niedziela, 19 lipca 2015

KRAKÓW: wraca kolej do Balic, ale z obiecanych cen biletów nici?

1 września ponownie zaczną kursować pociągi do Międzynarodowego Portu Lotniczego im. Jana Pawła II w podkrakowskich Balicach. Codziennie kursować będzie na tej trasie aż 39 par pociągów Kolei Małopolskich, z czego aż 33 w relacji do i z Wieliczki Kopalnia. Wszystko byłoby pięknie, gdyby nie cena biletu...

Onet i portal KrkNews.pl alarmują, że koszt jednorazowego biletu do Balic wyniesie 8 złotych. Dla tych, którzy będą chcieli dojechać na lotnisko z Wieliczki, wydatek wzrośnie do złotych 11. Jest to nic innego jak powrót do sytuacji z grudnia 2009 roku, kiedy to taką właśnie stawkę proponowały Przewozy Regionalne, obsługujące połączenie lotniskowe do maja zeszłego roku. Potem było już tylko gorzej...

Zważywszy na fakt, że na linii pojawiły się nowe przystanki przy UR na Balickiej, przy Zakliki z Mydlnik i w Olszanicy, trasa zyska regionalny i aglomeracyjny charakter. Kursujące co pół godziny pociągi z pewnością byłyby doskonałą alternatywą dla mieszkańców Balic, Aleksandrowic, Szczyglic, Morawicy czy Kryspinowa, którzy dziś muszą przedzierać się przez korki na wąskich drogach dojazdowych do centrum Krakowa, czy to autobusem, czy samochodem. Przy takiej cenie biletu połączenie nie będzie atrakcyjne dla nikogo, poza turystami. I raczej nie pomoże tutaj 18-minutowy czas przejazdu.

Internet się zagotował. W sieci mnóstwo pełnych złości komentarzy odnośnie do tych właśnie wiadomości. Ludzie nie kryją oburzenia propozycją Kolei Małopolskich. I słusznie, ponieważ w nowoczesnym świecie jedynie pełna integracja i jednolity system taryfowy może zachęcić do korzystania z publicznego transportu. Wie to Warszawa, dlaczego Kraków musi pozostawać w tyle? Miejmy nadzieję, że coś się w tej sprawie zmieni, bo kolej lokalna nie ma służyć zarabianiu pieniędzy...

fot. Radio Kraków

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane