poniedziałek, 30 września 2013

Spóźniony zapłon...

Właściwie cykl narzekania na usługi kolejowe w naszym kraju nie powinien mieć końca. Odłożę jednak na bok kwestie stanu taboru, infrastruktury, trajkoczących zapowiadaczek etc.

Moją uwagę przykuł ostatnio ewenement, absurdalny i śmieszny. Otóż, wracając z Krakowa pociągiem w kierunku Trzebini zauważyłem, że czas przejazdu wynosi 48 minut. Cóż, wszystko byłoby zrozumiałe gdyby nie fakt, że to pociąg jadący o... 23:25. Okay, odjechał planowo z Głównego, wlókł się gdzie tylko mógł, stał na stacjach idiotycznie długo (4 minuty postoju w Rudawie o północy to chyba jakaś paranoja), ale mimo tych w sumie prawie 8 minut postojów na stacjach, do Krzeszowic dojechał przed czasem, po 46 minutach. Gdzie tu logika? Zresztą w tej stacji oczekiwał znów nie wiadomo na co, odjeżdżając o 00:18, czyli 5 minut spóźniony.

Ja tutaj czegoś nie rozumiem. Najpierw, po wprowadzeniu kilka miesięcy temu idiotycznego ograniczenia, wystosowano komunikaty obwieszczające, że pociągi mogą mieć kilka do kilkunastu minut opóźnień. Rozkładów nie dostosowano. Teraz, gdy ograniczeń już nie ma, rozkład jest tak ułożony, że pociągi muszą celowo jechać wolniej lub mieć przestoje na stacjach, by realizować założenia tabeli odjazdów. Dochodzi do sytuacji, w których pociągi z kierunku Trzebini zjawiają się w Krzeszowicach 3-4 minuty wcześniej, a kierownik pociągu przed wydaniem sygnału odjazdu naradza się z ekipą prowadzącą, czy już jest odpowiednia godzina.

Proszę Państwa, oto "Miś", chciałoby się powiedzieć. Smutne jest tylko to, że w tym gąszczu nierozwiązanych spraw pasażerowie mają coraz bardziej dosyć, i wolą wybierać droższą podróż busem, który zresztą zwykle trzyma się rozkładu i jest lepiej zorganizowany od kolei w tym kraju...



niedziela, 29 września 2013

Krakowskie tramwaje. Linia 2.

Normalnotorowa dwójka jeździła po Krakowie początkowo z Bronowic do Cmentarza na Rakowicach, co zmieniło się w roku 1952, kiedy zastąpił ją numer 12. Wówczas to 2 zaczęła kursować z Salwatora do Ronda Mogilskiego, i tak zostało do roku 1959. Później tramwaje tej linii kursowały już do Rakowic, z tym, że na zmianę przez Basztową albo przez Dominikańską. Przez parę miesięcy w okresie 1998/99 linia była zawieszona, a później powróciła na trasie przez Basztową, na której występuje do dziś.

Linia numer 2 liczy sobie 5 km długości i jest dzięki temu najkrótszą linią z najkrótszym czasem przejazdu w Krakowie, który wynosi 17-20 minut. Cieszy się umiarkowanym zainteresowaniem, jednak do krótkich przejazdów w obrębie centrum jest doskonała (brak ścisku). Swego czas obsługiwały ją w całości niskopodłogowe tramwaje Bombardiera.

Przejazd linią na kanale esbek2 (Youtube)

Tramwaj dwójki na Basztowej (źródło: http://pl.ekm.wikia.com/wiki/Linia_Tramwajowa_nr.2_(Kraków) )

czwartek, 26 września 2013

Szok, czyli o tym, jak zniknęły szyny na szlaku Trzebinia - Dulowa

Tej jesieni kolejarze postanowili wyręczyć zimę, i zaskoczyli. O mało nie dostałem zawału widząc, że po torze szlakowym Kraków - Trzebinia na odcinku jakichś 3 kilometrów między Dulową a Trzebinią pozostała stara podsypka i masa robotników. Do tego wszystkiego nowe słupy trakcyjne, a ruch odbywa się tylko po torze właściwym w kierunku Krakowa. Coś mnie ominęło, zapytałem się w duchu?

Nie ma wątpliwości, że rozpoczęły się jakieś prace torowe. Nie wiem dokładnie, na jakiej zasadzie się to odbywa, ale bezsprzecznie coś się dzieje! Informacji konkretnych w pewnych źródłach w sprawie tej inwestycji nie znalazłem.

Ciekawe, co będzie się działo dalej. W międzyczasie na odcinku Wola Filipowska - Dulowa po stronie toru kier. Trzebinia trwały jakieś techniczne prace, mniemam przygotowanie miejsca dla ekip remontowych. Dwa mosty nad ciekami wodnymi na terenie Młoszowej w trakcie rozbiórki częściowej.

No, i kilka zdjęć na szybko:




Remont na Dunajewskiego (28 września - 1 października)

W sobotę 28 września rozpoczną się prace na torowisku w ulicy Dunajewskiego, które potrwają do wtorku 1 października. W związku z tym tramwaje będą kursować objazdami. Organizacja w tym czasie będzie następujaca:

  • linie 2, 4, 20 i 24 kursować będą przez Plac Wszystkich Świętych (dodatkowo dla linii 2 wprowadzony zostanie także w godzinach szczytu takt 20 minut)
  • linia 14 będzie kursowała do Dworca Towarowego przez Basztową
  • linia 18 będzie kursowała przez Dworzec Główny do Basztowej i dalej swoją trasą (przystanek Św. Gertrudy w kierunku Krowodrzy będzie w tych dniach zawieszony)
  • Trasy linii autobusowych nie zmienią się, a linie 304 i 502 dodatkowo będą obsługiwać przystanek Basztowa LOT
  • Za nocne linie tramwajowe kursować będą autobusy o takiej samej numeracji
Proszę pamiętać o tych zmianach!

środa, 25 września 2013

"Nocna szyna" Odcinek 12: Linia tramwajowa 49

Dzisiaj, po przerwie, kolejny odcinek Nocnej Szyny. Tym razem odsyłam Was w podróż tramwajem linii 49, który zwykłem nazywać "konkurencją" dla U4, bo kursuje z Hutteldorf do centrum.

Przyjemna linia, z dużą częstotliwością, lubiłem sobie nią podróżować. Zapraszam do oglądania.

Linia 49 - cz.1
Linia 49 - cz. 2

wtorek, 24 września 2013

Stacje kolejowe Polski - przystanek Pogorzyce

Pewnie już mało kto pamięta fakt kursowania elektrycznych zespołów trakcyjnych w obsadzie pociągów osobowych z Chrzanowa do Okleśnej i dalej na południe, przez Płazę. A ruch tych pociągów trwał na odcinku Chrzanów - Bolęcin, zelektryfikowanym w roku 1991, do roku 1995.

Przystanek osobowy w Pogorzycach, a dokładniej na granicy z Chrzanowem, zlokalizowany jest na łuku, na skraju lasu, tuż przy przejeździe kolejowym. Ślady peronu są łatwe do dostrzeżenia, natomiast żadnej innej infrastruktury tam nie zobaczymy. W latach 80. przy torach mieścił się drewniany budynek stacyjny, w którym działała kasa. Został on jednak rozebrany dawno temu.

Nieopodal przystanku znajdują się dawne ChZMO Chrzanów, Osiedle Stella w Chrzanowie oraz bocznica Kopalni i Prażalni Dolomitu "Żelatowa" w Chrzanowie. Do stacji można dojechać z centrum Chrzanowa autobusem linii 32 w kierunku Płazy.

Cóż, nie działające stacje także mają swoje miejsce w historii...

Widok peronu (kierunek Chrzanów)

Mapa rejonu

poniedziałek, 23 września 2013

Krakowska Linia Muzealna 2013 - podsumowanie

Za nami ostatni dzień kursowania zabytkowych pojazdów w ramach Krakowskiej Linii Muzealnej w tym roku. Zbiegło się to z obchodami Europejskiego Dnia Bez Samochodu. Dziś po ulicach Krakowa, poza zabytkowym składem "zerówki", pojawiały się także autobusy specjalnej linii muzealnej D, która kursowała z Kurdwanowa na Plac Centralny. W obsadzie Jelcz 021 i Ikarus 280.26 o numerze bocznym 34260. Pozwoliłem sobie wziąć udział w dzisiejszych obchodach, i odbyć sentymentalną podróż dobrze utrzymanym Ikarem, oraz krótką przejażdżkę klimatycznym składem chorzowskich eNek.

Frekwencja dopisywała, pasażerowie korzystali z przejażdżek licznie i chętnie, panowała bardzo przyjemna i radosna atmosfera, zwłaszcza podczas "wciągania" charakterystycznych ikarusowych "zapachów".

Za rok znów ruszy linia muzealna, zapewne ponownie do Nowej Huty. Tych, którzy nie zdążyli w tym roku, zapraszam w przyszłym. A zdeterminowanym pozostało jeszcze polowanie na kwestującą stodwójkę na linii 8 :)

A teraz kilka zdjęć, wspominkowo:

Ikarus 280.26 #34260 na pętli Os. Kurdwanów, tuż przed 15.00...

...i po osiągnięciu celu podróży, na Placu Centralnym.

"Zerówka", wjeżdżająca na płytę Placu Centralnego...

...i przy Kopcu Wandy. Wielu zwiedzaczy wybrało się dziś na kopiec. Uruchomienie zabytkowego tramwaju w to miejsce było absolutnym geniuszem planowania!

niedziela, 22 września 2013

Krakowskie tramwaje. Linia 1

W nowym cyklu znajdzie się miejsce dla krakowskich linii tramwajowym, a kto wie, może i później także dla linii autobusowych. To seria krótkich notek zawierających pewne informacje na temat różnych wariantów tras danej linii, i innych ciekawych informacji z nią związanych. Zacznę od początku, a więc od linii 1, ponieważ w pierwszej kolejności biorę na warsztat obecnie kursujące po mieście linie (oględniej - współczesne). Zaczynamy!

Linia tramwajowa numer 1 w rozumieniu współczesnym datuje swoje początki na rok 1953, kiedy to zaczęła kursować na trasie Salwator - Bronowice. Końcówka Salwator nie zmieniała się na przestrzeni lat nigdy, jedynie z drugiej strony następowały pewne przetasowania.

Do lipca roku 1953 tramwaje linii 1 kursowały po torach wąskich na trasie z Dworca do Mostu Podgórskiego, później do Placu Wolnica, a na koniec przez kilka miesięcy w relacji Rynek Główny - Plac Wolnica. "Jedynka" na szerokich torach pojawiła się wraz z likwidacją torowiska wąskotorowego.

Jeszcze w roku 1953 tramwaje tej linii "wyleciały" z Bronowic zdobywać inne rejony miasta, i tak dotarły do Grzegórzek, później do Ronda (Mogilskiego, rok 1956), Wieczystej (1964), i w końcu do Bieńczyc (1971). Rozbudowa nowohuckich osiedli wymusiła przedłużenia tras tramwajowych bliżej blokowisk, stąd budowa tras do Osiedla Piastów i Mistrzejowic. Do tych ostatnich tramwaje dotarły w roku 1978. Początkowo jedynka kursowała przez Wieczystą, ale po niespełna trzech latach, w roku 1981 została przerzucona na Aleję Pokoju, gdzie pozostała do dziś. Na trasie do Mistrzejowic kursowała do roku 1999, kiedy to końcówkę zmieniono na Wzgórza Krzesławickie, skąd wycofano w zamian "dziewiątkę".

Przez ostatni miesiąc można było uświadczyć "jedynkę" na prawie poprzedniej trasie, ponieważ znów, dzięki budowie skrzyżowania na Alei Pokoju mogliśmy ją zobaczyć na Wieczystej. Dziś linia ma 13 km długości i przejazd nią to kwestia ok. 45 minut. Obsługują ją tramwaje sprowadzone z Wiednia, chociaż 22 września 2008 roku, z okazji Dnia bez Samochodu, kursowały na niej wyłącznie Bombardiery.

Film z przejazdu linią 1 (widok z kabiny motorniczego), użytkownika esbek2







(źródła: www.kmk.krakow.pl, wikipedia.pl)



sobota, 21 września 2013

Nowości w Warszawie

Właściwie uruchomienie nowych linii autobusowych jest zjawiskiem powszechnym. I fakt, że po dwóch latach wróci do łask linia 809 z Ursynowa do Bobrowca przez Lesznowolę (a nie z Wilanowskiej do Podolszyna jak kiedyś), a w zachodniej części pojawi się nowa linia 813 z Cmentarza Wolskiego do Płochocina (dofinansowana przez Ożarów Mazowiecki), nie jest tutaj istotny aż tak.

Ciekawą sprawą jest uruchomienie bezpłatnej linii autobusowej między Ratuszem w Białołęce, a nowym Domem Samotnej Matki. Linia będzie bezpłatna, obsługiwana przez prywatną linię Raf-Bus, a co za tym idzie będzie miała inteligentny numerek...900

Robi się w stolicy coraz większy burdel, jak widać...

Rozkłady jazdy nowych linii sprawdzicie TU


piątek, 20 września 2013

Krakowska Linia Muzealna 2013 - Finał

22 września w Krakowie finiszować będzie Krakowska Linia Muzealna. Po raz ostatni tego roku kursować będzie linia tramwajowa 0, a dodatkową atrakcją będzie uruchomienie linii zabytkowej D, obsługiwanej autobusami z krakowskich zbiorów.

Linia D kursować będzie na trasie:
Plac Centralny - Aleja Pokoju - Rondo Grzegórzeckie - Plac Bohaterów Getta - Dworcowa - Os. Kurdwanów

Do jej obsługi skierowane zostaną autobusy: Ikarus 280.26, Jelcz 021 oraz San H01B

Dokładnych informacji o rozkładzie jazdy dostarcza strona ZIKiT

Zapraszam ponadto do odwiedzenia strony Krakowskiej Linii Muzealnej. Przypominam, że w niedzielę, w związku z Dniem bez Samochodu, wstęp do Muzeum Inżynierii Miejskiej będzie bezpłatny.

To ostatnia szansa na bliskie spotkanie z zabytkowym taborem w tym roku. Następna dopiero za 9 miesięcy. Zapraszam!

źródło: mpk.krakow.pl

czwartek, 19 września 2013

Zmiany komunikacyjne w Krakowie

Od 23 września należy się nastawić na pewne zmiany w komunikacji miejskiej w mieście. Zgodnie z komunikatem ZIKiT:

• linie: 72, 74, 714, 722 – tymczasowe linie zastępcze zostaną zlikwidowane,
• linie: 1, 11, 22 – wracają na swoje stałe trasy,
• linia: 14 – zostanie przywrócona, jednak ze względu na planowane wyłączenie torowiska w ciągu ul. Dunajewskiego kursować będzie do Dworzec Towarowy. Planowane przywrócenie trasy do Bronowic - dnia 02.10.2013 r.
• linia: 19 – będzie nadal zwieszona ze względu na planowane wyłączenie torowiska w ciągu ul. Dunajewskiego. Planowane przywrócenie kursowania – dnia 02.10.2013 r.

Na linii tramwajowej 13 wykonane zostaną dodatkowe kursy w dni świąteczne

Ze względu na zakończenie wakacji akademickich od dnia 23.09.2013 r. (poniedziałek) przywrócone zostaje kursowanie linii 429, 439 na trasach obowiązujących przed wakacjami.

Kursowanie linii 409 zostanie przywrócone z dniem 30 września (poniedziałek). Linia 409 w semestrze zimowym w roku akademickim 2013/2014 kursować będzie tylko w dni powszednie zgodnie z rozkładem jazdy obowiązującym przed wakacjami.

Ponadto, od dnia 23.09.2013 r. (poniedziałek) do przyszłych wakacji zawieszone zostaje kursowanie linii 352. Rozkład jazdy dla linii 152 zostanie zmieniony. Zostaną dołożone dodatkowe kursy w weekendy zgodnie z zatwierdzonym rozkładem jazdy, dzięki czemu linia zostanie skoordynowana z liniami 292 i 502.

Ze względu na zakończenie sezonu letniego, linia 134 kursować będzie według tradycyjnego rozkładu zimowego tj. z częstotliwością 30 min przez cały tydzień.

Na linii 183 zostanie dołożony dodatkowy kurs w kierunku Złocienia w soboty i święta ok. godz. 23 zgodnie z przesłanym i zatwierdzonym rozkładem jazdy.

Ponadto, od nocy 23/24.09.2013 r. (poniedziałek/wtorek) wprowadzona zostanie nowa organizacja linii nocnych. Linie tramwajowe 62, 64, 69 kursować będą na dotychczasowych trasach, w dni powszednie będą realizować kursy z Dworca Głównego o godzinach: 0:00, 0:30, 1:00, 1:30, 2:00, 3:00 i 4:00. Dodatkowo, linia 62 będzie realizowała kurs o godz. 4:30 w kierunku Placu Centralnego im. R. Reagana. W weekendy częstotliwość kursowania pozostanie bez zmian, tj. co 30 min.

W autobusowej komunikacji nocnej zostaną wprowadzone następujące zmiany:
Linia 608 od Alei Przyjaźni przez Dworzec Główny do przystanku Zawiła kursować będzie zmian, następnie ulicą Borkowską do pętli Pod Fortem. Częstotliwość bez zmian – co 60 min przez cały tydzień. Uwaga! Linia nie będzie kursować ul. Żywiecką i nie będzie obsługiwać pętli Borek Fałęcki.
Linia 610 od Prądnika Czerwonego przez Dworzec Główny do przystanku Rondo Matecznego kursować będzie bez zmian, następnie ulicą Kamieńskiego, Puszkarską, Trybuny Ludów, Witosa, Halszki, Podmokłą, Zakopiańską do Borku Fałęckiego. Częstotliwość 60 min przez cały tydzień. Uwaga! Linia nie będzie obsługiwać pętli Os. Kurdwanów.

Rozkłady jazdy po zmianach


środa, 18 września 2013

Europejski Tydzień Zrównoważonego Transportu 2013 w Polsce

Jesteśmy na półmetku tegorocznego Europejskiego Tygodnia Zrównoważonego Transportu. Różne miasta przygotowują różne atrakcje w udogodnienia z tego tytułu. Niestety, trochę źle się złożyło, że Europejski Dzień bez Samochodu wypada w tym roku w niedzielę. Ale są miasta, jak Wrocław, które wybrnęły z tego w ciekawy sposób. Poniżej prezentuję przegląd tego, co czeka nas jeszcze w dużych polskich miastach w związku z ETZT 2013.

Kraków:
  • W sobotę, 21 września, na placu Biskupim odbędzie się Piknik Cykliczny, a także gra miejska SMOG WARS
  • W niedzielę, 22 września, kierowcy z osobami towarzyszącymi (adekwatnie do wpisu w dowodzie rejestracyjnym) będą za darmo podróżować MPK po okazaniu dowodu rejestracyjnego,
  • Także w niedzielę, w godzinach od 10 do 16, do Muzeum Inżynierii Miejskiej wstęp będzie wolny.
Szczecin:
  • W piątek, 20 września, II edycja Parking-Day przy ul. Rayskiego - zamiast parkingu miejsce spotkań, kawiarnia etc.
  • W niedzielę, 22 września - darmowa komunikacja miejska
Katowice i GOP:
Warszawa:
  • 22 września (niedziela) - bezpłatna komunikacja miejska, a także pociągi WKD i Kolei Mazowieckich na obszarze miasta stołecznego
Wrocław:
  • 20 września (piątek) - dzień bez samochodu, z darmowym MPK
  • 21 września (sobota) - Dzień Otwarty Zajezdni Borek, w godzinach 9-16
  • 21/22 września - Gala Parowozów w Jaworzynie Śląskiej
  • 16-31 września - wystawa plenerowa o historii tramwaju elektrycznego we Wrocławiu, plac Solny
 Poznań:
  • 16-22 września - Tydzień bez Samochodu, darmowa komunikacja dla każdego z dowodem rejestracyjnym,
  • 22 września - kulminacja obchodów Tygodnia, pokazy starych tramwajów, jednodniowe restauracje, gry uliczne i warsztaty rowerowe (Św. Marcin, g. 12-17)
Gdańsk:
  • 21 września - specjalna linia autobusowa 101 z Gdańska do Gdyni, z atrakcjami i niespodziankami
  • 22 września - każdy posiadający dowód rejestracyjny, pojedzie ZTM za darmo
Bydgoszcz:
 Toruń:
  • 22 września piknik ekologiczny na Barbarce (dojazd specjalnym pociągiem i autobusami)
  • 21 września - Dzień Kontrolera
Łódź:
  • 19 września - Dzień Kontrolera
  • 20 września - Parking Day - parki zamiast parkingów
  • 21 września - Dzień Otwarty zajezdni Telefoniczna
  • 22 września - darmowa komunikacja dla właścicieli samochodów, zakończenie kursowania linii turystycznej dniem otwartym zajezdni Brus oraz Tuwim na Tuwima - przestrzeń dla mieszkańców, przedstawienia artystyczne
Gorzów Wielkopolski:
  • 22 września - Dzień Otwarty Zakładu komunikacyjnego w Gorzowie Wielkopolskim, uruchomienie bezpłatnego autobusu na tę okoliczność
Zielona Góra:
  • 22 września - darmowe przejazdy autobusami dla posiadaczy dowodów rejestracyjnych swoich aut,
Lublin:
  • 20 września - darmowe przejazdy autobusami dla posiadaczy dowodów rejestracyjnych swoich aut,
  • 22 września - w godz. 12-16 uruchomiona zostanie bezpłatna linia trolejbusowa T, którą obsługiwać będzie zabytkowy trolejbus ZIU.
Olsztyn:
  • 21 września, w godz. 9-13 - Dzień Otwarty zajezdni przy ul. Kołobrzeskiej
  • 22 września - darmowe przejazdy autobusami dla posiadaczy dowodów rejestracyjnych swoich aut,

Rzeszów:
  • 22 września - darmowe przejazdy autobusami dla posiadaczy dowodów rejestracyjnych swoich aut,
Kielce:
  • 22 września - darmowe przejazdy autobusami dla posiadaczy dowodów rejestracyjnych swoich aut,
  • Liczne atrakcje na Rynku w godzinach 11-19
Można by te miasta polskie jeszcze trochę wyliczać, ale to by się zrobiła encyklopedia.
Wspomnę jeszcze tylko, że do końca tygodnia zakup biletu na pociąg Przewozów Regionalnych uprawnia do bezpłatnego przewozu roweru!

Korzystajcie z atrakcji, na koniec lata!


wtorek, 17 września 2013

Stacje kolejowe Polski - dworzec w Oświęcimiu

Podupadający dworzec kolejowy w Oświęcimiu, wykorzystywany jest chętnie przez turystów odwiedzających Muzeum Auschwitz. Duży budynek stacyjny, używany wprawdzie zgodnie z przeznaczeniem, jednakże posiadający wielki, niewykorzystywany potencjał, w połączeniu z peronami, przy których zatrzymują się niedobitki pociągów, nie zachęca.

Dworzec składa się z czterech peronów, z których jeden znajduje się bezpośrednio przy budynku dworca i posiada jedną krawędź. Odprawia on pociągi do Krakowa. Perony 2 i 3 odprawiają pociągi do Krakowa, i w relacji Katowice - Czechowice Dziedzice. Kasa Przewozów Regionalnych jest czynna w godzinach 6-18 w dni robocze, a w soboty i święta do 19.30. Jedyną parą pociągów nie-regionalnych jest międzynarodowy pociąg pospieszny Silesia z Krakowa do Wiednia/Pragi/Budapesztu i z powrotem, jadący wieczorem z Krakowa, a rano do Krakowa.

Stacja jest świetnie położona, i doskonale skomunikowana. Z pętli przed dworcem odjeżdża szereg linii autobusowych MZK Oświęcim.

Peron 1

Neon od strony peronów

Dalsze perony, a w tle kładka piesza łącząca miasto z osiedlami za stacją (nie ma połączenia z peronami)

Tablica odjazdów wewnątrz stacji

Ładna, aczkolwiek martwa, hala dworcowa


poniedziałek, 16 września 2013

"Zanim zdjęto szyny..." Część 15: Tramwaje w Słubicach

Sieć tramwajowa w Słubicach swoje początki ma w końcu XIX. wieku. Po "polskiej" stronie tramwaje kursowały od 1898 roku. Wtedy Słubice były dzielnicą Frankfurtu i nazywały się Dammvorstadt. Kursowały dwie linie, pierwotnie do domu szlacheckiego, później, w roku 1927 roku, tramwaje zaczęły docierać do pętli przy Stadionie. Trasy usprawniano, dobudowywano drugi tor, jednakże nie uchroniło to słubickich tramwajów przed zagładą. Po podziale miasta na dwie części, polskie Słubice zrezygnowały z kontynuowania działalności tramwajów miejskich.

Od 2011 roku trwają zabiegi zmierzające do wybudowania nowej trasy w Słubicach, będącej wariantem okrężnym o długości niecałych 2 km, połączonej z frankfurcką siecią. Koszt wyniesie około 10,5 miliona euro.

źródło: slubice24.pl

niedziela, 15 września 2013

Tramwaje wracają przed Dworzec w Katowicach.

Dwa tygodnie przed czasem zakończyły się prace remontowe na torowisku w ulicy 3. Maja w Katowicach. W związku z tym na powrót kursować będą tamtędy tramwaje. Pociągnie to za sobą zmiany w komunikacji i układzie linii. Zgodnie z komunikatem Tramwajów Śląskich:

  1. trasa linii nr 7 zostanie wydłużona do Siemianowic Śląskich trasą: Łagiewniki Targowisko – Piaśniki Skrzyżowanie – Świętochłowice Mijanka – Świętochłowice Gazownia – Chorzów Batory Dworzec PKP – Chorzów Batory Zajezdnia – Katowice Sobieskiego – Katowice Dworzec PKP – Katowice Rynek – Katowice Rondo – Koszutka Misjonarzy Oblatów – Wełnowiec Plac Alfreda – Siemianowice Plac Skargi
  2. linia nr 20 zostanie przywrócona na stałą trasę: Chorzów Ratusz – Chorzów Kościół św. Jadwigi – Chorzów Batory Dworzec PKP – Chorzów Batory Zajezdnia – Katowice Sobieskiego – Katowice Dworzec PKP – Katowice Rynek (Teatr Śl.) – Zawodzie Pętla – Zawodzie Zajezdnia – Szopienice Dwór – Szopienice Pętla
  3. przywrócona zostanie linia nr 40, która będzie kursować na trasie: Chorzów Ratusz – Chorzów Kościół św. Jadwigi – Chorzów Batory Dworzec PKP – Chorzów Batory Zajezdnia – Katowice Sobieskiego – Katowice Dworzec PKP – Katowice Rynek (Teatr Śl.) – Zawodzie Pętla
  4. przywrócona zostanie linia nr 46 na trasie obowiązującej przed wakacjami: Brynów Pętla – Katowice Plac Miarki – Katowice św. Jana – Katowice Rynek – Katowice Rondo – Koszutka Misjonarzy Oblatów – Koszutka Słoneczna Pętla
  5. uruchomiona zostanie nowa czasowa linia tramwajowa nr 45, która będzie kursować na trasie: Katowice Plac Miarki – Katowice św. Jana – Katowice Rynek (Teatr Śl.) – Zawodzie Pętla
  6. Linia tramwajowa nr 13 zostanie zawieszona. Czasowa linia tramwajowa nr 37 oraz zastępcza linia autobusowa T-20 zostaną zlikwidowane.
    Nowe torowisko w centrum Katowic (www.tram-silesia.pl)
    Zapraszam do zapoznania się ze zmienionymi rozkładami jazdy tramwajów

sobota, 14 września 2013

"Komunikacyjne bla-bla-bla" Kurs 1: Współgłośni pasażerowie...

Nowy cykl felietonów komunikacyjnych to efekt mojej współpracy z moim dobrym kolegą, redaktorem Bartkiem. Co jakiś czas będę tutaj publikować nadesłane przez niego opowieści, będące spojrzeniem na komunikację miejską ze strony statystycznego, bardziej rozgarniętego pasażera. Zapraszam do miłej, i zgoła odmiennej od komunikacyjnych nowości, lektury. Mam nadzieję, że razem z Bartkiem przyciągniemy nowych czytelników i dzięki temu zawładniemy światem ^^.

Kurs 1: Współgłośni pasażerowie...



Cisza, spokój, milczenie – znaczenie tych słów jest chyba praktycznie nieznane pasażerom krakowskiej komunikacji miejskiej. Chociaż pewnie w innych miastach też pod tym względem nie jest lepiej.
O ludzka naiwności, jeśli ktoś sądzi, że po całym dniu w pracy lub na uczelni, człowiek korzystający z transportu publicznego zazna spokoju i odpoczynku. Od razu mówię żeby nie było -  nie jestem jakimś komunikacyjnym świrem, który uwielbia się wsłuchiwać odgłos pracującego Diesla, a moje całe ciało pokrywa się gęsią skórka na dźwięk pracującego kasownika. Generalnie korzystam z transportu publicznego tylko dlatego, że muszę i nie mam innego wyjścia.



Zdaje sobie świetnie sprawę, że autobusami jeżdżą różni ludzie, który muszą sobie porozmawiać o wszystkim. Komunikacja miejsca ma bez wątpienia też wielkie walory socjalizacyjne, społeczne, itp. Okay. Z wszystkim się zgadzam, tylko czy jej pasażerowie muszą non stop pieprzyć aż takie głupoty i dodatku tak głośno? Jestem w 100 % przekonany, że zdobywająca Berlin załoga czołgu Rudy 102 ciszej do siebie mówiła, niż baby w porannym autobusie. Mnie tylko po prostu zależy na małej chwili spokoju, oraz nie chcę by ktoś obcy w mojej obecności prał swoje intymne brudy.



Wiem, wiem. Już słyszę te głosy oburzonych, że każdy może mówić co chce i ile chce. Polska to wolny i suwerenny kraj, (chociaż pewnie nie wszyscy się tu ze mną zgodzą). Abstrahując od polityki, ja chyba mam prawo do chwili w miarę komfortowej podróży? Można się oczywiście odciąć od świata słuchawkami, tylko jest to metoda nie dla każdego. Bo ja np. czasem lubię poczytać sobie książkę lub gazetę, więc słuchanie muzyki odpada.



I tak bez żadnych dźwiękowych zabezpieczeń, wystarczy wsiąść do pierwszego lepszego autobusu lub tramwaju, by na nasze uszy został przeprowadzony ten słowny i bełkotliwy blitzkrieg.



Przejedzie człowiek dwa/trzy przystanki i już wszystko wie:



  • a to, jakie choroby z katalogu jesień/zima 2013/14 są teraz modne,
  • a to, co zrobiła z nami elita rządząca, lub co dopiero planuje,
  • a to, kto ile wypił alkoholu wczoraj na imprezie oraz dlaczego Andrzej znów dobierał się do Kaśki,
  • a to, gdzie są najtańsze banany w mieście oraz jak długo trzeba oczekiwać do kasy w Tesco,
  • lub kogo z czego będzie pytał i czy ten stary profesor z polibudy będzie robił ciężkiego kolosa.

Tematów i informacji przekazywanej w środkach komunikacji miejskiej, które atakują mnie zaraz bo wejściu do środka jest sporo. Myślę, że spokojnie wystarczyłoby do napisania kolejnej encyklopedii Britannica. Jest tylko jeden mały, lecz istotny szkopuł. Uważam, że owa wiedza jest na takim samym stopniu przydatności, jak znajomość przepisu na sok z gumijagód. Wszyscy dobrze pamiętamy, że magiczna mikstura dawała ludziom bardzo duża siłę. Jasne, już widzę te ręce w górze, że każdy chce taki sok, i wielu taka moc by się przydała od zaraz. Tu pozdrawiam wszystkich sportowców, a przynajmniej ubranych w strój sportowy pasażerów MPK. 

Okay! Powiedzmy nawet, że ja mam taki przepis, tylko niech ktoś mi przyniesie koszyk gumijagód.

No i co ? No i tu się zaczynają przysłowiowe schody.

Więc moja prośba do współtowarzyszy miejskich podróży: mniej pitolenia, więcej myślenia. Nie masz nic do powiedzenia, to nie mów. Pamiętaj, nie jedziesz sam. I na wszystkie świętości proszę,  nie opowiadajcie mi swojej wczorajszej namiętnej nocy. Jeśli już tak bardzo chcecie mi się pochwalić, to zróbcie zdjęcia i pokażcie mi je na przystanku, jak czekam na autobus. Wtedy sam ocenie jak było, i nawet mogę przyznać jakieś punkty za styl oraz pomysłowość. 



Na sam koniec moich przemyśleć zostawiłem sobie wisienkę na torcie. Jest nią nasza złota polska  młodzież, słuchająca swojej muzyki przez głośniczek komórkach. To chyba moja ulubiona grupa, współtowarzyszy podróży, a na pewno są oni w czołówce. Wręcz uwielbiam jak słyszę na pół autobusu rapera Peję o tym, że ktoś reprezentuje biedę, a kawałek ten leci z najnowszego smartphona z nadgryzionym jabłuszkiem. Kurcze, bieda aż piszczy. No po prostu paranoja !



Myślę jednak, że  młody pasażer zasługuje na głębszą analizę w przyszłości.

Teraz natomiast mykam na autobus. Do usłyszenia lub zobaczenia gdzieś w komunikacja miejskiej. 

Bartek

środa, 11 września 2013

"Nocna szyna" Odcinek 11: Linia tramwajowa 60

Fajna linia tramwajowa, ta sześćdziesiątka. Osobiście lubię nią podróżować. Ma ona 8 kilometrów długości, w przedmiejskiej części przybiera nieco charakter szybkiego tramwaju. A zresztą, po co się rozpisywać.

Zapraszam do obejrzenia filmów!

Linia 60, część 1
Linia 60, część 2

Linia 60 w Hietzing (http://xover.mud.at)

wtorek, 10 września 2013

Stacje kolejowe Polski - stacja Rzepedź

Stacja, a właściwie przystanek osobowy, w Rzepedzi, to kolejny z martwych punktów na mapie polskich połączeń kolejowych. Niestety, jest takich miejsc więcej. Piszę o niej głównie dlatego, że niewykorzystany potencjał linii 107 przy której leży, oraz zachęcające turystycznie rejony z pewnością mogłyby dać tej linii drugie życie.

Przystanek jest jedokrawędziowy, ma jeden peron. Doskonale zachowany budynek kasowo-dróżniczy, czysto i schludnie. Peron wygląda trochę bardziej po słowacku czy czesku, ale jest w dużo lepszym stanie niż niektóre używane w innych częściach Polski.

Obecnie stacja jest nieczynna dla ruchu pasażerskiego. W roku 2011 można było spotkać jeszcze sezonowe pociągi Regio do i z Łupkowa, w zeszłym była to komunikacja zastępcza autobusem, a w tym roku - nie ma już nic. A szkoda, bo stacje linii 107 z Zagórza do Łupkowa są ładnie położone, i dobrze skomunikowane z miejscowościami, w których leżą. Ale o tym, to już innym razem...

Budynek stacyjny w Rzepedzi

Widok peronu (kier. Zagórz)

poniedziałek, 9 września 2013

"Zanim zdjęto szyny..." Część 14: Tramwaje w Sopocie

Po raz pierwszy tramwaj pojawił się w Sopocie w roku 1884, i był wówczas tramwajem konnym. Ten dwukilometrowy odcinek był nierentowny, ponieważ przystanek początkowy znajdował się w znacznym oddaleniu od dworca kolejowego, przez co linia traciła na znaczeniu. Mimo prób i szczerych chęci inwestorów na rozbudowę i elektryfikację tego odcinka, władze miasta nie były temu przychylne, co doprowadziło ostatecznie do likwidacji przedwojennego tramwaju o rozstawie szyn 800 mm na przełomie wieków.

Po wojnie Sopot zyskał drugą tramwajową szansę. Wszystko dzięki temu, że tuż po wojnie nie przewidywano budowy SKM w Trójmieście, i cała komunikacja miała się opierać o tramwaje i trolejbusy (co za szczęście, że do tego nie doszło). W efekcie końcem roku 1946 do Sopotu dojechały tramwaje linii 7 z Gdańska. Niestety, w roku 1952 powstała SKM do Sopotu, a rok później do Gdyni, co przesądziło o losach tramwaju do Sopotu. Ostatecznie przestał on kursować w roku 1961. Gdańsk planował odbudowę linii do tego miasta w 2009 roku, jednakże nic z tego nie wyszło.

Tramwaj linii 7 (www.forum.dawnygdansk.pl)

Plan sieci w Sopocie (www.wikipedia.org)

niedziela, 8 września 2013

Polak potrafi!

Jak donosi Radio Kraków, nasza rodzima firma o nazwie EC Engineering współtworzyła nowy, superszybki pociąg o nazwie Zefiro, który kursował będzie po torach Chin i Włoch. Pociąg rozwijał będzie prędkość do 380 km/h, i będzie jednym z najszybszych na świecie.

Krakowscy inżynierowe opracowali szkielet pojazdu, wykonany z aluminium, a następnie sprawdzili jego wytrzymałość. Oba pociągi są gotowe i czekają tylko na homologacje.

Takie wiadomości cieszą i są powodem do dumy. Oby tak dalej. Szkoda tylko, że śmiałe rozwiązania konstruktorskie nie mają możliwości być realizowane w polskich realiach.

Pociąg Zefiro (www.radiokrakow.pl)

piątek, 6 września 2013

"Nocna szyna" Odcinek 10: Linia tramwajowa 67.

Po dłuższej przerwie kolejna przejażdżka po Wiedniu. Tym razem linia 67. Jest to doskonały przykład na to, jak należy organizować dowozówki do metra i innych punktów przesiadkowych. Kursująca między Kurzzentrum Oberlaa a Otto-Probst-Platz linia gdzieś w połowie trasy ma stację linii U1 - Reumannplatz. Dzięki wysokiej częstotliwości linia ta spełnia swoją rolę wyśmienicie i wspaniale wpisuje się w kanon strategii komunikacyjnej miasta. Możliwe, że za kilka lat, po otwarciu przedłużenia U1 do Oberlaa, linia 67 przestanie już zaglądać w te rejony (sytuacja analogiczna do linii 25 jadącej niegdyś do Leopoldau) Tym niemniej zapraszam do oglądania:

Linia 67: część 1
Linia 67: część 2


środa, 4 września 2013

Mosty kolejowe do rozbiórki

Znajomy z Niemiec przekazał mi wiadomość, do której dotarł przypadkiem, że PKP zamierza rozebrać zbywające mosty kolejowe na terenie Krzeszowic. Rzecz dotyczy mostów nad Krzeszówką (miejsce dawnego wypadku kolejowego) oraz dalej, nad potokiem Filipówka.

Przedmiotowe konstrukcje to mosty stalowe, będące pozostałościami po torach towarowych prowadzących m.in. na teren dawnego oddziału CHZMO Chrzanów (popularna "Ceramika").

W tak zwanym międzyczasie planowana jest także rozbiórka "starej" lokomotywowni w Trzebini. Ktoś może pomóc w identyfikacji, o jaki budynek chodzi?

Tytułowy most nad potokiem Filipówka zimą

wtorek, 3 września 2013

Stacje kolejowe Polski - Kraków Płaszów

Stacja w Płaszowie jest drugą co do wielkości i znaczenia stacją w Krakowie. Należałoby właściwie powiedzieć - dworcem. Stacja ta oferuje bowiem pełną odprawę pociągów i podróżnych w kasach Przewozów Regionalnych, jak i Intercity.

Dworzec składa się ze sporych rozmiarów budynku, mieszczącego kasy, poczekalnię, pomieszczenia techniczne i służbowe, oraz niegdyś toalety (dziś ich funkcję pełni szereg przenośnych toitoiów stojących od strony placu autobusowego). Stacja składa się z trzech peronów osobowych, z czego pierwszy i drugi to perony wyspowe w centralnej części stacji, natomiast położony na uboczu jednokrawędziowy peron trzeci jest przesunięty nieco w stronę centrum miasta, i służy głównie do zmiany czoła pociągów z i w kierunku Zakopanego.

Na stacji znajdują się czynne przejścia podziemne, będące czystymi i dość estetycznymi, jak na polskie warunki. Ponadto w obrębie stacji znajdują się liczne tory postojowe dla wagonów i składów EZT. W Płaszowie stacjonują krakowskie EN77.

Stacja jest dobrze skomunikowana, posiada szereg bezpośrednich połączeń. Odciąża znacząco Dworzec Główny, który nie jest dworcem czołowym, a co za tym idzie jego rozmiar nie pozwala na odprawę wszystkich pociągów (i w tym właśnie pomaga płaszowska stacja, przejmując część tych zadań).

Trwają przymiarki do rozpoczęcia modernizacji stacji w Płaszowie, co niewątpliwie poprawi komfort podróżowania. W obecnym kształcie wizualnym budynek dworca może więc się już zbyt długo nie utrzymać.

Niestety, skomunikowanie dworca ze światem drogami innymi niż kolej leży. Poza ogryzkiem w postaci linii 301 z Niepołomic, pod drzwi dworca nie podjeżdża nic. A od najbliższego przystanku Dworcowa trzeba się przejść jakieś 400 metrów. Planowane torowisko tramwajowe z pętlą na Placu Braci Dudzińskich nie zostało nigdy zbudowane, i kończy się dziś ślepym odcinkiem podwójnego toru, wykorzystywanym do trójkątowania w przypadku awarii i remontów. Ratunkiem dla tej sytuacji będzie zapewne uruchomienie za jakieś 2-3 lata przystanku Płaszów PKP w ramach kolejnego odcinka KST.

Fasada dworca

Peron 3. (widok w kierunku Krakowa Głównego)

Widok na perony 1. i  2.

"Tunel" reprezentacyjny prowadzący do kas

Kasy i poczekalnia

Estetyczne i przyjazne przejście podziemne