czwartek, 30 stycznia 2014

ŁÓDŹ: Łódzka Kolej Aglomeracyjna staruje w czerwcu!

Łódź pozazdrościła Warszawie i Trójmiastu, i sama postanowiła zainwestować w lokalną kolej aglomeracyjną. Cały realizowany projekt wyceniony został na prawie 458 milionów złotych. Inwestycja współfinansowana jest ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego kwotą ponad 193 milionów złotych.

Całość obejmuje zakup 20 nowoczesnych pociągów FLIRT, których dostawcą jest Stadler Polska z siedzibą w Siedlcach, oraz budowa pełnego Zaplecza Technicznego do obsługi serwisowej składów. Jako prace towarzyszące podjęte zostały:
  • budowa nowych przystanków kolejowych na terenie aglomeracji: Łódź Radogoszcz Zachód, Glinnik Wieś, Domaniewice Centrum, Ozorków Nowe Miasto, Zgierz Jaracza, Łódź Pabianicka, Łódź Dąbrowa,
  • rewitalizacja linii kolejowej numer 16 na odcinku Zgierz - Łódź Widzew, wraz z remontem przystanków kolejowych: Łódź Arturówek, Łódź Marysin (obecnie Radogoszcz, przystanek przeniesiony w przystępniejszą lokalizację) oraz Łódź Stoki,
  • rewitalizacja pozostałych odcinków kolejowych w zasięgu ŁKA (m.in. Zgierz - Kutno)
Od 15 czerwca 2014 roku na tory wyjadą pociągi w relacji Łódź Kaliska - Łowicz, we wrześniu pociągi do Sieradza. Pociągi do Kutna i Koluszek pojadą od czerwca roku 2015.

Poza nowymi pojazdami, ŁKA operować będzie w sumie 17 zmodernizowanymi składami Pafawag EN57 (znane przez pasażerów od pewnego czasu), a w skład parku taborowego wejdzie także pociąg ED59 Acatus w ilości sztuk jeden. Do roku 2020 planuje się zakup kolejnych 10 jednostek na potrzeby kolei.

Wydaje się, że miasto i sama spółka są świetnie przygotowane do pełnienia swoich obowiązków. I choć pojawiają się głosy, że nie wszystkie nowe przystanki na trasie ŁKA są dostatecznie dobrze skomunikowane i dostępne dla pasażerów (m.in. przystanek Łódź Dąbrowa, do którego z pętli tramwajowej jest słuszny spacer), to jednak uważam, że inicjatywa ta jest bardzo dobra i godna zainteresowania. Oby więcej tego rodzaju przedsięwzięć w naszym kraju.

Na koniec, słowem komentarza, powiem, że w mojej ocenie podobny zabieg powinien zostać poczyniony w kwestii podmiejskich tramwajów, które dogorywają ostatkiem sił, a przecież takie miasta jak Konstantynów czy Aleksandrów Łódzki nie mają dostępu do kolei, zatem szybko przemieszczające się tramwaje byłyby dla nich doskonałą alternatywą za rozsądne pieniądze. Łódź powinna to przemyśleć.

Plan sieci Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej (źródło: lka.lodzkie.pl)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane