piątek, 29 listopada 2013

"Komunikacja w kulturze": "Autobus czerwony" Andrzeja Boguckiego


Popularna piewczo-radosna pieśń o czerwonym autobusie na ulicach miasta to dzieło muzyczne o stosunkowo szlachetnym rodowodzie. Choć kojarzony z Marią Koterbską za zgoła głębsze i bardziej złożone korzenie. Muzykę do piosenki skomponował sam Władysław Szpilman, słowa napisał polski poeta i rysownik Kazimierz Winkler, a utwór wykonał, popularyzując go jednocześnie, Andrzej Bogucki w towarzystwie Chóru Czejanda, z którym występował przez dłuższy czas po wojnie. Piosenkę tę śpiewało już wiele osób, a brzmienie jej jest ciągle takie samo.

Dawniej tytułowy "Autobus Czerwony" kojarzył się z piewszymi Sanami, Jelczami RTO, Skodami. Dziś, od lat już dobrych trzydziestu, pierwsza myśl to Ikarus 280. Ostatecznie literackiego uszczerbku poezja nie dozna, gdyby tak w poniższym tekście wymienić autobus na Ikarus właśnie...

Podlinkowałem wersję oryginalną i... kabaretową :)




Gdy o świcie pędzę wichrem przez ulice,
jak przyjaciel dobry miasto wita mnie,
i naprawdę tyle szczęścia wszystkim życzę,
ile daje mi Warszawa w każdy dzień.
Proszę wsiadać, nikt nie spóźni się do pracy,
pojedziemy szybko, choć wokoło las...
Las rusztowań wokół nas, to właśnie znaczy,
że nie stoi tutaj w miejscu czas.

Autobus czerwony, przez ulice mego miasta mknie
mija nowe, jasne domy, i ogrodów chłodny cień.
Czasem dziewczę spojrzenie rzuci ku nam jak płomienny kwiat.
Nowy jest nie tylko nowy świat, u nas nowy każdy dzień.
A motor tak buczy, dudni basem ponad mostem,
w tej tonacji radości, w której serce moje gra.
Autobus czerwony, a w nim ludzie, choćby każdy z was.
Wszyscy patrzą ,jakby pierwszy raz zobaczyli miasto swe,
Wszyscy patrzą ,jakby pierwszy raz zobaczyli miasto swe.

Kierownicę trzeba chwycić w mocne dłonie,
kiedy motor jak koń młody naprzód rwie,
nawet wiatr od Wisły nas już nie dogoni,
nie dogoni nas gołębia szybki cień.
Proszę wsiadać, to ostatni kurs, a potem,
gdy umilknie już motoru dźwięczny rytm,
w jasne oczy spojrzeć, a me serce młotem
na twój widok miła zacznie bić.

Autobus czerwony...

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane