sobota, 22 lutego 2014

Historia polskiej komunikacji - Pafawag EN57

Najdłużej produkowany elektryczny zespół trakcyjny w historii kolei nie tylko w Polsce, ale i na świecie - tym jednym zdaniem można z powodzeniem określić kultowość pojazdu. Składy EN57 (Elektryczny-Niskoperonowy) produkowane były w zakładach Pafawag we Wrocławiu.

W talach 1962-1994 powstało łącznie ponad 1412 jednostek EN57, z których 808 znajduje się na stanie 14 zakładów Przewozów Regionalnych. Pozostałe używane są przez Koleje Mazowieckie, SKM Trójmiasto, Koleje Śląskie i tak dalej.

Jednostki tego typu zostały także, za czasów Gomułki, wysłane za granicę, a dokładnie do byłej Jugosławii. W wyniku jej rozpadu trafiły do Chorwacji i Słowenii. Chorwacja otrzymała 10 jednostek, których użytkowanie zakończyła w roku 2010, natomiast Słowenia dostała ich aż 30, z czego w ruchu znajduje się nadal 6 składów. Część pociągów wróciła z Bałkanów do Polski, gdzie po naprawach i modernizacjach zasiliły one szeregi przewoźników.

W czasie budowy EN57 powstawały w ogólnym ujęciu trzy serie:
  • numery 001 ÷ 130 oraz 601 ÷ 1113 – mają boki ryflowane i trzy szyby w ścianie czołowej, ponadto jednostki do numeru 130 posiadały przedział pierwszej klasy
  • numery 1114 ÷ 1825 – mają boki gładkie i trzy szyby w ścianie czołowej
  • numery 1900 ÷ 1953 – mają boki gładkie i dwie szyby w ścianie czołowej (wzorowane na zespołach EW58, znanych z SKM Trójmiasto)
Składy EN57 składają się z dwóch wagonów rozrządczych (sterowniczych z kabinami) oraz wagonu silnikowego (środkowego). Pojazdy wyposażone były fabrycznie w rozruch oporowy, a stopniowo, w wyniku modernizacji pojawiały się zmiany na rozruch impulsowy (na stałe dopiero od 2007 roku). Jednostka taka ma niespełna 65 metrów długości, a wysokość wejścia od główki szyny wynosi 115 cm.

Jednorazowo skład zabiera 188 osób na miejscach siedzących, a przy założeniu 5 osób na metr, całkowita pojemność pasażerska wynosi 656 osób.

Dlaczego popularnie jednostki te zwane są "kiblami"? Ze względu na specyficzny zapach, wydobywający się z koszmarnie zabudowywanych toalet na pokładzie pociągów. W czasach, kiedy także w środkowych członach stawiano toalety, wskutek wylewania się "wody" dochodziło do zwarć w szafach niskiego napięcia, co zdecydowało o zaprzestaniu zabudowy toalet w tym miejscu.

Wagony te są szczególnie upodobane przez grafficiarzy - pewnie dlatego, że są stare, nikt ich nie pilnuje, a powierzchnia ogromna ;)

Przedstawiciel pierwszej serii - dawno temu w Radomiu (źródło: www.kpinfo.pl)
Polski EN57 w chorwackich realiach na dworcu w Zagrzebiu (źródło: pl.wikipedia.org)

Ostatnia seria produkcyjna EN57 (fot. Ralf Roletschek, źródło: pl.wikipedia.org)


SPOT - zmodernizowany, dość nieudolnie, EN57 w Międzyzdrojach(fot. Damianwiszowaty12, źródło: pl.wikipedia.org)



Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane