czwartek, 21 listopada 2013

Kolejna linia tramwajowa na Śląsku wisi na włosku. Co dalej z 18-stką?

W obliczu informacji, jakie napływają z Rudy Śląskiej można powiedzieć, że cała akcja ratowania i dostosowywania sieci tramwajowej do zachodnich standardów może się potężnie poplamić. Powód? Linia tramwajowa numer 18 jest w kiepskiej sytuacji politycznej, a część radnych i mieszkańców wręcz życzyłoby sobie jej likwidacji. 

"Osiemnastka" kursuje przez centrum Rudy Śląskiej, ulicami Wolności i Piastowską, jeden ze swoich przystanków mają w pobliżu dworca kolejowego. Problem w tym, że gęstość zaludnienia w tej części miasta nie jest największa, a sam dworzec obsługiwany jest tylko przez regionalne pociągi Kolei Śląskich. Problem generowania potoków pasażerskich już, jak widać, jest. Drugą sprawą jest fakt, że trasa ta znajduje się w fatalnym stanie technicznym, co wpływa niekorzystnie na czas i komfort przejazdu. Tramwaje są głośne i długo jadą, a przez to i przepustowość szlaku gorsza. Wszystko to przekłada się na mało atrakcyjny rozkład jazdy i pustki w pojazdach. Efekt? Ruda Śląska wystąpiła do KZK GOP o przeprowadzenie analizy rentowności tej linii tramwajowej i ocenę, czy będzie ona modernizowana czy zostanie zlikwidowana i zastąpiona autobusem, wzorem linii 12 w Chorzowie.

Sytuacja jest o tyle nieprzyjemna, że w ciągu ostatnich dziesięciu lat likwidacji lub zawieszeniu uległo aż pięć odcinków tramwajowych, co odcięło dostęp do tramwajów aż trzem miastom. Nie jest to tendencja europejska, niestety. Póki co "osiemnastka" nie kursuje w ogóle, ze względu na remont torów między Chebziem a Rudą Południową. Według obecnych deklaracji KZK GOP po zakończeniu prac torowych linia ma wrócić na normalną trasę. Nie wiadomo jednak, na jak długo.

Jeśli miałbym wyrazić w tym temacie swoją opinię to uważam, że w obecnym stanie infrastruktury 18-stka nie ma szans się utrzymać, tylko poważny remont całego torowiska i zwiększenie częstotliwości kursowania do chociaż 20 minut codziennie pozwoli na utrzymanie tej linii. Obecnie kursuje ona w dużej mierze środkiem drogi, przez co wiele przystanków wygląda jak rodem z państw byłego ZSRR, a dodatkowo ciasny przejazd pod wiaduktem kolejowym w Rudzie Śląskiej stanowi poważne utrudnienie w sprawnym ruchu pojazdów.

Czy ta linia przetrwa? Wszystko zależy od tego, jak podejdą to tego władze Tramwajów i Rudy Śląskiej. Póki co wszystko jest "albo-albo". I możliwe, że pojawi się kolejny autobusowy potworek...

Niewyrażna "osiemnastka" Jaka przyszłość ją czeka?


Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane