sobota, 7 czerwca 2014

Historia polskiej komunikacji - Scania CR112

Na początku lat 90., na fali kryzysu toczącego miejskie przedsiębiorstwa komunikacyjne, kilka polskich miast, wśród nich Kraków, Jaworzno czy Nowy Sącz, zdecydowało się na zakupy używanych skandynawskich pojazdów. Na polskich ulicach pojawiało się kilka modeli autobusów Scania czy Volvo, jednak bodaj najliczniejszą grupę, i zarazem najbardziej charakterystyczną, stanowiły autobusy Scania CR112.

Któż nie pamięta autobusów z wiecznie zaparowanymi zimą szybami i harmonijkowymi drzwiami, niemal jak w Ikarusach? Scanie CR112 mieściły do 80 pasażerów, z czego do 36 miało miejsce siedzące. Posiadały niezwykle wygodne fotele i były niezwykle ciepłe i szczelne zimą, przez co chwalili je pasażerowie. Niestety, latem było gorzej. Brak klimatyzacji i niewielkie okna powodowały, że w pojazdach było niezwykle duszno i gorąco. Z tym problemem radzono sobie przerabiając otwory okienne na wzór Jelczy 120M, co zapewniało odsuwane szyby.

Z uwagi na problemy z zapleczem technicznym i częściami zamiennymi, pojazdy te stosunkowo szybko (już w ciągu kilku lat) zniknęły z ulic. Ze sprowadzonych ponad 100 egzemplarzy tych i pokrewnych edycji autobusów nie zostało praktycznie nic. W Krakowie wszystkie sprowadzone egzemplarze zniknęły w ruchu w roku 1999.

Scania CR112 na pętli Krakowska w Jaworznie (zdjęcie autorstwa Tomasza Flagi, phototrans.eu)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane