sobota, 5 września 2015

Historia polskiej komunikacji - tramwaje Herbrand

Dla Łodzi historia tramwaju elektrycznego zaczyna się wraz z rokiem 1898 i dostawą wagonów z fabryki Wagonfabrik A. G. vorm. Paul Herbrand et C-ie. Köln-Ehrenfeld. Popularne tramwaje Herbrand były też nazywane Herbrand VNB-125, ze względu na zastosowane w nich silniki od AEG. Z czasem pojawiły się kolejne typy tramwajów: Herbrand U-107c oraz Herbrand GE-58. Wszystkie te nazwy pochodziły od typów silnika. Przyjęły się i towarzyszyły tramwajom przez cały okres ich eksploatacji.

Wagony były dwuosiowe. Wszystkie trzy typy miały drewnianą konstrukcję pudła wagonu. Zasilanie tramwaju odbywało się przy pomocy pałąka, zakończonego odbierakiem typu rolkowego. Pomosty wagonów były niczym nie osłonięte, motorniczy był narażony na wszelkie wpływy atmosferyczne, z których najdokuczliwsze były mróz, deszcz i wiatr. Tramwaje były dwustronne i dwukierunkowe.

Motorniczy prowadził tramwaj stojąc przez całą trasę. Trójnożne metalowe stołki o niewielkich drewnianych siedziskach wprowadzono w 1936 i motorniczy mógł początkowo na nich przysiąść dopiero w końcowym odcinku trasy. Wagony nie były ogrzewane. Nie miały kierunkowskazów ani świateł hamowania. Motorniczy dla celów ostrzegawczych posługiwał się ręcznym dzwonkiem osadzonym na korbie hamulca. Pasażerowie siedzieli tyłem do okien na drewnianych długich ławkach umocowanych pod ścianami wzdłuż wagonu. Na dwóch ławkach mogło usiąść 20 pasażerów oraz dodatkowo na stojąco mogło jechać 24 pasażerów. Wnętrze wagonu po zmroku było oświetlone żarówkami elektrycznymi.

Tramwaje tego typu przestały kursować ulicami Łodzi liniowo w roku 1958. Ale to nie było jedyne miasto, w którym można było spotkać Herbrandy. Do roku 1961, po modernizacjach i montażu m.in. ogrzewania, kursowały one w Szczecinie, a także np. w Bydgoszczy.

Wagon Herbrand GE-58 (fot. ze zbiorów Muzeum MPK Łódź)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane