środa, 23 lipca 2014

WROCŁAW: Przetarg obudził Urząd Marszałkowski

W ciągu ostatnich dni na Dolnym Śląsku temperatura podskoczyła o kilkanaście stopni, i to nie za sprawą panujących upałów. Środowiska lokalne, jak i miłośników transportu kolejowego zelektryzowała wiadomość, że Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego podjął decyzję o przejęciu od PKP PLK kilku linii kolejowych na swoim terenie, z obietnicą ich rewitalizacji i przywrócenia ruchu kolejowego.

Iskrą do podjęcia ostatecznych działań było ogłoszenie jakiś czas temu przez PLK przetargu na rozbiórkę pewnej liczby odcinków linii kolejowych, w tym ostatniego fragmentu linii 285 z Wrocławia do Jedliny Zdroju, między stacjami Świdnica Śródmieście a Jedliną właśnie. Wspomnieć należy, że na odcinku tym znajduje się stacja Jugowice, w obrębie której odbywają się coroczne Mistrzostwa Polski w Drezynowaniu.

Ogłoszeniem przetargu PKP PLK ostatecznie wymogło na władzach województwa przysłowiowy "wóz albo przewóz". Choć oficjalnie przedstawiciele kolei zaprzeczają, to można być niemal pewnym, że ich postępowanie miało taki właśnie cel zważywszy na fakt, że UMWD do przejęcia linii 285 przymierzał się od 2008 roku, ale ciągle brakowało determinacji i pieniędzy.

Teraz, w ciągu kilku dni, urzędnicy zdecydowali, że na konto województwa przejdzie cała linia 285 o długości 82 kilometrów, z Wrocławia do Jedliny, a także linii 316 na odcinku Chojnów - Rokitki oraz 284 między Lwówkiem Śląskim i Jerzmanicami. Dzięki temu posunięciu na tych trasach najprawdopodobniej już niedługo zobaczymy pociągi Kolei Dolnośląskich.

Dworzec Świdnica Przedmieście (swidnica24.pl)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane