poniedziałek, 7 lipca 2014

EIC Jantar tradycyjnie, z problemami...

PKP Intercity postarało się, by zrealizować postulat zapewnienia zasilania elektrycznego w wagonach pociągu EIC Jantar między Gdynią a Heem, gdzie na niezelektryfikowanym odcinku dotąd nie działała klimatyzacja, gniazdka elektryczne.l

Jak jednak często bywa - gdzie diabeł nie może, tam babę pośle. Dzisiejszy Jantar z Warszawy Wschodniej do Helu, miał sporo kłopotów po drodze. Jeszcze w Warszawie awarii uległa lokomotywa elektryczna, prowadząca skład. Jednostkę zastępczą udało się zorganizować zaledwie w półtorej godziny. Jak informuje Kurier Kolejowy, w wagonie klasy pierwszej elektryka wysiadła zupełnie. Oznacza to, że przy ponad 30 stopniach ciepła nie działała klimatyzacja. Czytelniczka poinformowała, że na pokładzie temperatura dochodziła do 36 stopni Celsjusza. Ponadto nie działały drzwi, a toalety miały puste zbiorniki wodne. Jak na pociąg kategorii EIC - kompletna porażka przewoźnika.

Ostatecznie pociąg miał co najmniej dwugodzinne opóźnienie, a to pewnie nie jest ostatnie słowo Jantara, który aż prosi się, by mu zabronić obsługi Helu. Taki mamy klimat, a jednak, wydawać by się mogło, stanowimy część cywilizowanej Europy...

Zdjęcie termometru w telefonie nadesłała do redakcji Kuriera Kolejowe sfrustrowana pasażerka (źródło: www.kurierkolejowy.eu)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane