wtorek, 19 kwietnia 2016

WARSZAWA: PKP Intercity nie kupi kolejnych Dartów. Sprzeda też wszystkie ED74 Bydgostia

Odpowiedź na pytania pochodzącego z Bydgoszczy posła PO, pana Pawła Olszewskiego, Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa stanęło na stanowisku, że choć PKP Intercity rozważa zakup kolejnych elektrycznych zespołów trakcyjnych, to póki co skupi się na modernizowaniu posiadanych lokomotyw i wagonów. Nie będzie więc kolejnych 10 Dartów z Pesy, zawartych jako opcja w kontrakcie na już dostarczone 20 jednostek.

Ponadto planowane jest odsprzedanie EZT typu ED74 ze względu na ich niewystarczające dostosowanie do ruchu dalekobieżnego. To ostatecznie rozwiązuje kwestię pozostających od lat na prokocimskiej bocznicy 7 z 14 jednostek Bydgostia, na które nie było pomysłu po tym, jak nie znalazły uznania wśród pasażerów. Problemem może być jednak znalezienie przewoźnika regionalnego, który zdecyduje się na zakup mocno nadwątlonych jednostek, dodatkowo prosto do remontu. Samorządowe spółki wolą kupować nowe składy z gwarancjami utrzymania, zamiast zużyte i bzdurnie zaprojektowane w przestrzeni pasażerskiej - chciwość PKP Intercity zawsze mnie zadziwiała.

Okazuje się więc, że PKP Intercity wcale nie potrzebuje zbyt wielu składów elektrycznych, ze względu na ograniczoną konieczność szybkiej zmiany czoła. Po co więc fundować pasażerom niekomfortową jazdę elektrycznymi zespołami trakcyjnymi? Prawdę mówiąc powinny one znajdować zastosowanie tylko na krótkich trasach, łączących duże miasta, jak relacje Warszawa - Łódź czy Warszawa - Lublin, względnie Kraków - Rzeszów. Powszechne jest bowiem wśród pasażerów kolei przekonanie, że wielogodzinna jazda bezprzedziałowym, pełnym wagonem jest uciążliwa i obniża komfort.

fot. Youtube

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane