wtorek, 21 lipca 2015

WROCŁAW: dotacja na renowację zabytkowej "stodwójki" z 1972 roku.

Wrocławski konserwator miejski rozdał pieniądze na remonty zabytków dla organizacji pozarządowych. Wśród beneficjentów jest Klub Sympatyków Transportu Miejskiego, który właśnie prowadzi renowację tramwaju Konstal 102Na. To ostatni przegubowiec tej generacji. Woził wrocławian do 2009 roku. Po renowacji będzie służył jako pojazd zabytkowy.

Renowacja przegubowca trwa już drugi rok. Do tej pory miłośnikom udało się zregenerować podwozie wraz z silnikami oraz konstrukcję stalową nadwozia. Prace prowadzi wrocławski zakład RMT Protram przy ul. Legnickiej. Przyznane wczoraj 100 tysięcy złotych pozwoli na przeprowadzenie kolejnego etapu – regeneracji podzespołów elektrycznych takich jak nastawnik jazdy, a więc słynna korba, którą motorniczy prowadził taki tramwaj. Aby tramwaj mógł wyjechać na miasto, trzeba jeszcze położyć nowe okablowanie, pomalować burty oraz odnowić wnętrze pojazdu.

Klub dokłada wszelkich starań, aby wagon odzyskał oryginalny stan sprzed 40 lat. Miłośnicy zwracają uwagę na każdy, nawet najdrobniejszy szczegół. Wszystko po to, aby pojazd był jak najbardziej autentyczny. Specjalnie sprowadzili do tego celu dwie piasecznice z wycofywanych tramwajów tego typu na Górnym Śląsku.

Klub Sympatyków Transportu Miejskiego to organizacja, która powstała, aby ratować dziedzictwo komunikacji miejskiej Wrocławia. Pojazdy, którymi opiekuje się klub, są remontowane zgodnie z historyczną dokumentacją. Członkowie liczą, że "parówą" po ulicach Wrocławia uda się pojechać już w przyszłym roku.

Jako pojazd zabytkowy będzie można go wynajmować. Pieniądze z wynajmu klub przeznacza na ratowanie innych pojazdów, tak jak np. ostatni wrocławski ikarus, który miłośnicy remontują własnymi siłami. Ikarusa zobaczymy zapewne wcześniej niż „stodwójkę”. Jest szansa, że jeszcze w tym roku.

Kosntal 102Na w trakcie renowacji na terenie wrocławskiego Protramu (materiały prasowe KSTM Wrocław)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane