piątek, 6 marca 2015

"Tato, a dlaczego ten przystanek nazywa się..." - Katowice, Damrota

Na trasie z Zawodzia do centrum Katowic natrafiamy na przystanek tramwajowy Damrota. Swoją nazwę zawdzięcza on Konstantemu Damrotowi, duchownemu katolickiemu, poecie i działaczowi, żyjącemu w XIX wieku. Jego imieniem nazwana została ulica, będąca przecznicą ulicy Warszawskiej. Przy skrzyżowaniu tych ulic znajduje się właśnie rzeczony przystanek.

Konstanty Damrot urodził się 13 września 1841 roku w Lublińcu, w wielodzietnej rodzinie chłopskiej, jako syn Konstantego oraz Karoliny z domu Jüttner. O jego edukację zadbał krewny, ks. Juliusz Jüttner, który umieścił go w sierocińcu przy katolickim seminarium nauczycielskim w Paradyżu (obecnie Gościkowo). Damrot zdał maturę w 1862 w gimnazjum w Opolu. Następnie studiował na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Wrocławskiego. W czasie studiów był aktywnym członkiem Towarzystwa Literacko-Słowiańskiego oraz Koła Górnoślązaków, które przekształcił w Towarzystwo Polskich Górnoślązaków. W 1864 przeniósł się na Wydział Teologiczny, lecz wkrótce został wcielony do wojska i wziął udział w wojnie duńsko-pruskiej.

W 1867 roku otrzymał święcenia kapłańskie i objął wikariat w Opolu. W 1870 przeniósł się do Kościerzyny na Pomorzu, gdzie przez 13. lat pełnił funkcję dyrektora Katolickiego Seminarium Nauczycielskiego. W 1884 powrócił na Górny Śląsk i pracował na stanowisku dyrektora Seminarium Nauczycielskiego w Opolu. Był czynnym członkiem Związku Opolskiej Inteligencji Philomatia.

Przyjaźnił się z Karolem Miarką starszym. W 1891 roku przeszedł na emeryturę i zamieszkał w Pilchowicach, gdzie zmarł 5 marca 1895 roku.

Poezję i inne dzieła publikował pod pseudonimem Czesław Lubiński. Pozwoliło mu to uniknąć prześladowań ze strony władz pruskich. Książka Szkice z ziemi i historii Prus Królewskich, wydana w Gdańsku w roku 1886, wzbudziła niepokój władz, które nie mogąc zidentyfikować autora osadziły w więzieniu wydawcę „za wyszydzanie kościoła protestanckiego, obrazę rejencji oraz podsycanie nienawiści plemiennej”. Dalszym skutkiem była konfiskata całego nakładu książki.
Poezje Damrota ukazywały się w kalendarzach oraz czasopismach m.in. w „Chacie”, „Dzienniku Chicagoskim” i „Pielgrzymie”. Był autorem popularnej pieśni patriotycznej „Długo nasz Śląsk ukochany...” śpiewanej na melodię polskiego hymnu narodowego oraz antybismarckowskiej fraszki „Przemoc i prawo”.
Obecnie na przystanku tym możemy spotkać tramwaje linii: 0, 7, 20, 23, 35 i 36, a także 6, 11, 13, 16 w kursach zjazdowych i wyjazdowych z zajezdni Zawodzie.

W rejonie Osiedla Paderewskiego znajduje się także drugi przystanek o takiej nazwie, dokładnie Katowice Damrota GTC. Zatrzymują się na nim autobusy linii 940

Także w Zabrzu znajduje się przystanek o takiej samej nazwie. Dojedziemy tam autobusami linii 6, 250, 270, 280, 286, 617 i 720, a także tramwajami linii 1 i 4. W kursach do i z zajezdni Gliwice obsługują go także linie 3, 5, 17, 29, 30 i 47.

Ulica K. Damrota w Katowicach (fot. Bartłomiej Barczyk / Agencja Gazeta)


Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane