niedziela, 15 lutego 2015

KRAKÓW: System Informacji Pasażerskiej płata figle

W Krakowie od jakiegoś czasu działają nowe automaty biletowe i nowe tablice informacyjne. Wszystko to stanowi element Systemu Informacji Pasażerskiej. I w tym aspekcie co jakiś czas pojawiają się nowe problemy.

Z nowymi automatami sprawa jest trudna odkąd się pojawiły. Nagminnie są problemy z zakupem biletów za gotówkę. Wczoraj w kilku automatach gros osób spotkało się z brakiem zrozumienia, niezależnie od nominału wrzucanych monet. Transakcje PayPassem realizowały się bez przeszkód. Przypadek? Nie wiem, jaki jest cel forsowania zakupu biletów za 1,40 z użyciem karty płatniczej, ale najwidoczniej musi się to komuś niesamowicie opłacać...

Inną sprawą są dziwne fanaberie, podawane na wyświetlaczach zarówno automatów, jak i na ekranach ustawianych przy zespołach przystankowych. Kolejny tramwaj za 1100 minut? Tak, w Krakowie mamy takie atrakcje. Być może to przypadłość nieszkodliwa, ponieważ podróżujący krakowskim MPK, nauczeni doświadczeniem, na ogół korzystają z rozkładów w gablotach. Wydaje mi się jednak, że taki bajzel zwyczajnie podkopuje autorytet miasta oraz wszelkich spółek odpowiedzialnych za funkcjonowanie komunikacji publicznej. Ale, przynajmniej można się pośmiać, czekając znów na tramwaj, do którego być może się nie zmieścimy.

Taki kwiatek w automacie na Zabłociu...

A to z kolei tablica SIP przy Galerii Krakowskiej

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane