sobota, 11 października 2014

Historia polskiej komunikacji - Pafawag 3B/4B (EW55)

W czasach wczesnego PRL, po okresie wojennej zawieruchy, kiedy rozwój przemysłu kwitł w najlepsze, a rzesze pracowników ściągały ze wsi i małych miasteczek do Warszawy i na Górny Śląsk, we znaki dawały się niedobory taborowe w zakresie obsługi ruchu lokalnego w tych dwóch dużych aglomeracjach. Wobec modernizacji warszawskiego i katowickiego węzła kolejowego, co polegało m.in. na wznoszeniu licznie wysokich peronów kolejowych, zdecydowano się zaprojektować nowy pojazd elektryczny, dostosowany do obsługi właśnie wysokich peronów. Tak powstała jednostka 3B+4B+3B, oznaczona na PKP jako EW55. Był to pierwszy powojenny model pociągu osobowego wybudowany w Polsce od postaw.

Projekt zrealizowało Centralne Biuro Konstrukcyjne Przemysłu Taboru Kolejowego w Warszawie, w roku 1956. Produkcję zlecono wrocławskiemu Pafawagowi. W latach 1958-1962 powstały 72 jednostki tej serii, skierowane do Warszawy i Katowic. Na podstawie tych pojazdów trwała później wieloletnia produkcja jednej z najliczniejszych na świecie serii pociągów podmiejskich i regionalnych - EN57, różniącej się od swoich protoplastów kilkoma szczegółami, z których najważniejszym były schodki stalowe, pozwalające na obsługę niskich peronów.

Wnętrze jednostek EW55 było niemalże identyczne ze znanymi powszechnie EN57. Siedzenia ułożone były w identycznym układzie, przy czym wykonane były jako twarde ławki. Okna nie odsuwały się, lecz uchylały do środka wagonów na wzór lufcików. W składach nie było szaf elektrycznych, jak to ma miejsce w jednostkach EN57. Wszystkie elementy układu elektrycznego i pneumatycznego umieszczono pod podłogą wagonu silnikowego.

Z całej serii nie zachował się ani jeden egzemplarz. W roku 1969, po pięciu latach od zakończenia eksploatacji w 1964, wszystkie śląskie jednostki przeniesiono do Warszawy, gdzie wraz z pozostałą produkcją znalazły swoje miejsce na Ochocie. W Warszawie eksploatowano je do roku 1995, po czym wszystkie zostały odstawione. Zachowano trzy składy o numerach 01, 47 i 50, które ostatecznie trafiły na złom.

Skład EW55 w Warszawie (fot. Gerd Hahn, www.bahnbilder.de)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane