wtorek, 1 października 2013

Stacje kolejowe Polski - stacja Łódź Kaliska

Dworzec Łódź Kaliska, największa obecnie i najważniejsza pasażerska stacja kolejowa w Łodzi, nie przyciąga specjalnie uwagi spragnionych estetycznej uczty. Współczesny twór jest zwyczajnie brzydki, choć nie zawsze tak było...

Jego historia sięga wieku XIX, kiedy to zaczęła powstawać secesyjna stacja z dwoma częściami torowymi rozdzielonymi budynkiem dworca. Budowa dworca zakończyła się na początku XX. wieku, i pierwszy pociąg wjechał na stację w roku 1902. Stacja w tamtej odsłonie swoje przeszła: ostrzały i bombardowania, walki z niemieckimi wojskami podczas I wojny światowej, przejścia podczas II wojny światowej oraz katastrofę kolejową w roku 1946. "Stary" dworzec funkcjonował do roku 1982, kiedy został wyburzony (nigdy nie znalazł się na liście zabytków, chociaż był jednym z najpiękniejszych w Łodzi obiektów użytkowych).

Budowa nowego dworca trwała prawie 12 lat, i zakończyła się w roku 1994. Miał on bryłą nawiązywać do secesyjnego poprzednika, i tradycyjnie tory z peronami miały znajdować się po obu stronach budynku. Ostatecznie jednak tylko po stronie zachodniej funkcjonuje ruch kolejowy, estakada po stronie wschodniej (bliżej centrum) zarasta krzakami, gdyż nigdy nie ukończono tam budowy peronów. Ta sytuacja może się zmienić z uwagi na budowę Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej.

Stacja składa się obecnie z sześciu peronów, czynnego budynku dworcowego z kasami, poczekalnia i punktami usługowymi, dworca autobusowego pomiędzy estakadami oraz zespołu przystanków tramwajowych w ciągu alei Bandurskiego (można się z nich dostać bezpośrednio na peron pierwszy). Obsługuje ruch lokalny i dalekobieżny, odjeżdżają stamtąd pociągi do Warszawy, nad morze, do Krakowa, Katowic, Wrocławia, lokalne do Łowicza, Pabianic, Koluszek itp. W kategoryzacji PKP należy do grupy B.

I jest niestety brzydki...

Widok na zespół przystanków tramwajowych

Plac przed dworcem

Perony

Neon na budynku dworca od strony peronów

Zejście z peronu 1 do przejścia podziemnego



Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane