wtorek, 21 stycznia 2014

Stacje kolejowe Polski - Ropczyce

Z racji faktu mojej emigracji w inny region Polski, najwyższy czas zrobić przegląd stacji kolejowych w województwie podkarpackim. Z czasem materiału będzie przybywało, w miarę moich podróży po nowej okolicy. Na początek jednak Ropczyce.

Miasto stosunkowo niewielkie, ale dość rozwlekłe, przez co komunikacja bez samochodu to prawdziwa udręka. Ale to już kwestia na inny felieton.

Stacja kolejowa w Ropczycach położona jest na totalnym księżycu, na tzw. Czekaju. Światło, wiatr, wiadukt drogowy i...tyle. Jest to rejon wybitnie przemysłowy, gdzie poza niewielkim skupiskiem jednorodzinnych domów prywatnych znajdują się liczne przedsiębiorstwa: Zakłady Magnezytowe Ropczyce (mój, haha!), Cargill Pasze, Cukrownia i Mostostal, a także Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej w Ropczycach. Do miasta, bagatela, blisko 4 kilometry. Właściwie zero autobusów, więc bez samochodu trzeba się raczej nastawić na spacer pieszy. W odległości niespełna kilometra na północ od stacji, przy ropczyckiej Cukrowni, znajduje się niewielkie osiedle bloków, zwane potocznie Cukrownią właśnie.

Sama stacja, oględnie mówiąc, raczej straszy. Potężny budynek (otwarty na początku lat 90. ubiegłego wieku), zamknięty od około dwóch lat, mieścił dawniej kasy, kiosk i poczekalnię, a obecnie funkcjonuje w nim jeszcze tylko kantorek, bodajże PKP Cargo. Stacja posiadała jeden peron wyspowy, z dwiema krawędziami, a obecnie, z uwagi na przebudowę trasy E-30 Kraków - Rzeszów, trwa budowa nowego peronu, co wymusiło zamknięcie północnej krawędzi starego peronu i wystawienie tymczasowego, skrajnym torze południowym, roboczo oznaczonego jako peron 1.

Aktualnie na peron prowadzi dziura w płocie oraz betonowa kładka o skomplikowanym układzie, łącząca parking, górną kondygnację budynku dworca i wiadukt drogowy. W przyszłości, po zakończeniu budowy nowego układu torowego stacji, dojście na peron zapewniać będzie przejście podziemne.

Warto zaznaczyć, że tylko Ropczyce mają takiego pecha pod względem lokalizacji stacji. Jest to jedyna stacja na trasie Tarnów - Rzeszów, która znajduje się właściwie na peryferiach miasta.

Widok na perony stacji (tymczasowy peron 1, zbudowany w miejscu dawnego peronu 1, widać w głębi zdjęcia) w trakcie przebudowy

Okazały budynek dworcowy, który...świeci pustkami i niszczeje

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane