środa, 2 grudnia 2015

RZESZÓW: ogrzewany przystanek pod Galerią Graffica

W Rzeszowie, na przystanku przy ul. Lisa–Kuli przy Galerii Graffica, postawiono przystanek, który urzędnicy nazywają najnowocześniejszym w Polsce. Jest ogrzewany, częściowo zamknięty, a w lecie ma także chłodzić. Kosztował 76 tysięcy złotych.

Rzeszowska wiata to półzamknięte przeszklone pomieszczenie, wyposażone w trzy źródła ogrzewania. Maty elektryczne pod podłożem zapewnią, że na przystanku nie będzie się zbierała woda. Osobne ogrzewanie mają ławki, a pod sufitem znajdują się lampy grzejne, które zapewniają ciepło w środku. Ogrzewanie włączy się automatycznie gdy temperatura spadnie poniżej 2 stopni. Latem grzałki mają być wymieniane na klimatyzatory. Część energii do zasilania wiaty dostarczają ogniwa fotowoltaiczne na dachu.

Wiata przy Lisa–Kuli jest jedną z dwóch postawionych w ostatnich dniach w Rzeszowie. Druga, przy al. Cieplińskiego wygląda podobnie, choć ma uboższe wyposażenie. W sumie obie kosztowały 120 tysięcy. Przedstawiciele ZTM zapewniają, że to nie koniec. Przy wykorzystaniu unijnych funduszy na lata 2014–20 w stolicy Podkarpacia ma zostać wymienione 170 wiat. To w większości będą zwykłe przystanki, za to Rzeszowscy urzędnicy mają już w planach ustawienie w kilku węzłowych punktach Rzeszowa podobnych, bogato wyposażonych wiat.

"Superwiata" przy Galerii Graffica w Rzeszowie (fot. ZTM Rzeszów)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane