środa, 9 września 2015

ŁÓDŹ: jest "nazwa" dla największego przystanku tramwajowego w mieście

Jakiś czas temu łódzki Express Ilustrowany ogłosił konkurs na nazwę dla powstającego właśnie największego przystanku tramwajowego przy Centralu. Będzie on stanowił węzeł przesiadkowy między trasą Łódzkiego Tramwaju Regionalnego a remontowaną właśnie trasą W-Z. Ogromna konstrukcja zadaszona będzie kolorową, strzelistą wiatą (która już zresztą stoi).

Spośród 429 propozycji redakcyjne jury wybrało tę jedną. Były różne propozycje, więc sprawa nie była łatwa. Wiele z nich nawiązywało  do architektury i kolorystyki wiaty, jak choćby Witrażówka, Katedra, Gotika, Pod Witrażami. Pojawiały się propozycje historyczno-patriotyczne, jak Weteranów Września czy Powstańców Warszawy, a także lekko prześmiewcze: Cyrk, Odlot Hanki, Rurociąg, Delirium. Nie zabrakło propozycji obcojęzycznych (Cetralplatz, Las Vegas, Central Park, Butterfly Station) czy też zaczerpniętych z literatury – Wiata Obiecana, Serce Mickiewicza czy Malowany Ptak. Do finałowej dziesiątki weszły takie pozycje: Centralka, Central Park, Oranżeria, Pajęczyna, Pawie Oko, Pod Witrażami, Przesiadkowo, Tęczowa Przystań, Ważka i Wuzetka.

Ostatecznie zwyciężyło Przesiadkowo. Nazwa, jakkolwiek infantylna, jest jednak bezpretensjonalna, prosta i łatwa w użytkowaniu. Oddaje ponadto ideę obiektu przesiadkowego. Zwyciężczyni, Pani Elżbieta Pankiewicz, w nagrodę otrzymała ekpres do kawy Nescafe Dolce Gusto.
Swoją drogą ciekawe co by było, gdyby taka nazwa pojawiła się w tramwajowych rozkładach jazdy...

"Przesiadkowo" przy Centralu - czy "nazwa" się przyjmie? (fot.: www.expressilustrowany.pl)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane