poniedziałek, 11 kwietnia 2016

SZKLARSKA PORĘBA: połączenia transgraniczne z Liberca do Szklarskiej Poręby hitem sezonu

Libereckie wydanie dziennika Mladá fronta DNES napisało ostatnio, że turystyczne połączenie kolejowe na trasie Liberec - Harrachov - Szklarska Poręba okazało się ogromnym hitem. Uruchomione w grudniowym rozkładzie połączenia cieszyły się wielkim zainteresowaniem zimą, zwłaszcza podczas ferii. Pavel Blažek, dyrektor Korid LK, koordynatora transportu w kraju libereckim przyznaje, że w ciągu najbliższych lat prognozowany jest dalszy wzrost przewożonych tą trasą podróżnych. Pierwsze oznaki tego zjawiska mogą być obserwowane już latem, kiedy przewiduje się prawdziwy wręcz nalot rowerzystów, pragnących spędził miłe, aktywne chwile w Sudetach.

W zimowe soboty przed południem na trasie uruchamiane były podwójne składy, mieszczące po 140 pasażerów - jeździły pełne. W czasie największego napływu turystów prowadzono nawet składy potrójne, które także były zapełniane. Według informacji Kolei Czeskich z kolei zdarzało się, że trójczłonowe składy nie były w stanie obsłużyć wszystkich chętnych. Według koordynatora transportu turyści czescy zazwyczaj korzystali z połączeń do miejscowości Kořenov, Harrachov oraz Jakuszyc. Mniejsza ich część kontynuowała jazdę do Szklarskiej Poręby czy dalej w kierunku Jeleniej Góry.

Połączenie jest bardzo wygodne i korzystne cenowo. Bilet weekendowy dla 2 osób i trójki dzieci do Wrocławia kosztuje 329 koron. Pociągi są świetnie skomunikowane zarówno w kierunku Wrocławia, jak i wgłąb Czech, gdzie dzięki przesiadce na stacji Tanvald można się dostać bezpośrednio do Pragi.

W trakcie sezonu zimowego, który skończył się podczas świąt wielkanocnych, trasę Liberec – Szklarska Poręba obsługiwało dziennie 8 par pociągów – przed południem w godzinnym interwale, po południu co 2 godziny. Obecnie są to 3 pociągi na dobę, ale wraz z początkiem sezonu letniego liczba połączeń wzrośnie do 9 par dziennie. Pojazdów, które mogą wyjechać na trasę jest 16, realnie jednak jeździ tylko 14. W lecie oczekiwane są problemy z pojemnością składów – zakłada się, iż będzie wzrost liczby pasażerów o 25% w stosunku do zimy. Co więcej wielu podróżnych będzie przewozić ze sobą rowery, które zabiorą sporo miejsca. Czeska strona poszukuje więc rozwiązania, które pozwoliłoby rowerzystom na aktywne korzystanie z dobrodziejstw tego sportu.

fot. Ceske Drahy

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane