czwartek, 26 września 2013

Szok, czyli o tym, jak zniknęły szyny na szlaku Trzebinia - Dulowa

Tej jesieni kolejarze postanowili wyręczyć zimę, i zaskoczyli. O mało nie dostałem zawału widząc, że po torze szlakowym Kraków - Trzebinia na odcinku jakichś 3 kilometrów między Dulową a Trzebinią pozostała stara podsypka i masa robotników. Do tego wszystkiego nowe słupy trakcyjne, a ruch odbywa się tylko po torze właściwym w kierunku Krakowa. Coś mnie ominęło, zapytałem się w duchu?

Nie ma wątpliwości, że rozpoczęły się jakieś prace torowe. Nie wiem dokładnie, na jakiej zasadzie się to odbywa, ale bezsprzecznie coś się dzieje! Informacji konkretnych w pewnych źródłach w sprawie tej inwestycji nie znalazłem.

Ciekawe, co będzie się działo dalej. W międzyczasie na odcinku Wola Filipowska - Dulowa po stronie toru kier. Trzebinia trwały jakieś techniczne prace, mniemam przygotowanie miejsca dla ekip remontowych. Dwa mosty nad ciekami wodnymi na terenie Młoszowej w trakcie rozbiórki częściowej.

No, i kilka zdjęć na szybko:




Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane