poniedziałek, 23 czerwca 2014

Czy wiesz, że...? - mosty w Stańczykach

Na północ od Suwałk znajduje się bardzo interesujące miejsce, jakim są Stańczyki. W miejscowości tej stoją dwie perły przedwojennej inżynierii lądowej. Są nimi dwa bliźniacze, betonowe mosty kolejowe, z których używany był tylko jeden.

Historia mostów w Stańczykach zaczyna się od pomysłu stworzenia dwutorowej magistrali kolejowej na Litwę, właśnie przez Stańczyki i Żytkiejmy. Ostatecznie magistrala nie powstała, z powodów głównie politycznych, wskutek czego trasa ta stanęła na Żytkiejmach, i, jako lokalna, miała tylko jeden tor.

Pierwszy zbudowany został most południowy, którego oddano do użytku w roku 1917. Jego północny bliźniak otwarto rok później. Pierwszy most był lepiej skonstruowany, natomiast w przypadku północnej budowli użyto w dużej mierze drewna zamiast stali (do zbrojenia konstrukcji). Ruch kolejowy na moście południowym zainaugurowano w roku 1927. Pociągi pasażerskie cieszyły się dużym wzięciem lokalnie, a także wśród turystów. W czasie II wojny światowej linią prowadzono liczne przewozy towarowe, m.in. z materiałami do budowy Wilczego Szańca - kwatery Hitlera w Gierłoży. Infrastruktura kolejowa została zniszczona przez Armię Czerwoną w roku 1945.

Oba mosty należą do najwyższych w kraju. Ich wysokość dochodzi do 36,5 metra. Oba mają 180 metrów długości i składają się z pięciu przęseł każdy. W roku 2012 jeden z nich był odremontowany, drugi dopiero oczekiwał rewitalizacji.

"Akwedukty Puszczy Rominckiej", bo tak są często nazywane, są obecnie własnością prywatną. Za wstęp naliczane są opłaty. Potocznie mosty nazywane są po prostu Stańczykami.




Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane