niedziela, 8 grudnia 2013

PRZEDNIA PLATFORMA TRAMWAJU skończyła roczek!

Dokładnie rok temu, 8 grudnia o godzinie 14:02, pojawił się na Przedniej Platformie Tramwaju wpis opatrzony tytułem "Wigilia 9. grudnia - pierwsza ważna wigilia w tym miesiącu". Nie było w nim nic szczególnego, gdyby nie fakt, że był to pierwszy wpis na tym blogu w ogóle.

W ciągu całego mijającego roku wiele się zmieniło. Mój sposób pisania także wyewoluował, dostosowując się do blogowych standardów. Było wiele wyjazdów, które na blogu opisałem, wiele zdjęć, którymi dzieliłem się z Wami, drodzy Czytelnicy. Odwiedziłem wiele stacji kolejowych, trzymałem rękę na pulsie w sprawach zmian rozkładu jazdy, wypadków, remontów, czy chociażby ostatnio - utrudnień w trakcie przejścia przez nasz kraj Ksawerego. Pora więc na małe podsumowanie...

W ciągu tego napisałem 289 postów o charakterze informacyjnym, humorystycznym bądź zwyczajnych felietonów podróżniczych. Ten post będzie 290. Liczba ta oznacza, że średnio pojawia się na blogu 0,79 posta dziennie.
Bloga odwiedzono ponad 16700 razy, czyli średnio 46 razy dziennie. Może nie jest to oszałamiająca liczba, jednakże, jak na początkującego blogera, zaczynającego od zera ze swoimi głupkowatymi pomysłami, jestem z siebie całkiem dumny :)
Na stronie fejsbukowej dorobiłem się 91 fanów. Dziękuję im wszystkim serdecznie!
Konto Przednia Plat Tram na Twitterze obserwuje 39 osób i szeroko pojętych instytucji. Im także dziękuję!

Największą liczbę odsłon zanotował post "Nad pięknym modrym Dunajem... część 2" - ponad 800, co oznacza, że w ciągu 314 dni od jego publikacji czytano go średnio 2,5 raza dziennie xD. Jest to niezmiennie najchętniej czytany post ze wszystkich. Drugie i trzecie miejsce zajmują odpowiednio: Pasażerowie się żalą. I nic oraz Z wizytą w Pantograf Cafe.

W ciągu ostatniego roku poznałem nowych ludzi, nawiązałem współpracę z portalem Kolejowy Blog 1435.pl, gdzie jestem także redaktorem - pozdrawiam Redaktora Naczelnego, Michała Bisa :)

Przyszłość mojego bloga rysuje się bardzo dobrze, ponieważ widzę, że ludzie często poszukują informacji w sprawach komunikacji, a będąc pół kroku do przodu można im przekazać strawną porcję wiadomości w jednym miejscu, w dogodnym dla nich czasie. Przede mną mnóstwo planów i pomysłów podróżniczych (muszą zaczekać na poprawę sytuacji finansowej :P), kontynuacja trwających cykli felietonów, i oczywiście dużo, dużo zdjęć, wykopanych z Youtube ciekawostek i innych fajnych rzeczy, znalezionych gdzieś albo otrzymanych od kogoś znajomego. Plan na najbliższy tydzień to przygotowanie Was, drodzy Czytelnicy, na wejście nowego rozkładu jazdy pociągów, który zacznie obowiązywać już w niedzielę.
To był dobry rok, jestem zadowolony z faktu założenia bloga, a ciągły wzrost jego popularności utwierdza mnie w przekonaniu, że to co robię, jest potrzebne i, co najważniejsze, jest ciekawe. I pomyśleć, że to wszystko dzięki Marigold, autorce bloga Nagietek i Lawenda...

Na koniec życzę więc sobie wszystkiego dobrego na kolejny rok działalności w internecie, cierpliwości i skuteczności w poszukiwaniu ważnych informacji, ciągłego wzrostu popularności bloga i napływu nowych czytelników.
Wam wszystkim natomiast, którzy mnie czytacie, i którzy wracacie na mojego bloga, życzę radości z czytania kolejnych wpisów, znalezienia zawsze czegoś przydatnego dla siebie i dziękuję za wszelkie konstruktywne uwagi i poprawki, bo nikt nigdy nie jest nieomylny.

Pozdrawiam wszystkich serdecznie!
źródło: www.hdwallpapersdj.com

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane