wtorek, 29 marca 2016

"Tam pociągiem nie dojedziesz" Odcinek 67: Brzeszcze

Do niedawna do Brzeszcz można było dostać się pociągiem. Przez lata kursowały tamtędy pociągi osobowe z Krakowa i Trzebini do Czechowic-Dziedzic, a z czasem zastąpiły je składy Kolei Śląskich z Katowic. Od grudnia zeszłego roku wszystkie stacje w Brzeszczach pozbawione zostały połączeń kolejowych. Jedynym pociągiem mijającym je bez zatrzymania jest międzynarodowy pociąg pospieszny Silesia do Pragi i Wiednia.

Linia kolejowa przez Brzeszcze otwarta została w roku 1856, jako jednotorowa. W roku 1964 otwarto drugi tor, a w roku 1971 przeprowadzono elektryfikację trasy. Do Brzeszcz docierało sporo składów towarowych, ze względu na usytuowanie tam kopalni węgla. W Brzeszczach istniały trzy stacje, zostały dwie. Stacja Brzeszcze uruchomiona została jako przystanek osobowy w roku 1904. Podczas II wojny światowej nosiła nazwę Kohlendorf. Niespełna kilometr dalej znajduje się stacja Brzeszcze Kopalnia – posterunek towarowy z bocznicą do kopalni węgla – także jako przystanek osobowy. Dla pociągów pasażerskich zamknięto ją przed rokiem 1980. Następnie, około 3 kilometry dalej, mamy stację Brzeszcze Jawiszowice, składającą się z 2 peronów. Początkowo nosiła ona nazwę Jawiszowice, jako że znajduje się właściwie na granicy Brzeszcz i Jawiszowic. Data uruchomienia jest niejasna.

Na obu czynnych do niedawna przystankach osobowych stoją niewielkie budynki stacyjne. W Brzeszczach parterowy, zamurowany od strony peronu, a w Brzeszczach Jawiszowicach większy, piętrowy, posiadający poza funkcją kolejową także część mieszkalną.

fot. Samorządne Brzeszcze

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane