piątek, 4 marca 2016

MAŁOPOLSKA: zachodnia obwodnica Chrzanowa już działa, ale na tym nie koniec

Od wtorku, 16 lutego, można już korzystać z zachodniej obwodnicy Chrzanowa. Trasa w swoim założeniu ma za zadanie odciążyć centrum miasta, przede wszystkim z punktu widzenia zatłoczonej ulicy Oświęcimskiej, oraz skrócić czas przejazdu drogą wojewódzką 933, niestety tylko z kierunku Jaworzna i Śląska. Całkowity koszt inwestycji wyniósł 20 mln zł, z czego 12,8 mln zł pochodziło z Małopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2007-2013.

Oddana do użytku trasa to kolejna inwestycja, po otwartej w październiku 2013 roku obwodnicy północno-wschodniej Chrzanowa, prowadzącej z rejonu chrzanowskiego szpitala powiatowego na Osiedle Północ. O ile jednak zachodnia obwodnica Chrzanowa zapewni m.in. szybkie połączenie południowo-zachodniej części Chrzanowa z drogą krajową 79 (ul. Śląska) w kierunku Śląska, o tyle ta wcześniejsza inwestycja nie służy niemal niczemu, a korzystają z niej przede wszystkim karetki i "klienci" wspomnianego szpitala, gdyż droga przez osiedle (Zielona i Wodzińska) nie dopuszcza ruchu tranzytowego. 

Nowa obwodnica zaczyna się na ulicy Śląskiej (DK 79) w dzielnicy Kąty, nieopodal węzła autostradowego A4 Byczyna i kończy na ulicy Oświęcimskiej w dzielnicy Kroczymiech (DW 933). Na początku i końcu ponad 3 kilometrowej drogi zabudowano ronda. Wzdłuż nowej trasy powstała ścieżka rowerowa. Niestety, o ile z kierunku Oświęcimia z łatwością można zachodnią obwodnicą ominąć centrum miasta i wjechać na autostradę A4 w stronę Krakowa, o tyle w drugą stronę w dalszym ciągu trzeba przebijać się przez miasto. Węzeł w Byczynie uniemożliwia bowiem zjazd z autostrady w kierunku Chrzanowa i Oświęcimia - pozostaje jedynie Węzeł Balin.

W planach jest także budowa północnej obwodnicy Chrzanowa, która połączy DK 79 w Trzebini, na wysokości Bereski, przez tereny działkowe na północ od autostrady i dalej, aż do ulicy Balińskiej w rejonie Węzła Balin. Póki co najlepszą obwodnicą Chrzanowa ciągle pozostaje autostrada A4.

fot. TVP Kraków

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane