piątek, 30 stycznia 2015

"Tato, a daczego ten przystanek nazywa się..." - Kraków, Pędzichów

Nazwa przystanku tramwajowego Pędzichów pochodzi od ulicy, odchodzącej skośnie w kierunku północnym, z prawej strony ulicy Długiej, jadąc od centrum.

Ulica ta była najprawdopodobniej drogą główną graniczącej z Kleparzem wsi Pędzichów, czego pamiątką jest zachowany do dziś kamień graniczny, wmurowany u wylotu ulicy. Nazwa pochodzi najprawdopodobniej od pędzenia tędy bydła do miasta, nazwy własnej Pędzich lub prowadzenia skazańców na szubienice.

U wylotu ulicy znajduje się tzw. Dom Turecki. Został zbudowany w latach 1883–1885 jako dwupiętrowa kamienica. Został przebudowany w 1910 roku na 3-piętrowy, 4-skrzydłowy dom z wewnętrznym podwórzem. Szczyt zdobi nadwieszona wieżyczka-minaret, otoczona galeryjką, i nakryta hełmem stożkowym z półksiężycem. W narożnikach znajdują się dwa skromniejsze minarety. Według legendy minarety zostały zbudowane dla żony Rayskiego, muzułmanki, aby przypominały jej ojczysty Egipt. W rzeczywistości żoną Rayskiego była Józefa z Seroczyńskich, katoliczka, której podpis widnieje na planach kamienicy. To właśnie ona pozwoliła na budowę minaretu.
Na frontowej elewacji znajduje się tablica pamiątkowa poświęcona generałowi brygady pilotowi Ludomiłowi Rayskiemu, twórcy polskiego lotnictwa, który mieszkał w tym domu.
Przed kamienicą, na niewielkim skwerku, znajduje się kolumna z figurą Matki Bożej. Postawiono ją we wrześniu 1865 roku, na miejscu zniszczonej przez burzę w lipcu tegoż roku, starszej figury. Odnowiona została w 1897 r.

Na ulicy Pędzichów, pod numerem 27 mieści się siedziba ZUS. W tym miejscu od XV wieku znajdowały się miejskie szubienice.

Na przystanku zatrzymują się tramwaje linii 18 i 19.

źródło: krakow.gazeta.pl

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane