poniedziałek, 24 sierpnia 2015

"Czy wiesz, że...?" - Litwa, kraj bez tramwajów

Tramwaj jest popularnym i ekologicznym środkiem transportu w wielu krajach i regionach świata, co widoczne jest zarówno w dużych, jak i mniejszych ośrodkach miejskich. Wśród krajów europejskich, gdzie tramwaje są bardzo powszechne, istnieje szereg państw, które takiego środka transportu nie posiadają. O ile jednak w przypadku Watykanu, Andory czy Liechtensteinu takie rozwiązanie jest raczej bezsensowne, o tyle na Litwie dziwi. To właśnie Litwa jest największym europejskim krajem, pozbawionym całkowicie sieci tramwajowej w jakimkolwiek mieście.

Nie zawsze jednak tak było. Tramwaje konne wyjechały na ulice Wilna w roku 1893. Wskutek poważnych zniszczeń, powstałych w wyniku I wojny światowej, w listopadzie 1926 roku sieć definitywnie rozebrano. W tamtym czasie istniały w mieście aż 2 linie, co, jak na ówczesne czasy było dużym osiągnięciem. Nigdy nie doczekały się jednak elektryfikacji. Kilkanaście lat temu powrócono na chwilę do koncepcji tramwaju w Wilnie, ale na studium wykonalności się skończyło.

W Kłajpedzie z kolei tramwaje uruchomiono w roku 1904, od początku jako elektryczne. Wzorowane na lwowskich, wąskotorowe trasy rozrosły się w ciągu kilku miesięcy do 12 kilometrów. Niestety, już w 30 lat po uruchomieniu tego środka transportu, trakcję zwinięto i zamiast tramwajów na ulicach pojawiły się autobusy.

Trzeci system tramwajowy działał w Kownie. Pierwotnie uruchomiono linię tramwaju konnego w roku 1892. Od 1914 roku ulicami miasta zaczął kursować tramwaj parowy. Trakcję konną zlikwidowano w roku 1929, natomiast parową – tuż przed II wojną światową, w 1936 roku. W Kownie z kolei szyny nie były wąskie, a wręcz szerokie – rozstaw wynosił 1524 mm, charakterystycznie dla radzieckich systemów.

Historycznie tramwaje kursowały także w innej miejscowości – Połądze.

Spalinowy tramwaj na placu Katedralnym (fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane