środa, 4 grudnia 2013

Koleje Małopolskie na start!

To już przesądzone! Radni przegłosowali powołanie do życia nowej spółki kolejowej o nazwie Koleje Małopolskie. Jednoosobowa spółka województwa małopolskiego o kapitale zakładowym 330 tys. złotych powołana zostanie jeszcze przed końcem grudnia, natomiast faktycznie zacznie funkcjonować od 1 stycznia 2014 roku.

Działania  te są wywołane ciągle pogarszającą się sytuacją Małopolskiego Zakładu Przewozów Regionalnych, gdzie wraz ze wzrastającymi kosztami nie następuje poprawa sytuacji przewozowej. Stąd też, bo długim okresie powściągliwości w kwestii powołania takiego podmiotu, Urząd Marszałkowski zdecydował się na taki, a nie inny krok.

Początkowo spółka ma przejąć ruch na liniach wyremontowanych, by, jak mówi wicemarszałek Roman Ciepiela, nie obniżać standardu podróżowania. Polityką województwa w tym zakresie jest zbudować podmiot od postaw tak, by jak najlepiej spełniał oczekiwania przewozowe mieszkańców i turystów, a nie dostosowywać go to panującej obecnie sytuacji, która jest trudna. W ocenie marszałka Ciepieli spółka Przewozy Regionalne „ma tak słabą kondycję, jest obarczona długiem strukturalnym sięgającym 1 mld zł, że jej przyszłość jest trudna do przewidzenia”.
 
Pierwsze pociągi mają pojechać na trasie Wieliczka - Kraków od grudnia 2014 roku, a po zakończeniu przebudowy trasy do Balic zostaną wydłużone do lotniska. Koleje Małopolskie mają stopniowo rozwijać ofertę i przejmować kolejne trasy: do Trzebini, Skawiny, Tarnowa, Miechowa etc., początkowo w ramach Szybkiej Kolei Aglomeracyjnej. Miejmy jednak nadzieję, że podmiot ten zagwarantuje także podróże do Zakopanego, Nowego Sącza czy Oświęcimia.

P.S. Powołanie nowej spółki kolejowej bynajmniej nie dziwi i wszyscy zdajemy sobie sprawę, że była to kwestia czasu, biorąc pod uwagę przeciągające strunę Przewozy Regionalne, które już dłuższy czas podnoszą wszystkim ciśnienie. Zastanawia jedynie fakt rozwiązania połączeń transgranicznych, jak np. pociągów bezpośrednich do Rzeszowa, Kielc czy strategicznej nitki przewozów osobowych: do Katowic. Kto zapewni regionalne połączenie do Częstochowy, kto zadba o komunikację silnie związanych ze sobą: Trzebini, Jaworzna i Katowic? Które relacje na trwałe znikną z mapy małopolskiej kolei? Jest wiele pytań, ale to wszystko jak na razie melodia przyszłości. Wszystko wyjaśni się nie wcześniej niż za 2-3 lata.

www.rynek-kolejowy.pl

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane