czwartek, 2 kwietnia 2015

KRZESZOWICE: niewinny parking kością niezgody

Kwestia parkingu przy dworcu kolejowym w Krzeszowicach wydaje się nie mieć końca. Działkę pod parking wojewoda przekazał gminie, zapewne by ułatwić rozporządzanie tą przestrzenią. PKP PLK jednak ten pomysł się nie spodobał, toteż decyzję zaskarżyli. Na tym jednak nie koniec, ponieważ, nie czekając na rozstrzygnięcie  problemu, kolejarze jesienią ubiegłego roku parking wynajęli prywatnej firmie z Kielc, która zarządzała drakońskich kwot za pozostawianie tam swoich samochodów. Ostatecznie jednak, z powodu braku zadowalających obrotów zapewne, umowę rozwiązano w lutym, dzięki czemu parking ponownie jest darmowy. W przyszłości ma w tym miejscu powstać parking typu "Parkuj i Jedź", dostępny dla podróżnych na podstawie biletów.

Na razie jednak władze Krzeszowic mają związane ręce. Złożona skarga spowodowała, że gmina nie ma prawa do inwestycji w obiekt. Sprawa trafiła przed Krajową Komisję Uwłaszczeniową w Warszawie, gdzie ciągnie się już półtora roku. Mimo przesunięcia terminu wydania decyzji na marzec, nic się w tej sprawie nie zmieniło. Zastanawia jedynie, jak długo to jeszcze potrwa i w którym momencie ktoś zorientuje się, że ten parkingowy "biznes" biznesem być nie powinien.

Fot. Marek Mędela (Radio Kraków)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane