poniedziałek, 19 sierpnia 2013

"Zanim zdjęto szyny..." Część 13: Tramwaje w Słupsku

Słupsk jest kolejnym polskim miastem, które niegdyś szczyciło się komunikacją tramwajową, po której dziś pozostało jedynie wspomnienie. A miał bowiem Słupsk tramwaje wąskotorowe, elektryczne...

Plany budowy sieci sięgają początku XX. wieku. Ostatecznie realizację przedsięwzięcia rozpoczęto w roku 1909, a rok później tramwaje wyjechały na miasto. W owym czasie miasto Słupsk nosiło nazwę Stolp, i nawet po zakończeniu I wojny światowej, pozostawało w granicach Niemiec.

W początkowym okresie kursowały dwie linie tramwajowe: czerwona (Dworzec - Koszary) i zielona (Dworzec - Lasek Północny). W latach poprzedzających I wojnę światową w mieście miało miejsce wiele inwestycji w rozbudowę sieci, które pochłonęły prawie 600 tys. marek. Dzięki tym zabiegom uruchomiono dodatkowo linię niebieską na trasie Dworzec - Poznańska.

I wojna światowa nie przyniosła znaczących strat, toteż komunikacja tramwajowa szybko wróciła na swoje miejsce. Jednak trudna sytuacja ekonomiczna okazała się o wiele silniejszym przeciwnikiem, i wymusiła zawieszenie kursowania tramwajów na półtora roku. Linia niebieska okazała się na tyle nierentowna, że nie została już nigdy więcej uruchomiona w przeciwieństwie do linii czerwonej i zielonej, które kursowały po przerwie normalnie.

Po II wojnie światowej, kiedy Słupsk zajęła Armia Czerwona, tramwaje powróciły do miasta w niezmienionej postaci, jednakże linii czerwonej przypisano numer 1, a zielonej 2. W tym okresie zakupiono w Chorzowie wagony 2N2, uzupełniające park taborowy reprezentowany wówczas przez niemieckie Lindnery z Halle.

Mimo wszystko, słupskim tramwajom się nie udało. Nie były wówczas opłacalne. Ostatecznie przestały kursować w marcu 1959 roku. Pamiątkę po nich stanowi odrestaurowany wagon wąskotorowy 2N2 stojący na ulicy Nowobramskiej. Oraz kilka słupów trakcyjnych i sukcesywnie likwidowanych rozetek...

Zabytkowy tramwaj w centrum Słupska (wikipedia.pl)

Pocztówka ze Słupska... (źródło: www.slupsk.pl)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane