piątek, 25 września 2015

"Komunikacja w kulturze" - Bułat Okudżawa "Piosenka o moskiewskim metrze"

To, że utwory literackie i muzyczne potrafią doskonale oddawać rzeczywistość, wiadomo nie od dziś. I jest na to wiele znamienitych przykładów. Zwłaszcza w trudnych czasach komunizmu, szalejącego w Europie Środkowej i Wschodniej, powstał szereg dzieł, które zgrabnie omawiały bolączki systemu w taki sposób, by tzw. cenzura (dla dzieci wyjaśnienie: urząd państwowy zajmujący się powstrzymywaniem wszelkich przejawów działalności antysystemowej i wywrotowej, jakie mogły przedrzeć się do zbiorowej świadomości przez wszelkiego rodzaju treści kulturalno-literackie i pokrewne) nie mogła się do niczego przyczepić.

Jednym z takich utworów jest właśnie tytułowa "Piosenka o moskiewskim metrze", napisana w roku 1961 przez wielkiego artystę, poetę i barda rosyjskiego, Bułata Szałwowicza Okudżawę. Na język polski przetłumaczył ją i zaśpiewał Wojciech Młynarski.

Więcej słów nie trzeba. Tekst jest tak oczywisty i jednocześnie tak o niczym, że śmiało można obwołać "Piosenkę..." mianem mistrzostwa zrobienia cenzorów w wała. Jeżeli ktoś ma problem ze zrozumieniem sensu, polecam skupić się na słowach:

"A gdy w przód chcesz iść, pamiętaj, że masz lewej strony trzymać się."


Piosenka o moskiewskim metrze

W moim metrze nikt tłoku się nie lęka,
Bo w nim wciąż ta sama dźwięczy piosenka.
Na ruchomych schodach napis ją śpiewa:
"Stoimy z prawej, przechodzimy z lewej".
Na ruchomych schodach napis ją śpiewa:
"Stoimy z prawej, przechodzimy z lewej".

Porządek taki świat zawsze znał,
Gdy stoisz z prawej, będziesz stał.
A gdy w przód chcesz iść, pamiętaj, że
Masz lewej strony trzymać się.
A gdy w przód chcesz iść, pamiętaj, że
Masz lewej strony trzymać się.

fot.: wybierzkulture.pl

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane