piątek, 24 stycznia 2014

"Komunikacja w kulturze": Julian Tuwim "Do krytyków"

Nadszedł czas najwyższy zrobić sobie przerwę od odcinków muzycznych. Dziś, na ten piątkowy wieczór, proponuję Wam utwór poetycki cenionego Juliana Tuwima, który był dla mnie inspiracją w poszukiwaniach tytułu tego bloga. 

Na pierwszy rzut oka wiersz traktuje po prostu o jeździe tramwajem, pełnej radości i przygód. Jednak, mając w pamięci program Skamandrytów, w wersach tego utworu jawi się zgoła inna treść. Julian Tuwim przedstawia tutaj sprawy codzienne, dotyczące każdego człowieka. Życie w mieście, przyroda i ogólna radość z prozaicznej czynności, jaką jest jazda tramwajem, skłania czytelnika do refleksji nad pozytywnymi stronami dnia codziennego. Podmiot liryczny dogłębnie utożsamia się z miastem, jego uciechami i możliwościami, celebruje radosne chwile i jest pełen entuzjazmu w każdej sytuacji.

Wiersz ten zrywa z konwencją czczenia bohaterów, przeżywania narodowościowych spraw i tragedii udowadniając, ręką wspaniałego autora, że codzienność doskonale radzi sobie w sferze poezji. 
Utwór ten powinien być nurtem przewodnim świadomości wszystkich zabieganych ludzi, którzy nie zauważają dobrych stron swoich zwyczajnych dni. A i motto dla miłośników komunikacji się w nim znajdzie.

Owocnej lektury i, a jakże, interpretacji!

Julian Tuwim "Do krytyków"


A w maju

Zwykłem jeździć, szanowni panowie,

Na przedniej platformie tramwaju!

Miasto na wskroś mnie przeszywa!

Co się tam dzieje w mej głowie:

Pędy, zapędy, ognie, ogniwa,

Wesoło w czubie i w piętach,

A najweselej na skrętach!Na skrętach - koliście

Zagarniam zachwytem ramienia,

A drzewa w porywie natchnienia

Szaleją wiosenną wonią,

Z radości pęka pąkowie,

Ulice na alarm dzwonią,

Maju, Maju!

Tak to jadę na przedniej platformie tramwaju,

Wielce szanowni panowie!... 

źródło: www.uml.lodz.pl

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane