środa, 24 czerwca 2015

BYTOM: fiasko tramwaju do Miechowic?

Na budowę połączenia tramwajowego z Wrocławskiej do Miechowic potrzeba około 100 milionów złotych. To 4,5 kilometra podwójnego torowiska, pod które zarezerwowane jest już miejsce na całej długości trasy. Tramwaje Śląskie dysponują pełną dokumentacją techniczną dla inwestycji, która wymaga jedynie aktualizacji. Przy dofinansowaniu unijnym miasto musiałoby wyłożyć około 40 milionów wkładu własnego. I tu zaczyna się problem...

Władze Bytomia twierdzą, że miasta nie stać na taką inwestycję i jeżeli model finansowania miałby pozostać bez zmian, nie są w stanie przystąpić do inwestycji. Magistrat tłumaczy się, że przez ostatnie 30 lat mieszkańcy Miechowic, a jest ich jakieś 30 tysięcy, korzystają z autobusów i nikt się na nie skarży. Pomijany jest jednak fakt, że to w dużej mierze mieszkańcy domagają się budowy tramwaju. Miasto argumentuje, że autobusy są tańsze w utrzymaniu i dużo bardziej rentowne, niż tramwaje. Czy to na pewno XXI wiek?

Dziwne są argumenty miasta. Chciałoby się mieć ciastko i zjeść ciastko, a najlepiej, żeby Unia dała całą kwotę i jeszcze wszystko zbudowała. Jednak jeżeli ta inwestycja nie dojdzie do skutku teraz, w trakcie ostatniej unijnej perspektywy finansowej, wtedy tramwaj do Miechowic może nie zostać zbudowany już nigdy. Autobusy kiedyś staną się niewydolne, a wtedy może być już za późno...

Wydzielony pas tramwajowy na wiadukcie w dzielnicy Karb (www.bytomski.pl)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane