piątek, 15 sierpnia 2014

Huta pośrodku Puszczy, czyli komunikacja miejska w Stalowej Woli

Organizacją komunikacji publicznej w hutniczym mieście Stalowa Wola jest Zakład Miejskiej Komunikacji Samochodowej. Komunikacja autobusowa w tym mieście ma dość radosny układ, a w przypadku dni wolnych, jak niedziele i święta, raczej nie jest nadmiernie dostępna.

Przystanek autobusowy. Takty nie powalają...

Komunikacja miejska w Stalowej Woli działa od połowy lat 70. ubiegłego wieku. Dokładnie w roku 1976 powołano do życia ZMKS, który do dziś obsługuje mieszkańców. Spółka przeżywała różne perypetie: na zmianę odmładzanie taboru, potem zastój i pogarszanie się stanu parku autobusów, i znów odwrót w stronę szczytu. Dziś do dyspozycji mieszkańców pozostają 32 pojazdy, z których aż 12 do Jelcze 120M. W ostatnich kilku latach zakupiono 9 nowych autobusów Man Lion's City.

Linii jest w Stalowej kilkanaście. Jak nietrudno się domyślić, transport miejski ma za zadanie obsłużyć Hutę Stalowa Wola oraz liczne blokowiska i kilka okolicznych miejscowości. I połączyć to z sobą. Rykoszetem oberwała dzielnica Rozwadów, gdzie, dzięki stacji kolejowej, znajduje się bodaj najliczniej obsługiwana w mieście pętla autobusowa Rozwadów Rynek. Wszystkie autobusy kursujące stamtąd prowadzą do centrum miasta. Wszystkie różnymi trasami, często dość zawiłymi. I w większości z raczej mało pociągającymi częstotliwościami, zwłaszcza w weekendy.

Uciekający Man na linii 19 do Jastkowia. Jeden z dwóch autobusów, jakie udało mi się zobaczyć podczas prawie dwóch godzin spędzonych w mieście.

W sumie w Stalowej Woli jest 13 linii autobusowych, z czego aż siedem wyjeżdża (choćby okazjonalnie) poza granice miasta, m.in. do Niska, Pilchowa czy Turbii. Codziennie kursują wyłącznie linie numer 1, 3, 4, 10, 17 i 19. Linia numer 2 kursuje w dni powszednie i soboty.


Na całe szczęście, cennik nie jest wygórowany. Za bilet normalny zapłacimy jedynie 2,20 zł. W przypadku wyjazdu do strefy podmiejskiej czeka nas wydatek rzędu 3 złotych. Schemat połączeń to czysta magia - nie sposób się połapać bez straty minimum kwadransa. Ponieważ w Stalowej Woli znakomita większość tras obsługiwana jest przez linie okrężne (czasem kursujące nawet w dwóch kierunkach), które miewają nieraz po kilka wariantów, dla osoby przyjezdnej odnalezienie się w tym gąszczu jest nie lada wyzwaniem. Ja się poddałem, z pomocą przyszła mi przeurocza starsza Pani, dzięki której w miłym towarzystwie dotarłem linią 19 z Rozwadowa do centrum miasta.

Rozgryzienie tego schematu pochłonęło mi 10 minut. Poddałem się...

Dobrym środkiem komunikacji w Stalowej Woli mógłby być także pociąg. Linia przecina miasto idealnie przez jego środek. Stacje położone są doskonale, niczym na trójmiejskiej SKM-ce. Niestety - oferta podkarpackiego oddziału Przewozów Regionalnych raczej nie zachęca do podróżowania. A szkoda, bo Stalowa ma aż cztery przystanki kolejowe w swoich granicach...


Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane