sobota, 19 października 2013

Śląska Karta Usług Publicznych. Czego brakuje?

Podczas mojej ostatniej wizyty w KZK GOP uwagę moją zwróciły czytniki Śląskiej Karty Usług Publicznych, zainstalowane w tramwajach i autobusach. Czytniki oczywiście są jeszcze nieczynne, podobnie jak elektroniczne tablice informacyjne, rozlokowane w najważniejszych punktach aglomeracji.

Temat ŚKUP pojawił się już w roku 2008, przy okazji wstępnego projektu tego przedsięwzięcia. Od tego czasu przez Górny Śląsk przetoczyły się rozmaite kataklizmy, Koleje Śląskie etc. A Karty dalej nie widać. Kiedyś myślałem, że prędzej pojawi się wspomniany ŚKUP, niż nowe tory tramwajowe. Jak widać w wielu miejscach - myliłem się.

Już w lipcu Dziennik Zachodni zżymał się z kompromitacji, jaką w ogóle okazało się być usiłowanie wprowadzenia tego udogodnienia. Niestety, wiele wskazuje na to, że nawet po wprowadzeniu Karty jeszcze długo pozostanie ona obiektem drwin i żartów.

Śląska Karta Usług Publicznych ma działać na obszarze KZK GOP pokrywającym się z 21 gminami. Niestety, na ten moment z projektu najpewniej zrezygnują Tychy, którym zabrakło środków na wyposażenie swoich pojazdów w niezbędne urządzenia.

Jeśli dobrze pójdzie, Karta zostanie uruchomiona gdzieś w 2014 roku. Jak mniemam, nie obędzie się przez trudności. Jak na GOP przystało... Na oficjalnej stronie ŚKUP aktualnych informacji brak.

Czytnik ŚKUP

Czytnik ze szczeliną kasownika. Zaklejoną izolką...

Tablica na dworcu w Zabrzu. Ciemna.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane