelek z rozkładami jazdy.

Na koniec ciekawostka: w Bielsku-Białej można kupić bilety MZK we wszystkich Urzędach Pocztowych. Niby nic, a cieszy :). Bielsko rozwija się. Podejmowane są próby powołania kolei metropolitalnej, reaktywacji niegdyś zlikwidowanych tramwajów, zakup nowych autobusów. Kiedyś tam wrócę.

Wystarczy tej pisaniny. Wybierających się do Bielska odsyłam TUTAJ i TU, by sprawdzić ceny i rozkłady jazdy.

Z Krakowa najlepiej pociągiem do Czechowic Dziedzic przez Oświęcim, a dalej już autobusem linii 50 (taniość i pełnia komunikacyjnych przygód gwarantowane).

Kończąc te wywody, krótka fotorelacja:

Przystanek między Dworcami przy Warszawskiej


Główna arteria autobusowa w Bielsku-Białej

Jeden z przedstawicieli bielskiego rodu Ikarusów 415

Wygląda na stado, prawda? Ale nim nie jest, każdy pojedzie inaczej

Jeden ze starszych Ikarusów w Bielsku, z rodziny 280.37 (jeszcze duże, klekoczące okna)

Zlot autobusów na ogromnej pętli Osiedle Karpackie. To tam norma

Jeden z automatów biletowych. Nie sprawdzałem jego działania, ale wygląda czytelnie, i ma PayPass!





Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane