niedziela, 31 stycznia 2016

POLSKA / CHINY: nowy dworzec w Taiyuan do złudzenia przypomina stary dworzec w Katowicach

Jak donosi portal Transport Publiczny, nowy dworzec południowy, otwarty w roku 2014 w chińskim mieście Taiyuan do złudzenia przypomina stary katowicki dworzec z charakterystycznymi kielichami, chwalony jak wybitny przykład polskiego brutalizmu, a zburzony dokumentnie przy okazji modernizacji stacji w centrum Katowic i budowy Galerii Katowickiej. W Katowicach pozostały jedynie atrapy kielichów, wyglądające nieśmiało zza węgła wspomnianej galerii nad wejściem do hali dworcowej. Tym samym katowicka stacja przestała być jakkolwiek oryginalna i charakterystyczna.

Przebudowa katowickiego dworca budziła sporo emocji. Poprzedni budynek, otwarty w 1972 r. i zaprojektowany przez tzw. zespół „Tygrysów” (Wacław Kłyszewski, Jerzy Mokrzyński i Eugeniusz Wierzbicki) był czołowym polskim przykładem brutalizmu w architekturze. Nurt ten charakteryzuje się zastosowaniem m.in. surowej konstrukcji z wyeksponowanym betonem. Katowicki projekt opierał się na użyciu wielkich, charakterystycznych betonowych kielichów, które podtrzymywały strop i szklanej fasady. Zaniedbany budynek przez lata stracił swój blask, toteż nie dziwi fakt, że na fali dworcowej ofensywy i mistrzostw Euro 2012, kolejarze postanowili przebudować obiekt, wykorzystując modne dla tego typu przedsięwzięć partnerstwo publiczno-prywatne. PKP SA nawiązały współpracę z firmą Neinver, za przyczyną czego powstał kompleks, znany dziś. Początkowo część kielichów miało zostać zachowane, ostatecznie jednak wykonawca zdecydował się wszystkie zburzyć i zastąpić współczesną kopią, argumentując tę decyzję złym stanem betonowych konstrukcji.

Jakkolwiek żal oryginalnej architektury katowickiego dworca, jak trudno jest odmówić funkcjonalności i wygody nowego kompleksu, w którym pasażer znajdzie wszystko, czego mu potrzeba do szczęścia. Miło jednak mieć świadomość, że gdzieś w dalekim świecie można zobaczyć coś podobnego do polskiej historii architektury.

fot. CSADI

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane