środa, 6 kwietnia 2016

WARSZAWA: rewolucyjne posunięcie PKP PLK a Prima Aprilis

Tego jeszcze w Polsce nie grali! Wskutek utrudnień wywołanych modernizacją linii kolejowej 8 z Warszawy do Radomia PKP PLK podjęło negocjacje w sprawie uruchomienia alternatywnego połączenia między tymi miastami, które zmniejszyłoby niedogodności dla pasażerów. We współpracy z Kolejami Mazowieckimi skierowano przyspieszonego Radomiaka na trasę okrężną przez Centralną Magistralę Kolejową. Ale to nie wszystko. W ramach komunikacji zastępczej Radom i Warszawę miał połączyć... samolot! Samolot z Radomia miał startować o 7.10, a lot powrotny zaplanowano na godzinę 17.15.

To oczywiście wyszukany żart redakcji Rynku Infrastruktury, który jednak może posłużyć jako punkt wyjścia do kolejnej dyskusji na temat egzystencji Portu Lotniczego Radom. Całkowita porażka tego lotniska, z której od wielu już miesięcy natrząsa się cały kraj, stała się po raz kolejny pożywką dla narodowego poczucia humoru. Niestety, nawet teraz, kiedy Sprint Air odlicza dni do rozpoczęcia obsługi regularnych loty do Berlina, Pragi czy Gdańska, nie wróżę radomskiemu lotnisku spektakularnego sukcesu. I wnwet modernizacja linii kolejowej nie byłaby w stanie zapełnić tamtejszego terminala. Szkoda tylko tych potężnych pieniędzy, które zeżarł projekt. I tych, które ciągle pożera, także...

fot. Port Lotniczy Radom

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane