piątek, 11 września 2015

KRAKÓW: czy pociąg do Balic w ogóle kiedyś pojadą?

Są nowe tory, nowe perony na Łobzowie i w sumie 4 nowe przystanki, wliczając terminal końcowy w Porcie Lotniczym Kraków Balice. Wisi trakcja, wybudowano wiadukt nad ulicą Balicką. Teoretycznie wszystko jest gotowe. A jednak wcale nie dziwi mnie, że pociągi Kolei Małopolskich do Balic 15 września raczej nie wystartują.

Jak donosi Radio Kraków, po rozmowie przeprowadzonej z przedstawicielem zarządu województwa małopolskiego, Jackiem Krupą, urząd nie otrzymał kompletu dokumentów, umożliwiających uruchomienie przewozów pasażerskich. Koleje Małopolskie do dziś nie przeprowadziły jazd testowych, na które potrzebują mniej więcej trzech dni. Zatem pewne jest, że we wtorek, 15 września, połączenie nie ruszy. Informację tę potwierdza w swoim komunikacie Rzecznik Prasowy PKP PLK, Mirosław Siemieniec. Według stanowiska operatora infrastruktury planuje się nałożenie na wykonawcę prac kar umownych w wysokości do 10% wartości kontraktu.

Przewoźnik nie uruchomi kursów bez testów dynamicznych, które zapewnić muszą bezpieczeństwo. A że do przetestowania jest sporo nowych peronów i rozjazdów, a ponadto muszą się one odbyć w różnych porach doby, to termin startu połączenia nie jest jasny. Województwo, Koleje Małopolskie i Port Lotniczy w Krakowie liczą, że pociągi uda się puścić w trasę najpóźniej 27 września. Wtedy bowiem otwarty zostanie nowy terminal krakowskiego lotniska. Ale, jak śpiewała Anita Lipnicka, "wszystko się może zdarzyć"...

fot. Maciej Skowronek (Radio Kraków)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane