niedziela, 10 listopada 2013

Krakowskie tramwaje. Linia 8

"Ósemka" jest taką linią tramwajową w Krakowie, o której pół świata wie, że jest. Ona często krzyczy i wzbudza różne, czasem niezdrowe, emocje, a więc będzie o niej co nieco do napisania.

Jej kariera zaczęła się w latach 30. ubiegłego wieku na trasie Salwator - Cmentarz Rakowicki. Później zniknęła z ulic Krakowa na trzy lata, by w roku 1939 pojawić się na krótko na odcinku Plac Bernardyński (przy Wawelu) - Osiedle Oficerskie (znajduje się ono na północny zachód od Ronda Mogilskiego, końcówka znajdowała się gdzieś w rejonie ulicy Beliny-Prażmowskiego). I nastała II wojna światowa, podczas której tramwaje linii 8 kursowały między Rakowicami a Bronowicami, i były dostępne tylko dla Niemców. Jaka to ironia, że dzisiejszy papieski numer linii służył niegdyś hitlerowskiemu okupantowi...

Po wojnie linia wylądowała na trasie z Bronowic do dzisiejszych Łagiewnik, i była sukcesywnie przedłużana na południe, w kierunku Borku Fałęckiego w dzisiejszej lokalizacji. Południowa końcówka pozostaje ciągle bez zmian, natomiast z drugiej strony bywało różnie. Linia ta dojeżdżała do Bronowic przez prawie 70 lat, aż do roku 2012, kiedy to w wyniku ustaleń "Małej Remarszrutyzacji" przerzucono ją do Cichego Kącika. Wywołało to potworne poruszenie, falę skarg i protestów, ale po jakimś czasie sprawa ucichła. Jednakże od września tego roku linia numer 8 powróciła do Bronowic Małych, dublując na odcinku od pętli aż do przystanku Korona linię numer 13.

"Ósemka" przysparza miastu samych problemów. Ciągle jest niedostatecznie obsadzona taborem, więc często jest w niej tłoczno. Jej trasa ciągle komuś nie pasuje, a w obecnej formie to wręcz powoduje nieuzasadnione wydatki w kasie miasta i zwyczajnie przynosi straty (m.in. dzięki ponownej zmianie jej trasy zabrakło pieniędzy na dodatkowe kursy kilku ważnych dla miasta linii w późnych godzinach wieczornych), a do tego jest linią papieską, więc władze kościelne chcą maczać palce w jej materii (podobnież sam Kardynał wymusił zmianę trasy "ósemki", aczkolwiek myślę, że to raczej wybory i naciski różnych grup). Może by tak "ósemkę" zwyczajnie wyrzucić do kosza, kierując jej pulę finansową na wzmocnienie innych linii?

Na koniec pytanie: gdzie jeszcze pojawi się "ósemka"? Jak jeszcze pojedzie? Czy kiedyś otwierając lodówkę włodarze miasta zobaczą... "ósemkę"?

Linia 8. Bronowice Małe - Borek Fałęcki
Linia 8. Bronowice Małe - Cichy Kącik

Mroczna bombka ósemkowa pod Koroną (w) nocy :P

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane