poniedziałek, 26 stycznia 2015

Galicyjska Kolej Transwersalna, część 5: Chabówka - Nowy Sącz



Odcinek Chabówka – Nowy Sącz

Jednym cięgiem, końcem grudnia 1884 roku, oddano do użytku całą trasę z Żywiecczyzny na Sądecczyznę, włącznie z odcinkiem między Chabówką a Nowym Sączem. Linia nosi numer 104 i jej powstanie skomunikowało ze sobą Rabkę-Zdrój, Limanową i Nowy Sącz - turystyczne miejscowości położone w bliskości Gorców i licznych pasm Beskidów. Ma niemal 78 km długości.

Kolej Transwersalna na tym odcinku przebiega przez bodaj najbardziej malownicze okolice południowej Polski. Trasa wije się dolinami, wspina po wzniesieniach (szczególnie w okolicy Dobrej koło Limanowej), przebiega przez nasypy i liczne mosty, przerzucone przez rzeczki i potoki. Od zawsze wykorzystywana była głównie przez składy towarowe, z nieznacznym ruchem pasażerskim, obsługiwanym początkowo trakcją parową. Małe i słabe parowozy z Nowego Sącza, pracując w górskim terenie, musiały często uzupełniać wodę i węgiel. Zapewniały im to odpowiednie urządzenia na stacjach Męcina, Limanowa, Dobra i Mszana Dolna, gdzie znajdowała się takie obrotnica dla parowozów z Dobrej - bowiem tam zbudowano małą parowozownię pomocniczą. Stacjonowały w niej 3-4 maszyny austriackiej serii 54, zabezpieczające trakcję podwójną na najtrudniejszym odcinku trasy Dobra – Mszana Dolna. Parowozownię tę rozebrano dopiero po II wojnie światowej.

Skutkiem wojny było zniszczenie niemal wszystkich mostów na linii oraz stacji w Chabówce, Rabce-Zarytem, Tymbarku i Limanowej. Zbudowane w 1945 r. prowizoryczne, drewniane mosty zastępowano stopniowo stalowymi aż do polowy lat sześćdziesiątych. Do 1939  r. pociągi prowadziły niemal wyłącznie parowozy austriackich serii, po 1945 r. dominowały Ty2. Ciężkie składy towarowe były prowadzone w trakcji podwójnej i potrójnej. Ruch towarowy utrzymywał się na wysokim poziomie do lat 70. ubiegłego wieku. Pociągi osobowe do końca lat 60. prowadziły sądeckie TKt3, a od połowy lat 50. także TKt48. Prace manewrowe w Limanowej i Tymbarku oraz lżejszy ruch towarowy obsługiwały do lat 70. sądeckie Tr203. Na krótko, w latach 1975-77, kursowały tędy wagony ,,Cracovii" z Zakopanego przez Nowy Sącz do Budapesztu i ekspres "Tatry" Warszawa - Chabówka - Zakopane/Krynica, początkowo prowadzony precz spalinowe SP45, a po wykolejeniu koło Tymbarku ponownie przez Ty2 i TKt48. Jednak najtragiczniejsza jak dotąd katastrofa miała miejsce w Marcinkowicach 13 stycznia 1964 roku, kiedy doszło do zderzenia pociągu osobowego z towarowym na szlaku w kierunku Nowego Sącza. Na miejscu zginęło 10 osób, ciężko rannych było kilkadziesiąt. 

Linia ma charakter górski, przebiega dolinami trzech rzek i pokonuje dwa wysokie działy wód między ich zlewiskami. Jej najwyżej położonym punktem jest przystanek Skrzydlna - 608 m n.p.m., najniżej - stacja Marcinkowice - 252 m n.p.m. Spadki toru przekraczają na ogół wartość 20‰. Nie zaszła konieczność budowy tuneli, niemniej, by zachować dopuszczalny profil pionowy trasy, należało dokonać imponujących robot ziemnych, w postaci licznych przekopów i nasypów, wybudować setki metrów murów oporowych i innych zabezpieczeń inżynieryjnych. Największymi obiektami inżynieryjnymi na linii są: most na Dunajcu w Nowym Sączu (314 m długości) oraz położony w łuku most-wiadukt w Dobrej długości 143 m i ponad 30 m wysokości. Została zelektryfikowana na dwóch krótkich odcinkach: Chabówka – Rabka-Zdrój (1993) oraz Marcinkowice – Nowy Sącz (1986).

W 1884 roku na linii istniało 16 stacji i przystanków. Obecnie jest ich 22, przy czym część z nich zmieniała nazwy. Najwcześniej stało się to z małym dworcem Nowy Sącz Przystanek, który już w 1914 roku figurował jako Nowy Sącz Miasto. W latach międzywojennych była już Rabka Zdrój, Rabka Zaryte i Dobra k/Limanowej. Na przełomie lat 40. i 50. XX wieku uruchomiono dodatkowe przystanki osobowe: Raba Niżna i Chełmiec, do nazwy Łososina dodano przydomek „Wielka”. W roku 1955 otwarto przystanek osobowy Piekiełko, Łososina otrzymała przydomek „Górna”. W roku 1977 uruchomiono przystanek osobowy Skrzydlna, nieco później Męcina Podgórze, a w roku 1982 przystanek osobowy Chomranice. W roku 1985 oddano do użytku przystanek kolejowy Marki, przemianowany rok później na Mszana Dolna Marki. W latach 1977-1985 przystanek Nowy Sącz Chełmiec, nosił nazwę Nowy Sącz Zachodni. 

Przez lata nie było pomysłu na to, co zrobić z tym odcinkiem Kolei Transwersalnej. Składy towarowe praktycznie zniknęły (po nawałnicach w roku 2010 wzrost przewozów), a i pociągi osobowe przeżywały trudne chwile. Najpierw na przeszkodzie stanęły podmyte w 2001 tory w rejonie Dobrej, które zablokowały na rok przejezdność linii. Wówczas składy skrócono z Nowego Sącza do Limanowej i Tymbarku. Potem było już tylko gorzej. Wprowadzanie nieregularnej komunikacji zastępczej, likwidowanie kursów – wszystko to ostatecznie doprowadziło do likwidacji przewozów pasażerskich na linii. Obecnie na odcinku Chabówka – Dobra kursują wyłącznie sezonowe składy Retro z chabowskiego skansenu (organizatorem jest PKP Cargo). Większość dodatkowych torów na stacjach w przebiegu linii 104 zostało rozebranych. Linia, chodź piękna, umiera powoli podczas, gdy równoległa do niej droga krajowa nr 28 stoi w wiecznym korku…

Dworzec w Rabce-Zdroju (źródło: www.rabka.pl)
Stacja kolejowa w Dobrej koło Limanowej (fot. Twxy89, pl.wikipedia.org)


Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane